niedziela, 16 sierpnia 2026 05:32
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Europa będzie oszczędzać błękitne paliwo. Nadchodzi ciężka zima

Państwa Unii Europejskiej osiągnęły porozumienie polityczne w sprawie zmniejszenia zapotrzebowania na gaz przed nadchodzącą zimą. W ramach bezpieczeństwa energicznego w UE, zgodziły się one na zmniejszenie zapotrzebowania o 15 proc. Niektóre europejskie kraje, które - podobnie jak Polska - mają w pełni wypełnione magazyny gazu, zostały jednak wyłączone z obowiązku redukcji zużycia błękitnego paliwa, co powinno uspokoić zarówno odbiorców indywidualnych, jak i polski przemysł.
Europa będzie oszczędzać błękitne paliwo. Nadchodzi ciężka zima

Jeśli nadchodząca zima okaże się mroźna i długa, to realizacja porozumienia może okazać się znacznie trudniejsza niż sądzą politycy. 

Jeszcze przed zawarciem wtorkowego porozumienia, część ekspertów nie przez przypadek pytała, czemu kraje, które skutecznie zabezpieczyły się przed rosyjskim szantażem - wydając na ten cel gigantyczne pieniądze - miałyby teraz narażać własne gospodarki i obywateli na ograniczenia w dostawach gazu, wspierając swoim kosztem te państwa, które od samego początku stawiały na bezrefleksyjną współpracę z reżimem w Moskwie?

Dlatego też plan od samego początku budził sporo kontrowersji. Już po jego ogłoszeniu sprzeciw wyraziły: Portugalia, Hiszpania i Grecja, gdzie przecież zimy w porównaniu z krajami Europy Środkowej i Wschodniej są krótkie i łagodne, a mimo tego opór ze strony rządów tych państw był niezwykle silny. 

- Jesteśmy temu całkowicie przeciwni - powiedział portugalski sekretarz stanu ds. środowiska i energii Joao Galamba.

Stąd też w wyniku nacisku kilku europejskich państw, ostateczne porozumienie jest łagodniejsze. Czeska prezydencja w UE - w ramach kompromisu - zaproponowała bowiem, aby z obowiązku redukcji wyłączyć państwa, które na przykład - tak jak Polska - mają w pełni wypełnione magazyny gazu. 

- Ta propozycja jest neutralna dla Polski - mówiła minister klimatu i środowiska Anna Moskwa, dodając, że nasz kraj nie chce, aby jakiekolwiek państwo UE zmuszane było do ograniczania zużycia gazu. 

- Nie możemy rozmawiać o bezpieczeństwie energetycznym na zasadzie wymuszonych rozwiązań. Polska jest w lepszej sytuacji niż inni. Na dzisiaj konieczności ograniczenia dostaw gazu w sezonie zimowym nie widzimy - mówi minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Reasumując, wspomniane ograniczenie będzie tylko dla chętnych. Kraje, które nie są tym zainteresowane, nie będą musiały tego robić. Dotyczy to m.in. Polski. Jak argumentowała minister Moskwa, my przezornie wypełniliśmy nasze magazyny prawie w stu procentach i nie daliśmy się wyprowadzić Rosji na manowce. Teraz Polska będzie mogła podejmować decyzje w taki sposób, aby suwerennie zapewnić swoje bezpieczeństwo w przypadku dostaw błękitnego paliwa. 

- Ale oczywiście, jeśli zajdzie potrzeba podejmowania działań wspierających państwa członkowskie, to jesteśmy na to otwarci - zadeklarował rzecznik Rządu RP Piotr Müller. 

Ostatecznie państwa członkowskie zgodziły się zmniejszyć swoje zapotrzebowanie na gaz o 15 proc. między 1 sierpnia 2022, a 31 marca 2023 r. w stosunku do swojego średniego zużycia w ciągu ostatnich pięciu lat.

„UE jest zjednoczona i solidarna. Decyzja ta wyraźnie pokazała, że państwa członkowskie sprzeciwią się wszelkim rosyjskim próbom podziału UE, poprzez wykorzystanie dostaw energii jako broni” - przekazał Jozef Síkela, czeski minister przemysłu i handlu w komunikacie czeskiej prezydencji. 

„Podczas gdy wszystkie kraje UE dołożą wszelkich starań w celu osiągnięcia redukcji emisji, Rada określiła pewne wyjątki i możliwości złożenia wniosku o odstępstwo od obowiązkowego celu redukcji” - napisano.

Rada zgodziła się m.in. na to, by państwa członkowskie, które nie są połączone z sieciami gazowymi innych krajów UE, były zwolnione z obowiązkowych redukcji gazu, ponieważ nie byłyby w stanie uwolnić znacznych ilości gazu rurociągowego na rzecz unijnych partnerów. Ponadto państwa członkowskie, których sieci elektroenergetyczne nie są zsynchronizowane z europejskim systemem przesyłowym i w dużym stopniu uzależnione są od gazu do produkcji energii elektrycznej, również zostały zwolnione z tych ograniczeń, aby uniknąć ryzyka kryzysu dostaw prądu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: _<>_ Treść komentarza: Współpraca: jak sobie pływasz po jeziorze to ratownik wodny dzwoni po kumpli i mandat. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 18:31 Źródło komentarza: Służby współpracują z myślą o naszym bezpieczeństwie. ZDJĘCIA Autor komentarza: Jasnowidz Treść komentarza: Wydawało mi się że "Azoty" to jeden wielki komitet wyborczy Donalda Tuska i KO - dawniej PO. Czyżby " ...chcącemu działa się krzywda" ? Data dodania komentarza: 15.08.2026, 13:49 Źródło komentarza: Emocje w Grupie Azoty Kędzierzyn. Prezes spotkał się z pracownikami w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Pany redaktory, zmieńcie to zdjęcie główne, bo niektórym kojarzy się to na pierwszy rzut oka z amerykańską głowicą termojądrową W78 lub W93 ino w innym malowaniu:) Data dodania komentarza: 15.08.2026, 12:13 Źródło komentarza: Kadzidełka stożkowe - które wybrać i jak ich używać? Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Co bez końca i nie dogodzisz? Nikt tu nie marudzi, ludzie po prostu wspominają. Karting to sport specyficzny i raczej jako baza do dalszego rozwoju motoryzacyjnego, co w Polsce nie miało miejsca. Zaorali, wybudowali dwa markety a na tyłach aptekę i prywatny ośrodek zdrowia i szlus – ludzie się cieszą, bo mają gdzie zakupy robić a właściciele (zagraniczni), że zarabiają kasę. Kiedyś ludność ekscytowała się wyścigami na torze kartingowym, zawodami konnymi na wyspie i śpiewającymi Cyganami w kozielskiej muszli a najbardziej deficytowym wówczas piwem sprzedawanym z ciężarówek marki Star oraz bzdurami dla dzieci, jak na wiejskim odpuście. Ekscytacja ludności ewoluowała w tym czasie, podaż w tym segmencie również się zmieniała i wszystko jest, co obywatel uzna za potrzebne – festyny z piwem i palonym żarciem z tzw food trucków, karuzele, czytanie literatury na rynku, plenerowe kina, nadymane rejsy statkiem z miejscową wierchuszką - co kto woli. Tylko marudy jojczą, że zlikwidowali modelarnie w spółdzielni mieszkaniowej, kluby szachowe, stół tenisowy, tematyczne zajęcia w domach kultury, kółka zainteresowań po godzinach w szkołach podstawowych (elektronika, fotografia, inne). I to wszystko było nieodpłatnie. Dzisiaj obywatel ma wybór – festyn z piwem z plastiku i smartfon dla dzieci z tymi wszystkimi głupotami typu tiktok, albo coś bardziej ambitnego za co jednakowoż NALEŻY ZAPŁACIĆ. Jest wolność, przy czym większości chyba umknęło, że miarą tej wolności jest zasobność portfela. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 11:58 Źródło komentarza: Na torze kartingowym w Koźlu gościli zawodnicy ze światowej czołówki. ZDJĘCIA Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Telenowela. Starosta z KO pyta ministra z KO o Wot. Kto to kupuje? Data dodania komentarza: 14.08.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kolejny ważny krok w drodze do utworzenia jednostki WOT. ZDJĘCIA Autor komentarza: optymista Treść komentarza: I tak bez końca. Był tor, źle trzeba zlikwidować. Zlikwidowali, źle no bo nie ma. Każdy ma inne oczekiwania, nie dogodzisz. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 19:52 Źródło komentarza: Na torze kartingowym w Koźlu gościli zawodnicy ze światowej czołówki. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna