środa, 29 lipca 2026 23:28
Reklama
Reklama
Reklama

Jastrzębski Węgiel znów pokonał ZAKSĘ i jest bliżej mistrzostwa Polski. ZDJĘCIA

Jastrzębski Węgiel odniósł drugie zwycięstwo nad Grupą Azoty ZAKSA i potrzebuje jeszcze jednej wygranej, by zdobyć mistrzostwo Polski. W Kędzierzynie-Koźlu było 3:1 (24:26, 25:22, 25:15, 25:19) dla gości. Tytuł MVP otrzymał Tomasz Fornal. Trzeci pojedynek rozegrany zostanie w Jastrzębiu Zdroju 10 maja o godz. 20.30.
Jastrzębski Węgiel znów pokonał ZAKSĘ i jest bliżej mistrzostwa Polski. ZDJĘCIA
Siatkarze ZAKSY przegrali drugi mecz finałowy z Jastrzębskim Węglem

Już pierwsza partia drugiego meczu finałowego rozgrzała kibiców do czerwoności. Lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy posyłali trudne zagrywki i skutecznie grali na siatce. ZAKSA odskakiwała, ale rywale odrabiali straty (10:7, 11:10, 18:15, 18:17). W końcu Jurij Gladyr zatrzymał atak Dmytro Paszyckiego i był remis 20:20, a gdy Tomasz Fornal w kontrze obił blok kędzierzynian, to goście wyszli na prowadzenie 23:22. W emocjonującej końcówce ważne akcje skończył David Smith, który najpierw zablokował Tomasza Fornala, a za moment huknął z krótkiej. Zwycięski punkt zdobył Bartosz Bednorz, który zatrzymał atak Tomasza Fornala.

Po zmianie stron prowadzenie gospodarzom dał as serwisowy Łukasza Kaczmarka (3:1), ale kolejne akcje padły łupem przeciwnika, który odskoczył na dwa punkty (5:3). Obie drużyny twardo walczył o każdą piłkę. Raz prowadziła ZAKSA (13:11), a później jastrzębianie (18:17). Jeszcze po kolejnej punktowej zagrywce Łukasza Kaczmarka było 19:18, a gdy Aleksander Śliwka obił blok, to miejscowi jeszcze prowadzili 21:20. Jednak decydujące piłki wygrali goście. Ważną kontrę wykorzystał Tomasz Fornal, a Jurij Gladyr zablokował Bartosza Bednorza i Jastrzębski Węgiel miał setbola (24:22). Od razu wykorzystał go Stephen Boyer, który posłał bombę z zagrywki. 

Trzeci set to dominacja aktualnych wicemistrzów Polski, którzy świetnie zagrywali, bronili wiele piłek w polu i byli niezwykle skuteczni w ataku. Gospodarze mieli problemy ze skończeniem swoich akcji, a to napędzało rywali. Jastrzębski Węgiel szybko uzyskał sporą przewagę (5:2, 8:4, 13:6), którą jeszcze powiększył (22:13), bo każdą kontrę bezlitośnie wykorzystywał Tomasz Fornal. Nie pomogły zmiany wprowadzone przez trenera Tuomasa Sammelvuo i goście pewnie wygrali.

W czwartej odsłonie jastrzębianie znów odskoczyli w jednym ustawieniu (10:4). Gospodarzom nie można odmówić woli walki, bo z całych sił dążyli do tego, aby odwrócić niekorzystny wynik. Jednak podopieczni trenera Marcelo Mendeza, po krótkim przestoju (12:15), znów wrócili do swojej fantastycznej dyspozycji. Kapitalnie grą kolegów kierował Benjamin Toniutti, a na skrzydłach nie do zatrzymania byli Tomasz Fornal i Stephen Boyer. Ten ostatni zakończył pojedynek asem serwisowym. Goście, podobnie jak w pierwszym starciu, byli górą i tylko jedno zwycięstwo dzieli ich od zdobycia mistrzostwa Polski. Trzeci mecz rozegrany zostanie w Jastrzębiu Zdroju 10 maja o godz. 20.30.

ZAKSA: Aleksander Śliwka (14), Marcin Janusz, Łukasz Kaczmarek (17), Bartosz Bednorz (12), David Smith (5), Dmytro Paszycki (10), Erik Shoji oraz Adrian Staszewski, Przemysłąw Stępień, Bartłomiej Kluth, Wojciech Żaliński (3)

JW: Benjamin Toniutti, Trevor Clevenot (12), Tomasz Fornal (20), Stephen Boyer (22), Jurij Gladyr (10), Moustapha M’Baye (6), Jakub Popiwczak oraz Emmi Tervaportti (1), Jan Hadrava (4), Rafał Szymura



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

😠 😡 😤 06.05.2023 19:30
Jednak z pełnymi galotami znów wyszli na parkiet. Przy tylu błędach własnych i z tak marną zagrywką nie da się wygrać z tak grającym Jastrzębiem. Trener znowu mecz przespał. Chyba zapomniał, że ma Hubera na ławce. Niestety to jest kompromitacja do tej pory. Drużyna nie jest przygotowana do meczów finałowych.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Eugeniusz Treść komentarza: Chcieli zatuszować sprawę i próbowali załagodzić rodzinę. Na szczęście ojciec myśli rozsądnie. Dziecko ma dostać odszkodowanie! Rehabilitacja będzie długa i do tego uraz psychiczny. A sąsiedzi niech nie straszą!!! Policja szybko reaguje. Zresztą właściciel psów powinien już być za kratami! Chłopczyk ledwie uszedł z życiem. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:32 Źródło komentarza: Ruszyła zbiórka na leczenie i rehabilitację Miłosza pogryzionego przez dwa owczarki niemieckie Autor komentarza: Pincz Treść komentarza: W Genewie? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:26 Źródło komentarza: Ty również możesz opiniować dokumenty oraz uczestniczyć w rozmowach dotyczących przyszłości miasta Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Jak zwykle fałszywa troska fałszywego eksperta. To tylko zwykły dzień prawdziwego trola. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:23 Źródło komentarza: Policja obchodzi swoje święto. ZDJĘCIA Autor komentarza: Jonas Treść komentarza: a ilu was tam jest, że piszesz o sobie w liczbie mnogiej? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 21:29 Źródło komentarza: Policja obchodzi swoje święto. ZDJĘCIA Autor komentarza: CY Treść komentarza: Tak, i twoje zdjęcie też jest tam w tablo. Ale chodziłeś tam 10 lat. Pamiętam cię bo do ostatniej klasy zawsze miałeś gile do kołnierza. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 21:03 Źródło komentarza: Paliwo coraz droższe w Kędzierzynie-Koźlu. Diesel już kosztuje 7,99 zł. Pęknie granica 8 zł? Autor komentarza: Alina Treść komentarza: Dzisiaj podano, że wśród ekshumowanych obecnie na Ukrainie ofiarach rzezi wołyńskiej ponad połowa to dzieci. Czy nasi goście to wiedzą? Może potrzebne jest jakieś spotkanie z Kresowiakami. Bez prawdy nie będzie przyjaźni i solidarności. W dzisiejszym mieście Kałusz jedna z głównych ulic nosi imię Bandery. Jest oczywiście również jego pomnik. Niemcy po wojnie odrzucili ideologię nazistowską i na tej bazie doprowadzili do wybaczenia i porozumienia stron. Trzeba tych młodych ludzi zapraszać ale trzeba mówić prawdę. Nawet jeśli jest taka trudna. Pozdrawiam tę młodzież w tak dla nich trudnym czasie wojny z napastniczą Rosją. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 20:53 Źródło komentarza: Dzieci z Ukrainy spędzają wakacje w Kędzierzynie-Koźlu. Przyjechały z partnerskiego Kałusza
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama