czwartek, 30 lipca 2026 07:14
Reklama
Reklama
Reklama

Wtedy rozpętało się piekło. Uroczystości rocznicowe największego pożaru lasów w Europie. ZDJĘCIA

Dokładnie w 32. rocznicę wybuchu potężnego pożaru lasów w Kuźni Raciborskiej uczczono pamięć zmarłych druhów i wspominano nierówną walkę z ogniem.
Wtedy rozpętało się piekło. Uroczystości rocznicowe największego pożaru lasów w Europie. ZDJĘCIA

Autor: W

Pożar z 1992 roku trwał od 26 do 30 sierpnia i objął las w rejonie Kuźni Raciborskiej, Kędzierzyna-Koźla, Rud Raciborskich i Rudzińca. Ogień strawił ponad dziewięć tysięcy hektarów lasu i zabrał życie dwóch strażaków. Z żywiołem walczyło ponad 11 tysięcy osób.

W lasach Nadleśnictwa Rudy Raciborskie dokładnie 32 lata od wybuchu pożaru odbyły się tradycyjne uroczystości rocznicowe z udziałem władz państwowych i samorządowych oraz służb, w tym także z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

– To taki moment szczególny. Nie ukrywam, że zastanawiałem się, co dzisiaj powiedzieć. Tym bardziej, że gdzieś tam miałem tę świadomość, że po wielu latach to miejsce staje się coraz bardziej szczególne i w sposób szczególny należy się zwracać do was, do moich sąsiadów, strażaków, do wszystkich członków jednostek OSP i PSP. To duży zaszczyt dla mnie, iż rozpoczynam tymi paroma słowami ten dzisiejszy dzień tu właśnie w Lasach Rudzkich – mówił pochodzący z Wodzisławia Śląskiego senator Henryk Siedlaczek. – W życiu by mi nie przyszło do głowy, że w tym tragicznym miejscu po tylu latach, kiedy jeszcze pracowałem w szkole, kiedy z obecnym tu ówczesnym nadleśniczym, a moim przyjacielem Kazimierzem Szablą, robiłem to, co leśnicy uważali, że powinny robić służby takie jak szkoła, nauczyciele, osoby cywilne. I w tym dniu szczególnym dla strażaków chciałbym również podkreślić fakt tej potężnej symbiozy, współpracy w czasie, kiedy to wy decydowaliście, a wielu z was tu jeszcze jest obecnych, którzy w tym czasie byliście w ogniu, mówiąc po naszemu. Doprowadziliście do sytuacji takiej, gdzie zmienił się kształt nie tylko Ochotniczych Straży Pożarnych, ale i Państwowej Straży Pożarnej. Mówić chciałoby się dużo o wdzięczności, o pamięci. Ludzie, którzy tutaj są obecni, mają tę świadomość i z drugiej strony my tę świadomość niesiemy również tym, których tutaj nie ma, a powinni tę świadomość mieć, bo to jest ważne – dodał.

W dalszej części wypowiedzi senator Siedlaczek wyraził głęboki szacunek dla działań strażaków, druhen, druhów oraz pracowników Lasów Państwowych, podkreślając ich niezwykłe zaangażowanie zarówno w przeszłości, jak i w obecnych czasach.

Zastanawiając się nad odpowiednim przesłaniem na ten wyjątkowy dzień, senator wskazał, że choć odwaga jest niewątpliwie ważna, to kluczowe jest poczucie obowiązku. To właśnie dzięki temu poczuciu obowiązku, jak podkreślił, wszyscy mogą czuć się bezpiecznie, wiedząc, że strażacy, leśnicy i służby mundurowe stoją na straży ich spokoju.

W swojej wypowiedzi zauważył senator Siedlaczek również, że większość obecnych pochodzi z tych stron, co tworzy poczucie wspólnoty, które jest niezwykle ważne i zapewnia bezpieczeństwo. Przyznał, że nigdy nie przypuszczał, iż po tamtej wielkiej tragedii będzie przemawiał do zgromadzonych 26 sierpnia 2024 r. w lasach Nadleśnictwa Rudy Raciborskie jako senator. Na koniec podziękował nie tylko strażakom i leśnikom, ale także ich rodzinom, podkreślając, że ich wsparcie jest kluczowe.

Głos zabrał również Zastępca Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Damian Legierski.

– Zdarzenia, które, niestety, nas dotykają, i często są tragiczne, jednak posuwają nas naprzód – podkreślił.

Przypomniał, że pożar z 1992 r. wybuchł niemal dokładnie rok po uchwaleniu ustawy o Państwowej Straży Pożarnej i ustawy o ochronie przeciwpożarowej (z dn. 24 sierpnia 1992 r. – red.), oraz zaledwie dwa miesiące po formalnym powołaniu Państwowej Straży Pożarnej (nastąpiło ono 1 lipca 1992 r. – red.).

Straż pożarna została zatem dość szybko poddana dramatycznej próbie. Jak zaznaczył Legierski, największy pożar w Europie, sprawdził nowo utworzoną strukturę straży w najbardziej ekstremalnych warunkach.

Podkreślił, że tragiczny pożar, podobnie jak wcześniejsze wydarzenia, takie jak pożar w rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach, był bodźcem do istotnych zmian w organizacji straży pożarnej. W efekcie tych wydarzeń powstał Poselski Zespół Strażaków, który odegrał kluczową rolę w usprawnieniu funkcjonowania ochrony przeciwpożarowej i przyspieszył prace nad utworzeniem Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, co znacznie wzmocniło zdolności operacyjne jednostek straży.

W kontekście tragicznego wydarzenia, do którego zaledwie dzień wcześniej doszło w Poznaniu – podczas gaszenia pożaru kamienicy śmierć poniosło dwóch strażaków – st. bryg. Legierski zwrócił uwagę: – Te incydenty przypominają nam o najwyższej ofierze, jaką mogą ponieść strażacy – ofierze życia.

– Jest ważne dla nas strażaków i myślę, że dla leśników również, aby dalej współpracować w tym zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowych lasów – powiedział na zakończenie st. bryg. Damian Legierski.

Uwagę na wyjątkowość miejsca, w którym od lat odbywają się uroczystości rocznicowe tragicznego pożaru, a także na znaczenie wydarzeń sprzed 32 lat, zwrócił burmistrz Kuźni Raciborskiej Wojciech Gdesz.

Zaznaczył, że opowieści o bohaterskich czynach, które miały miejsce w naszych lasach, są wciąż żywe i przekazywane w różnych częściach Polski. Przemawiając w imieniu samorządowców ziemi raciborskiej, burmistrz Kuźni Raciborskiej oddał hołd bohaterom – strażakom, leśnikom, żołnierzom Wojska Polskiego i funkcjonariuszom, którzy wykazali się odwagą i poświęceniem.

Ks. st. kpt. Adam Glajcar, Ogólnopolski Ewangelicki Duszpasterz Straży Pożarnej, przypomniał o istnieniu takich dat i miejsc, które na zawsze pozostaną w pamięci. Podkreślił, że są daty oznaczone na czerwono w kalendarzu jako świąteczne, ale są również takie, które zapisane są szczególną farbą – krwią.

– I takiej daty na pewno nie można wymazać z pamięci – mówił ks. Glajcar. – Nie można zapomnieć o miejscach, gdzie ludzie oddali swoje życie, wypełniając swój obowiązek i ratując piękno Bożego Stworzenia oraz cenny skarb naszej ojczyzny, jakim jest las.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Eugeniusz Treść komentarza: Chcieli zatuszować sprawę i próbowali załagodzić rodzinę. Na szczęście ojciec myśli rozsądnie. Dziecko ma dostać odszkodowanie! Rehabilitacja będzie długa i do tego uraz psychiczny. A sąsiedzi niech nie straszą!!! Policja szybko reaguje. Zresztą właściciel psów powinien już być za kratami! Chłopczyk ledwie uszedł z życiem. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:32 Źródło komentarza: Ruszyła zbiórka na leczenie i rehabilitację Miłosza pogryzionego przez dwa owczarki niemieckie Autor komentarza: Pincz Treść komentarza: W Genewie? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:26 Źródło komentarza: Ty również możesz opiniować dokumenty oraz uczestniczyć w rozmowach dotyczących przyszłości miasta Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Jak zwykle fałszywa troska fałszywego eksperta. To tylko zwykły dzień prawdziwego trola. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:23 Źródło komentarza: Policja obchodzi swoje święto. ZDJĘCIA Autor komentarza: Jonas Treść komentarza: a ilu was tam jest, że piszesz o sobie w liczbie mnogiej? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 21:29 Źródło komentarza: Policja obchodzi swoje święto. ZDJĘCIA Autor komentarza: CY Treść komentarza: Tak, i twoje zdjęcie też jest tam w tablo. Ale chodziłeś tam 10 lat. Pamiętam cię bo do ostatniej klasy zawsze miałeś gile do kołnierza. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 21:03 Źródło komentarza: Paliwo coraz droższe w Kędzierzynie-Koźlu. Diesel już kosztuje 7,99 zł. Pęknie granica 8 zł? Autor komentarza: Alina Treść komentarza: Dzisiaj podano, że wśród ekshumowanych obecnie na Ukrainie ofiarach rzezi wołyńskiej ponad połowa to dzieci. Czy nasi goście to wiedzą? Może potrzebne jest jakieś spotkanie z Kresowiakami. Bez prawdy nie będzie przyjaźni i solidarności. W dzisiejszym mieście Kałusz jedna z głównych ulic nosi imię Bandery. Jest oczywiście również jego pomnik. Niemcy po wojnie odrzucili ideologię nazistowską i na tej bazie doprowadzili do wybaczenia i porozumienia stron. Trzeba tych młodych ludzi zapraszać ale trzeba mówić prawdę. Nawet jeśli jest taka trudna. Pozdrawiam tę młodzież w tak dla nich trudnym czasie wojny z napastniczą Rosją. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 20:53 Źródło komentarza: Dzieci z Ukrainy spędzają wakacje w Kędzierzynie-Koźlu. Przyjechały z partnerskiego Kałusza
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama