piątek, 24 lipca 2026 19:31
Reklama
Reklama
Reklama

To jest grzech zaniechania!

O atmosferze panującej wokół kozielskiego portu rozmawiamy z kapitanem żeglugi śródlądowej i przedsiębiorcą z Kędzierzyna-Koźla Czesławem Szarkiem. Nasz rozmówca jest prezesem zarządu Rady Kapitanów, czyli stowarzyszenia na rzecz rozwoju żeglugi śródlądowej i dróg wodnych, które od wielu lat opowiada się za reaktywacją portu w naszym mieście.
To jest grzech zaniechania!
Cała społeczność lokalna Kędzierzyna-Koźla musi się zjednoczyć w temacie portu - przekonuje kapitan Czesław Szarek

Autor: foto: Andrzej Kopacki

- Funkcjonuje pan w żegludze ponad 50 lat i chyba nie spodziewał się, że tak potrzebna Odrze inwestycja może być przez kogoś celowo blokowana.
 

- Obecnie przebywam na Łabie, gdzie wspólnie z Holendrami, najlepszymi fachowcami tej branży w Europie, realizujemy poważne roboty hydrotechniczne. Chodzi konkretnie o port w niemieckim mieście Aken, położonym na lewym brzegu Łaby. Jak wrócę do Polski, to będę miał trochę ciekawego materiału fotograficznego i filmowego z tego pobytu. Nie mówię już o Hamburgu, Amsterdamie, Rotterdamie czy innych wielkich portach, ale o stosunkowo niewielkim Aken. Serce się kraje, gdy to, co tu widzę, porównam z sytuacją w kozielskim porcie. Powiem krótko, jesteśmy bardzo bogatym narodem, skoro możemy sobie pozwolić na takie marnotrawstwo.

Pamiętam, jak niektóre osoby reprezentujące społeczność lokalną protestowały przeciwko inwestycji w kozielskim porcie. Dziś sytuacja się zmieniła i nastawienie do tego przedsięwzięcia jest o wiele bardziej życzliwe. Niech teraz osoby, które kiedyś protestowały przeciwko portowi, uderzą się w pierś, wyjdą ze sztandarami na ulicę i niech głośno opowiedzą się za jego budową. Niech w geście protestu udadzą się z Kędzierzyna-Koźla do Warszawy, a następnie do Brukseli.

 

- Obawiam się, panie kapitanie, że tego protestu nikt w Warszawie nie usłyszy. Skoro urzędnicy w stolicy nie reagują na artykuły prasowe, apele do premiera, to nagle mieliby się pochylić nad protestem mieszkańców?
 

- Owszem, ale pan premier nie jest od załatwiania jednostkowych spraw, mimo że ta inwestycja ma poważny społeczno-gospodarczy wymiar. Nie jestem związany z żadną formacją polityczną. Nie sekunduję jakiejkolwiek partii, a jedynie dobrym rozwiązaniom i czynom, a te negatywne od samego początku piętnuję. Wiem doskonale, jaki trud i jakie wydatki musieli ponieść ci inwestorzy, by zrobić naprawdę coś pożytecznego i ważnego, nie tylko dla naszego regionu, ale dla tej części Europy.

Od razu nasuwa mi się przypowieść o gospodarzu, który miał 50 owiec i bardzo z tego powodu lamentował. Zapytany o powód tego lamentu, odpowiedział, że sąsiad ma aż 200 owiec. Na pytanie, czy też chciałby mieć 200 owiec, odpowiedział: Ależ nie, ja bym chciał, żeby sąsiadowi wszystkie zdechły. I ta przypowiastka idealnie pasuje do sytuacji z kozielskim portem. Jesteśmy dziwnym narodem, gdzie dominuje wręcz chora zawiść i zazdrość. Próbujemy się doszukiwać dziury w całym.
Bardzo łatwo jest coś zniszczyć, ale o wiele trudniej zbudować. Tymi wcześniejszymi protestami podcięto skrzydła inwestorom z kozielskiego portu.

Ja doznałem tego samego w 2014 roku, kiedy za własne pieniądze zorganizowałem rejs badawczy
pod hasłem „Odzieramy Odrę z mitów”. Chcieliśmy pokazać, że Odra jest żeglowna i można pływać po niej barkami załadowanymi kontenerami. Udowodnił to rejs badawczy, który rozpoczął się w Szczecinie, a zakończył w Kędzierzynie-Koźlu. Po drodze na całym szlaku wodnym mierzono głębokość rzeki, a także to, czy barka mieści się pod wszystkimi mostami na Odrze. Za to też mnie atakowano. Tymczasem dziś na bazie tego rejsu powstają poważne prace naukowe i strategie. Dlaczego dla tej naszej postawy spotkaliśmy się z uznaniem poza granicami kraju, a na naszym podwórku już nie?

 

- Czyli w temacie kozielskiego portu ludzie mają głośno protestować?
 

- Tak. Same petycje to za mało. Tu trzeba wyjść na ulicę, tak jak wtedy, podczas protestów przeciwko budowie portu. Jednakże to grono osób popierających inwestycję musi być znacznie szersze niż wówczas. Wszyscy w mieście powinni mówić w tej kwestii jednym głosem. Zarówno mieszkańcy, jak i władze. Cała społeczność lokalna Kędzierzyna-Koźla musi się w tym przypadku zjednoczyć.
 

- Jest pan również członkiem komitetu sterującego przy Ministrze Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej ds. inwestycji na Śródlądowych Drogach Wodnych. Rozumiem, że w dalszym ciągu będzie pan walczył tam, na górze o nasze interesy i rozwój Odrzańskiej Drogi Wodnej, w tym także reaktywację tutejszego portu.
 

- Oczywiście. Czekam właśnie na kolejne posiedzenie tego komitetu i na pewno ten temat, jak i kilka innych, zamierzam poruszyć. Na tych spotkaniach jest zawsze kilku ministrów albo ich przedstawicieli. To jest bardzo poważne gremium. Zapytam tam wszystkich, cóż znaczy użeglowniona Odra lub jakakolwiek inna rzeka, jak nie będzie tam infrastruktury w postaci portów.
 

- No właśnie, swego czasu prezes KKT Jarosław Zemło tłumaczył, że to największa taka inwestycja na terenie naszego kraju. Mówił, że powstający port w Kędzierzynie-Koźlu jest najbardziej nowoczesnym i ekologicznym tego typu obiektem w Polsce, który po uruchomieniu dałby wymierny impuls dla rozwoju miejscowej gospodarki. Pytał jednocześnie, jak ma działać żegluga na Odrze i gdzie te barki będą zawijać, jeśli nie powstaną porty śródlądowe.
 

- Dokładnie to samo powiedziałem. Żegluga nie będzie funkcjonalna bez zaplecza. Dla nas, marynarzy, największą wartość stanowią porty docelowe. Mamy na mapie punkty A i B, które trzeba ze sobą połączyć, odpowiednio skomunikować. Pan prezes Zemło mówi prawdę i może dlatego spotyka się z takim oporem. Znam osobiście ludzi, którzy wręcz za punkt honoru postawili sobie skasowanie tej inwestycji i kozielskiego portu. Na razie nie będę wymieniał ich nazwisk.
 

- Przecież odpowiednie służby prześwietliły bardzo dokładnie inwestorów w kozielskim porcie. Niczego konkretnego nie znaleziono, bo do tej pory nie postawiono nikomu żadnych zarzutów. Z czego zatem wynika blokada inwestycji przez PKP SA? Bo przecież nie z powodu protestu mieszkańców. panie kapitanie. Dlaczego instytucja państwowa, bo za taką niewątpliwie należy uznać PKP SA, paraliżuje państwowy program rozwoju żeglugi śródlądowej na Odrze, uchodzący za jeden ze sztandarowych projektów obecnego rządu?

- Może dlatego, że to przedsięwzięcie zostało już na samym początku oplute przez oponentów i skażone w oczach decydentów.

 

- Nie dostrzega pan przypadkiem konfliktu interesów? Przecież żegluga śródlądowa stanowi swego rodzaju konkurencję dla kolei. W związku z tym PKP SA nie ma żadnego interesu w tym, aby iść na rękę inwestorom z kozielskiego portu.
 

- Celna uwaga. Dlatego cały czas próbuje nam się wmawiać, że transport kolejowy jest bardziej ekologiczny od żeglugi śródlądowej. Nic bardziej mylnego. Natomiast wracając do centrum logistycznego w kozielskim porcie, to mielibyśmy tam współpracę poszczególnych gałęzi transportowych. One wręcz muszą ze sobą współdziałać, aby całe to przedsięwzięcie miało jakikolwiek sens. I wszyscy by na tym skorzystali. Natomiast tutaj niektórzy zachowują się jak pies ogrodnika - sam nie zje i drugiemu nie da. To jest grzech zaniechania! Niektórzy z tego powodu powinni się bardzo mocno uderzyć w pierś.
 

- Komu jeszcze ta nasza inwestycja może nie być na rękę?
 

- Centrum logistyczne w Koźlu ma być portem specjalistycznym, podobnie jak ten w Gliwicach. No i Gliwice czują się zagrożone, bo powstał tam terminal kontenerowy. Oni słusznie myślą, że przez Koźle zostaną odstawieni na boczny tor. Są to uzasadnione obawy. Ani kolej, ani konkurencja zza miedzy w Gliwicach nie mają interesu w tym, aby nastąpiła reaktywacja portu w Koźlu. Może właśnie tym wątkiem powinny się zająć odpowiednie służby?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

laba1950 04.08.2019 10:01
Panie Kapitanie ! Podzielam Pana pogląd na Odrę i jest mi jej szkoda. Czy jednak mamy pieniądze na odbudowę tej zrujnowanej infrastruktury. Wg mnie ratunek jest jedynie w prężnej nisko rentowej spółce handlowej z udziałem wielu podmiotów gospodarczych , która w mozole odbudowywała tą infrastrukturę. Powodzenia !

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Znaczy, że co – oznaczenie skrzyżowania, ograniczenie do iluś tam na głównej przed skrzyżowaniem, znak B-20 na podporządkowanej, namalowana linia bezwzględnego zatrzymania na podporządkowanej oraz zielono białe słupki skrajne nie działają już na polskich kierowców? Przecież tam jest płaściutko, równiutko i wszystko pod kątem prostym, bez żadnych serpentyn, górek, krzaków i innych szykan. Jak polski kierowca nie wie ile można jechać na jakiej drodze i że na stopie należy się zatrzymać i nie ma bata na to, to wyjdzie, że w byle pierdiszewie, od Ustrzyk Górnych po Inoujście i od Budników po Ozierany Małe trzeba będzie od razu budować ronda, wiadukty albo ślimaki autostradowe. A na każdym przejeździe kolejowym czterech policmajstrów- tak na wszelki wypadek, gdyby kierowcy zapomnieli tych wszystkich znaczków z płotkami, lokomotywami, krzyżykami i migającego czerwonego. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 18:24 Źródło komentarza: Niebezpieczne skrzyżowanie DK38 i DW417 ma zostać przebudowane. GDDKiA przygotowała plan zmian Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Dwie serie pytań do pomysłodawcy, czyli Miasta. SERIA 1: Czy blokada może negatywnie wpłynąć na pojazd w zakresie uszkodzenia ogumienia, felgi, geometrii (trakcji), inne? Jeżeli właściciel pojazdu któremu to założono a potem zdjęto poweźmie wątpliwości, że uszkodzono mu samochód i pojedzie na przegląd techniczny, kto za ten przegląd zapłaci? Rozumiem, że Miasto? Jeżeli na tym przeglądzie stwierdzi się, że coś jest nie tak z samochodem po gmyraniu przy kołach przez Straż Miejską, kto płaci za naprawę? Rozumiem, że Miasto? Czy te blokady mają jakieś certyfikaty, deklaracje zgodności, homologacje i inne kwity orzekające, że zakładanie ich na koła i późniejsze ściąganie jest bezpieczne dla pojazdu i ludzi nim podróżujących? Czy dla przyszłych monterów tych blokad opracowano już stosowne instrukcje montażu uwzględniające oczywiście względy bezpieczeństwa kierowców i pasażerów blokowanych samochodów? Czy przeszkolono ich w tym zakresie? SERIA 2: Ostatni raz Straż Miejską widziałem w przestrzeni publicznej w drugiej połowie lat 90’ zeszłego wieku, kiedy to wychodziłem na długie przerwy obowiązujące w jednej ze szkół średnich w Koźlu – namiętnie i demonstracyjnie fotografowali oni źle zaparkowane samochody. Skoro ponownie planuje się ich masowo wypuścić na miasto, to bardzo dobrze, ale czy nie byłoby równie dobrze zdywersyfikować ich ogromny potencjał objawiający się jakże ciężką pracą w ten sposób, aby podzielić (na przykład pół na pół) – połowa do jakże strasznych przestępców parkowania, a druga połowa do tych psich gówien zalegających na chodnikach, płycie Rynku i ulicach Koźla w bezpośredniej okolicy kilkusetletnich zabytków? Data dodania komentarza: 24.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: W Kędzierzynie-Koźlu będą zakładane blokady na koła za nieprawidłowe parkowanie Autor komentarza: tw Treść komentarza: No proszę rośnie nam nowe pokolenie Arnoldów Data dodania komentarza: 24.07.2026, 18:00 Źródło komentarza: Seniorzy z Kędzierzyna-Koźla wybrali się na survival. To były dwa dni pełne przygód! ZDJĘCIA Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Ale się ośmieszasz tytułując się Instytutem Myśli Ciemnogrodzkiej. Biedny chory psychicznie idioto. To co robisz nie jest śmieszne tylko żałosne. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 16:39 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: Zgredzik Treść komentarza: Jacuś takich jak ty nie biorą lubiących facetów w obcisłych gaciach na rowerach. Tobie trzeba zrobić zabieg dwie cegły i w torbę. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 16:33 Źródło komentarza: WCR w Kędzierzynie-Koźlu zaprasza do udziału w ostatnim turnusie w ramach „Wakacji z Wojskiem 3” Autor komentarza: Kaśka Treść komentarza: To samo widzę jak polskie dzieci wracają do domu ze szkoły. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 16:31 Źródło komentarza: Przyjeżdżają do pracy z Ameryki Południowej i wybierają Kędzierzyn-Koźle
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna