Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 21:16
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czy Ekstraklasa ukoronuje kolejnego króla strzelców z zagranicy? Analiza obecnej klasyfikacji bramkowej

Nawet najwięksi krytycy Ekstraklasy powinni przyznać, że poziom rodzimej ligi stopniowo idzie w górę. Obecnie polskie boiska stały się domem dla wielu zagranicznych piłkarzy o naprawdę dużym potencjale. Dość powiedzieć, że od kilku sezonów to właśnie zagraniczni zawodnicy regularnie sięgają po tytuł króla strzelców. Dlatego kibice zadają sobie pytanie, czy taka zależność sprawdzi się również w obecnym sezonie. Jaki piłkarz ma największe szanse na zdobycie tegorocznego tytułu króla strzelców? Czy znów będzie to zawodnik z innego kraju, a może to Polak sięgnie po opisane trofeum?
Czy Ekstraklasa ukoronuje kolejnego króla strzelców z zagranicy? Analiza obecnej klasyfikacji bramkowej

Zagraniczne tradycje strzeleckie w polskiej Ekstraklasie – czy w sezonie 2021/2022 królem strzelców znów zostanie obcokrajowiec?

Jednym z największych zarzutów podnoszonych w stosunku do polskiej Ekstraklasy jest masowe ściąganie zagranicznych zawodników. Krytycy takich posunięć twierdzą, że to wpływa negatywnie na rozwój młodych polskich piłkarzy. Jest to ciekawa kwestia, nad którą można debatować. Jednak wspomniane osoby często wysuwają także zarzuty dotyczące tego, że ściągani zagraniczni piłkarze prezentują marny poziom. Niemniej w tym przypadku wystarczy rzucić okiem na kilka ostatnich klasyfikacji strzelców Ekstraklasy, aby od razu obalić to stwierdzenie.

Historia pokazuje bowiem, że to zagraniczni napastnicy dominują w Ekstraklasie pod kątem liczby zdobywanych goli. Taka „tradycja” trwa już od dobrych kilku lat. W sezonie 2018/2019 tytuł króla strzelców Ekstraklasy przypadł Igorowi Angulo. Hiszpan grający w Piaście Gliwice zdobył wtedy 18 goli.

W sezonie 2019/2020 królem strzelców został Christian Gytkjaer, czyli Duńczyk reprezentujący barwy Lecha Poznań. Dorobek skandynawskiego piłkarza wyniósł 20 bramek. Natomiast w sezonie 2020/2021 statuetkę odebrał Tomáš Pekhart. Czech grający w Legii Warszawa zdobył wówczas aż 22 bramki.

Jeżeli więc chodzi o rozgrywki Ekstraklasy, król strzelców bardzo często pochodzi z zagranicy. Ten sezon prawdopodobnie przyniesie kontynuację tej tendencji. Dość powiedzieć, że obecnym liderem klasyfikacji strzelców jest Mikael Ishak. Szwedzki napastnik Lecha Poznań trafił do bramki rywali już 13 razy. Taki wynik daje mu prowadzenie we wspomnianej klasyfikacji. Jednak Ishak nie może osiadać na laurach, ponieważ po piętach depcze mu Ivi Lopez. Hiszpan w barwach Rakowa zdobył już 12 bramek, a więc tylko jedno trafienie dzieli go od wyniku Ishaka. Nie jest więc wykluczone, że to pomiędzy tymi zawodnikami rozstrzygnie się kwestia zdobycia tytułu króla strzelców.

Czy kibice doczekają się Polaka z tytułem króla strzelców Ekstraklasy?

Ostatnim polskim zdobywcą tytułu króla strzelców Ekstraklasy był Marcin Robak. W sezonie 2016/2017 ówczesny napastnik Lecha Poznań zdobył 15 bramek, co pozwoliło mu na zgarnięcie wspomnianego tytułu. Od tego sezonu wszystkie klasyfikacje króla strzelców Ekstraklasy padają łupem napastników z zagranicy.

Czy ktokolwiek może zmienić opisaną prawidłowość? Obecnie jedynym kandydatem wydaje się Karol Angielski. Napastnik Radomiaka Radom w obecnym sezonie zgromadził już 11 trafień. To oznacza, że traci on tylko 2 bramki do aktualnego wyniku Mikaela Ishaka. Tym samym to właśnie piłkarz Radomiaka może być rozpatrywany w kategorii potencjalnego polskiego króla strzelców Ekstraklasy.

Udział‌ ‌w‌ ‌nielegalnych‌ ‌grach‌ ‌hazardowych‌ ‌jest‌ ‌karany.‌ ‌STS‌ ‌S.A.‌ ‌(dawniej‌ ‌Star-Typ‌ ‌Sport‌ ‌Zakłady‌ ‌Wzajemne‌ ‌Spółka‌ ‌z‌ ‌o.o.)‌ ‌posiada‌ ‌zezwolenie‌ ‌wydane‌ ‌przez‌ ‌Ministra‌ ‌ds.‌ ‌Finansów‌ ‌Publicznych‌ ‌na‌ ‌urządzanie‌ ‌zakładów‌ ‌wzajemnych.‌ ‌Hazard‌ ‌związany‌ ‌jest‌ ‌z‌ ‌ryzykiem.‌


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: TTTreść komentarza: Sprawdzić wszystkie prowadzone sprawy przez tego prokuratura. Ciekawe czy sam to wymyślił itpData dodania komentarza: 30.01.2026, 16:10Źródło komentarza: Prokuratura Krajowa uchyla decyzję z Kędzierzyna-Koźla i nakazuje wszczęcie śledztwa. Nowe faktyAutor komentarza: WiesiekTreść komentarza: A jak mi piec nie odpala, to przyjadą mi rozpalić?Data dodania komentarza: 30.01.2026, 15:25Źródło komentarza: Straż miejska kontroluje kopciuchy w Kędzierzynie-KoźluAutor komentarza: OKKKTreść komentarza: Problem chyba w tym, że to nie są rozmowy z 13 latką, tylko z dorosłą kobietą udającą 13 latkę.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 13:13Źródło komentarza: Prokuratura Krajowa uchyla decyzję z Kędzierzyna-Koźla i nakazuje wszczęcie śledztwa. Nowe faktyAutor komentarza: LucekTreść komentarza: Skontrolować Piastowska 27Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:57Źródło komentarza: Straż miejska kontroluje kopciuchy w Kędzierzynie-KoźluAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: ALE niech Straż Miejska po zapadnięciu zmroku rusza w teren. OOOO od razu w ciemno może po kolei domy odwiedzać przy światłach w Kłodnicy. Tam jest trójkąt bermudzki tej dzielnicy. Wczoraj ktoś palił plastikiem, jestem przekonany bo znam ten smród. CODZIENNIE jak tylko się ściemni to kłęby gryzącego dymu z każdego domu spowijają okolicę. Nosz to centrum geograficzne miasta a panuje tam mentalne średniowiecze. ZRÓBCIE coś z tym w końcu!!!Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:14Źródło komentarza: Straż miejska kontroluje kopciuchy w Kędzierzynie-KoźluAutor komentarza: Bartłomiej PTreść komentarza: Artykuł o jakimś starym gruzie, serio? Nie ma już o czym pisać w tym mieście?Data dodania komentarza: 30.01.2026, 09:08Źródło komentarza: Jeden silnik, niemal 900 tys. kilometrów i żadnych problemów. Historia VW Caravelle z Reńskiej Wsi
zachmurzenie duże

Temperatura: -2°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama