niedziela, 13 września 2026 03:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jastrzębski Węgiel pokonał Grupę Azoty ZAKSA i zdobył Superpuchar Polski

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała z Jastrzębskim Węglem 2:3 (26:24, 23:25, 25:18, 20:25, 13:15) w meczu o Superpuchar Polski, który rozegrany został w Lublinie 26 października.
Jastrzębski Węgiel pokonał Grupę Azoty ZAKSA i zdobył Superpuchar Polski

Autor: Jastrzębski Węgiel

Faworytem do zdobycia Superpucharu byli jastrzębianie, którzy w PlusLidze wygrali pięć spotkań i przewodzą tabeli z kompletem punktów. Grupa Azoty ZAKSA zanotowała trzy zwycięstwa, a do Lublina, gdzie rozgrywany był pojedynek dwóch najlepszych zespołów poprzedniego sezonu, jechała po dotkliwej porażce ze Stalą Nysa.

Inauguracyjna partia, od stanu 8:8, przed dłuższy czas przebiegała pod dyktando ZAKSY. Nasz zespół dobrze grał w elemencie blok-obrona, a w ataku skuteczny był Łukasz Kaczmarek. To po kolejnej kontrze reprezentanta Polski kędzierzynianie odskoczyli na cztery punkty (17:13), a gdy rywale popełnili dwa błędy z rzędu, to mistrzowie Polski prowadzili już 23:17. Jednak przy wyniku 24:19 podopieczni trenera Tuomasa Sammelvuo stanęli. Serią dobrych zagrywek popisał się Trevor Clevenot, a po drugiej stronie siatki nikt nie potrafił skończyć akcji. Jastrzębski Węgiel doprowadził do remisu 24:24, aż w końcu jego serię przerwał ze środka Dmytro Paszycki. Za moment środkowy dołożył asa serwisowego i to jednak ZAKSA wyszła z tej walki zwycięsko.

Ciekawie było też w drugim secie. Zespół z Kędzierzyna-Koźla dobrze rozpoczął i po blokach Davida Smitha i Wojciecha Żalińskiego odskoczył na cztery punkty (10:6), ale wicemistrzowie Polski szybko przejęli inicjatywę i prowadzili 13:12. Kolejne bloki Łukasza Kaczmarka ponownie dały przewagę ZAKSIE (20:18), jednak końcówka należała do rywali. Nieco osamotniony w zdobywaniu punktów Łukasz Kaczmarek popełnił dwa błędy w ataku, a na dodatek sędzia odgwizdał niesłusznie błąd podwójnego odbicia Wojciechowi Żalińskiemu i Jastrzębski Węgiel doprowadził do remisu.

Trzecia odsłona już pod dyktando klubowych mistrzów Europy, którzy swoją zagrywką odrzucili przeciwnika i dominowali w grze na siatce. Wciąż kapitalną dyspozycję utrzymywał Łukasz Kaczmarek, który skutecznie atakował, a do tego dołożył punktowe bloki i zagrywkę. ZAKSA powiększała przewagę (11:8, 13:9, 15:10). Kiedy Wojciech Żaliński wykorzystał kontrę, a Tomasz Fornal huknął w aut, było już 20:14. W końcówce kolejne ataki skończył Łukasz Kaczmarek (24:18), a zwycięski punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Dmytro Paszycki.

Jastrzębski Węgiel nie rezygnował i w kolejnym secie zagrał lepiej. Z kolei kędzierzynianie stracili swoją skuteczność w pierwszej akcji i zaczęli popełniać więcej błędów. Na początku gra była szarpana z obu stron i zespoły prowadziły na przemian. Przy stanie 13:13 siatkarze z Kędzierzyna-Koźla stanęli i nie mogli skończyć swoich akcji. Wykorzystali to rywale, którzy zaczęli powiększać przewagę (15:13, 20:15). ZAKSA nie była już w stanie odwrócić losów tej partii i po akcji Łukasza Wiśniewskiego obrońcy Superpucharu doprowadzili do tie-breaka.

W piątym secie oba zespoły walczyły resztkami sił, których więcej zachowali jastrzębianie. Na dodatek Marcin Janusz musiał opuścić parkiet, gdyż łapały go skurcze. Po drugiej stronie siatki świetnie prezentowali się kadrowicze Francji i to głównie dzięki ich akcjom Jastrzębski Węgiel zdobył tytuł. Choć w samej końcówce emocje sięgnęły zenitu, gdy ZAKSA - po zagraniach Aleksandra Śliwki, który mimo nie najlepszej dyspozycji rozegrał cały mecz - była bliska odrobienia strat. Jednak przy stanie 12:13 arbiter odrzucił prośbę naszego zespołu o sprawdzenie błędu przeciwnika i przyznał im punkt, a ostatnią akcję meczu skończył Stephen Boyer.  Tytuł MVP otrzymał Jurij Gladyr.

ZAKSA: Marcin Janusz (3), Łukasz Kaczmarek (23), Wojciech Żaliński (13), Aleksander Śliwka (11), David Smith (10), Dmytro Paszycki (11), Erik Shoji oraz Adrian Staszewski (5), Bartłomiej Kluth (2), Przemysław Stępień

JW: Benjamin Toniutti (2), Jurij Gladyr (15), Łukasz Wiśniewski (13), Trevor Clevenot (14), Tomasz Fornal (4), Stephen Boyer (22), Jakub Popiwczak oraz Jan Hadrava (5), Eemi Tervaportti, Rafał Szymura (5)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Sorywinetu Treść komentarza: nędza nie "inwestycje"... Data dodania komentarza: 12.09.2026, 20:57 Źródło komentarza: Miasto inwestuje 30 mln złotych. W planach m.in. duży remont „Magnolii” Autor komentarza: Strażak Treść komentarza: Pamiętam to jak by to było wczoraj. Niestety niebiesko żółte kolory nawet w takich ważnych dla Polski tematach muszą się pojawiać .. ! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Henryk Szymura przypomina pamiętny pożar lasów wokół Kuźni Raciborskiej z 1992 roku. FILM Autor komentarza: Realista Treść komentarza: W tym właśnie największy problem miasta niemożliwości. Nie słuchają ludzi. Ile czasu i pieniędzy można by zaoszczędzić gdyby łączniki lenartowice - Cisowa , Żabieniec - Kuźniczki miały normalną drogę tylko dla aut do 3 ton , ile mniej spalin trafiało by do atmosfery ??? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 16:38 Źródło komentarza: Miasto inwestuje 30 mln złotych. W planach m.in. duży remont „Magnolii” Autor komentarza: tw Treść komentarza: Towarzystwo wzajemnej adoracji trzymajcie się dziadki Data dodania komentarza: 12.09.2026, 15:08 Źródło komentarza: Poezja, muzyka i chwila wytchnienia. Literacki happening w ramach Dni Seniora 2026 Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tak !!! Nazwa firmy naciągającej 😂🤣😂 Data dodania komentarza: 12.09.2026, 09:25 Źródło komentarza: W tej firmie awans oznacza białego mercedesa. Poznaj historię Justyny z Ciska Autor komentarza: Olek Treść komentarza: Wypluj te słowa. Jesteś strasznie wyśmiewny. Oby było wszystko dobrze Data dodania komentarza: 11.09.2026, 23:37 Źródło komentarza: W sobotę wyruszy bezpłatny pociąg specjalny z Kędzierzyna‑Koźla na obchody 170‑lecia kolei w Rybniku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama