środa, 22 lipca 2026 08:21
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Same plusy z polsko-niemieckiej współpracy

Zajęcia stacjonarne, wycieczki w bliższe i dalsze okolice, czas wolny spędzany w polskich rodzinach. Do granic możliwości napięty był program wymiany młodzieży Cisek-Breitungen 2019.
Same plusy z polsko-niemieckiej współpracy

Autor: W

W ramach współpracy partnerskiej gmin Breitungen i Cisek z tygodniową wizytą gościła u nas dziesięcioosobowa grupa dzieci i młodzieży. Gminę Cisek odwiedzili m.in. przedstawiciele klubu łuczniczego i piłki ręcznej - z dwiema opiekunkami: nauczycielką szkoły podstawowej Doreen Eberlein i jej córką Josefine - studentką przygotowującą się do zawodu nauczyciela. Opiekunami młodzieży ze strony polskiej były Martyna Zemełka -  nauczycielka języka mniejszości narodowej - niemieckiego w PSP w Łanach i Barbara Kuczera - pracownik Urzędu Gminy w Cisku.

Umowę partnerską pomiędzy gminami zawarto w 2002 r. Ruszyła wymiana młodzieży. Nie była jednak cykliczna. Dopiero od 2014 r. odbywa się każdego roku.

Szybko się zaprzyjaźnili

- Raz my jedziemy do Breitungen, innym razem Niemcy goszczą u nas - wyjaśnia Barbara Kuczera. - Jako pierwsi w takiej wymianie uczestniczyli uczniowie ze szkoły w Łanach. Potem brała w niej udział młodzież z placówek w Cisku, Roszowickim Lesie i Landzmierzu. W ubiegłym roku skład był mieszany - w wymianie uczestniczyli młodzi z różnych szkół. W tym roku ponownie przyszła pora na Łany - dodaje.

Możliwość udziału w projekcie mają uczniowie klas starszych z dobrze opanowaną znajomością języka niemieckiego.

- Staramy się też, aby dzieci z naszej gminy, które w danym roku przyjmują gości z Niemiec, w kolejnym mogły odwiedzić Breitungen - precyzuje Kuczera.

- Po wczorajszym dniu spędzonym w rodzinach trochę im żal, że to już w sobotę będzie koniec - mówi Martyna Zemełka.

Jako że młodzi komunikują się głównie w języku niemieckim, wybierając grupę, brała pod uwagę umiejętności językowe uczniów.

- Jeśli nawet język niemiecki nie jest aż na takim poziomie, aby się porozumieć, można skorzystać z języka angielskiego. Dzieci zawsze znajdą sposób, aby się porozumieć; w ostateczności są jeszcze ręce i nogi - śmieje się pani Martyna.

W grupie niemieckiej znalazły się dwie osoby, które brały już udział w wymianie dwa lata temu, kiedy Niemców goszczono w Roszowickim Lesie.

- Łany miały dłuższą przerwę. Tym bardziej się cieszymy, że możemy brać udział w projekcie - podkreśla rozmówczyni. Wyraża wdzięczność rodzicom, którzy stanęli na wysokości zadania i wspomagali koordynatorów w zapewnieniu gościom jak najlepszych warunków.

Karolina Neuwald we wrześniu rozpocznie naukę w siódmej klasie.

- Goście z Niemiec nocują w agroturystyce u pana Ketzlera. Wczoraj był dzień, w którym po śniadaniu odbieraliśmy ich do naszych domów. U nas przebywały dwie osoby. Myślę, że miło spędziły ten czas - mówi nastolatka.

Kiedy rozmawiamy, najmilej wspomina właśnie wizytę gości w swojej rodzinie. - Ognisko i wspólny rajd rowerowy. Ale świetnie też było dzień wcześniej, podczas rejsu po Odrze - dzieli się wrażeniami nastolatka.

Rozkochany w okolicach

Dla Doreen Eberlein to pierwsza wizyta w gminie Cisek.

- Bardzo gościnnie nas przyjęto. Jesteśmy rozpieszczani. Dzieci szybko nawiązały kontakt i rozwijają się językowo - mówi Doreen. Jej również najbardziej przypadł do gustu dzień w rodzinach goszczących.

- Myślę, że to była najlepsza okazja do tego, żeby zacieśniać kontakty i po prostu ze sobą pobyć - argumentuje.

Zarówno Cisek, jak i Łany urzekły nauczycielkę z gminy partnerskiej.

- Jednak w Łanach jest nieco bardziej sielsko - mniej ruchu i więcej natury - uśmiecha się Doreen.

Za dwa lata prawdopodobnie nie odwiedzi nas już Tom Sauerbrey, bo ukończy 18 lat.

- Ale jak tylko zrobię prawo jazdy, będę mógł przyjechać do Ciska, kiedy tylko będę miał ochotę - mówi Tom. Był w gminie Cisek na wymianie dwa lata temu. Tak mu się wówczas spodobało, że przyjechał jeszcze raz.

- Przede wszystkim ludzie, okolice i świetne programy, które są u was co dwa lata - wylicza pozytywy 16-latek.

Projekt wymiany dofinansowała Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: jak cie karlusie połli ziymia pod fuzeklami to bier rajzetasza i smiatej kajś przilołz zołrazo niewdzyncznoł, nie szanujesz co tu było nie oczekuj szacunku Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:55 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Bo mamy polityków głupich i tępych, to oni decydują, a nie tacy jak jak. Ty mimo wszystko nie zaliczasz się do tych drugich. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie Autor komentarza: Yuras Treść komentarza: Cudowny człowiek ,ulubiony profesor,pięknie skrzypił na skrzypkach ... Data dodania komentarza: 21.07.2026, 19:56 Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Siodlaczek. Wieloletni nauczyciel II LO w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: tw Treść komentarza: Kolekcja wróciła do ojczyzny co komu do domu jak nie jego dom redakcjo Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:32 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ilu na jak długo oraz na jakich warunkach zostali przyjęci owi pracownicy? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:27 Źródło komentarza: Rośnie zatrudnienie w Eko-Oknach w Kędzierzynie-Koźlu. Firma poszukuje kolejnych pracowników Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Czemu nie jest budowany zbiorniki p-poż ,retencyjny w Kotlarni. Czemu także nie wykorzystują zbiornika Dziergowice ? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:26 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna