niedziela, 6 września 2026 16:14
Reklama
Reklama
Reklama

Same plusy z polsko-niemieckiej współpracy

Zajęcia stacjonarne, wycieczki w bliższe i dalsze okolice, czas wolny spędzany w polskich rodzinach. Do granic możliwości napięty był program wymiany młodzieży Cisek-Breitungen 2019.
Same plusy z polsko-niemieckiej współpracy

Autor: W

W ramach współpracy partnerskiej gmin Breitungen i Cisek z tygodniową wizytą gościła u nas dziesięcioosobowa grupa dzieci i młodzieży. Gminę Cisek odwiedzili m.in. przedstawiciele klubu łuczniczego i piłki ręcznej - z dwiema opiekunkami: nauczycielką szkoły podstawowej Doreen Eberlein i jej córką Josefine - studentką przygotowującą się do zawodu nauczyciela. Opiekunami młodzieży ze strony polskiej były Martyna Zemełka -  nauczycielka języka mniejszości narodowej - niemieckiego w PSP w Łanach i Barbara Kuczera - pracownik Urzędu Gminy w Cisku.

Umowę partnerską pomiędzy gminami zawarto w 2002 r. Ruszyła wymiana młodzieży. Nie była jednak cykliczna. Dopiero od 2014 r. odbywa się każdego roku.

Szybko się zaprzyjaźnili

- Raz my jedziemy do Breitungen, innym razem Niemcy goszczą u nas - wyjaśnia Barbara Kuczera. - Jako pierwsi w takiej wymianie uczestniczyli uczniowie ze szkoły w Łanach. Potem brała w niej udział młodzież z placówek w Cisku, Roszowickim Lesie i Landzmierzu. W ubiegłym roku skład był mieszany - w wymianie uczestniczyli młodzi z różnych szkół. W tym roku ponownie przyszła pora na Łany - dodaje.

Możliwość udziału w projekcie mają uczniowie klas starszych z dobrze opanowaną znajomością języka niemieckiego.

- Staramy się też, aby dzieci z naszej gminy, które w danym roku przyjmują gości z Niemiec, w kolejnym mogły odwiedzić Breitungen - precyzuje Kuczera.

- Po wczorajszym dniu spędzonym w rodzinach trochę im żal, że to już w sobotę będzie koniec - mówi Martyna Zemełka.

Jako że młodzi komunikują się głównie w języku niemieckim, wybierając grupę, brała pod uwagę umiejętności językowe uczniów.

- Jeśli nawet język niemiecki nie jest aż na takim poziomie, aby się porozumieć, można skorzystać z języka angielskiego. Dzieci zawsze znajdą sposób, aby się porozumieć; w ostateczności są jeszcze ręce i nogi - śmieje się pani Martyna.

W grupie niemieckiej znalazły się dwie osoby, które brały już udział w wymianie dwa lata temu, kiedy Niemców goszczono w Roszowickim Lesie.

- Łany miały dłuższą przerwę. Tym bardziej się cieszymy, że możemy brać udział w projekcie - podkreśla rozmówczyni. Wyraża wdzięczność rodzicom, którzy stanęli na wysokości zadania i wspomagali koordynatorów w zapewnieniu gościom jak najlepszych warunków.

Karolina Neuwald we wrześniu rozpocznie naukę w siódmej klasie.

- Goście z Niemiec nocują w agroturystyce u pana Ketzlera. Wczoraj był dzień, w którym po śniadaniu odbieraliśmy ich do naszych domów. U nas przebywały dwie osoby. Myślę, że miło spędziły ten czas - mówi nastolatka.

Kiedy rozmawiamy, najmilej wspomina właśnie wizytę gości w swojej rodzinie. - Ognisko i wspólny rajd rowerowy. Ale świetnie też było dzień wcześniej, podczas rejsu po Odrze - dzieli się wrażeniami nastolatka.

Rozkochany w okolicach

Dla Doreen Eberlein to pierwsza wizyta w gminie Cisek.

- Bardzo gościnnie nas przyjęto. Jesteśmy rozpieszczani. Dzieci szybko nawiązały kontakt i rozwijają się językowo - mówi Doreen. Jej również najbardziej przypadł do gustu dzień w rodzinach goszczących.

- Myślę, że to była najlepsza okazja do tego, żeby zacieśniać kontakty i po prostu ze sobą pobyć - argumentuje.

Zarówno Cisek, jak i Łany urzekły nauczycielkę z gminy partnerskiej.

- Jednak w Łanach jest nieco bardziej sielsko - mniej ruchu i więcej natury - uśmiecha się Doreen.

Za dwa lata prawdopodobnie nie odwiedzi nas już Tom Sauerbrey, bo ukończy 18 lat.

- Ale jak tylko zrobię prawo jazdy, będę mógł przyjechać do Ciska, kiedy tylko będę miał ochotę - mówi Tom. Był w gminie Cisek na wymianie dwa lata temu. Tak mu się wówczas spodobało, że przyjechał jeszcze raz.

- Przede wszystkim ludzie, okolice i świetne programy, które są u was co dwa lata - wylicza pozytywy 16-latek.

Projekt wymiany dofinansowała Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Margo Treść komentarza: W sumie łatwo znalesc kozla ofiarnego , chlopak od młodych lat mial zaburzenia ale niebyl szkodliwy, i łatwo bylo mu wmówić wszystko , poprostu ze strachu i nacisku przyznał sie do winy gdyż jegoo psychika niepracuje tak jak powinna . No i co to za badania przedmiotów i krwi ze niedaly rady stwierdzić 100% tylko prawdo dodobnie jak krew powinna byc wyjść odrazu czy to z przedmiotu czy to z plecaka dlamnie śledztwo to jakaś masakra tylko całkiem mozna zniszczyć choremu dziecku zycie Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Portowiec Treść komentarza: Z moich obserwacji jakub jest specyficznym chłopakiem zagubionym bardzo, watpie zeby popełnił ta zbrodnie mial zamiłowanie do noży maczet survival itp latał po lesie lubił spędzać czas sam ze sobą noz mial zawsze przy sobie młotek znaleziony w plecaku to juz moze dodanie do całości, a przyznanie sie do winny to raczej wpływ bo trzeba bylo znalesc sprawcę i liczy sie sztuka , bardziej bym brał zeby przycisnąć dorianka i siostrę bo akurat duzo maja na sumienia ..... Data dodania komentarza: 6.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tak , sądząc po tych tłumach gości to impreza była dla wybranych !!! 🤣😂🤣 Ja przynajmniej nie znalazłem żadnych informacji 😭😭 Data dodania komentarza: 6.09.2026, 08:16 Źródło komentarza: Radość, zabawa i wspólne chwile na festynie parafialnym w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Temat grodzenia linii brzegowej, wójt konsekwentnie unika odpowiedzi na zadane pytanie, czy są zgody na grodzenie linii brzegowej za co jest kara administracyjna do 7500 zł, PZW grodzi linie brzegową na zawodach a ukarać nie ma komu. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 06:51 Źródło komentarza: Sezon na Dębowej zakończony. Spokojnie, choć jeden z użytkowników notorycznie łamał regulamin. FILM Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Wszystkie zakazy, ograniczające swobody obywatelskie innym użytkownikom po za kąpieliskiem strzeżonym. Nie mające żadnego uzasadnienia w prawie wodnym. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 06:46 Źródło komentarza: Sezon na Dębowej zakończony. Spokojnie, choć jeden z użytkowników notorycznie łamał regulamin. FILM Autor komentarza: Ogier Treść komentarza: Jeszcze brakuje mi tu Brajana, który pierwszy raz w życiu zobaczył sosnę w lesie. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna