Reklama
poniedziałek, 6 lipca 2026 07:46
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Obowiązkowa segregacja odzieży i tekstyliów od 1 stycznia 2025r. Co to dla nas oznacza?

Od 1 stycznia 2025 r., na skutek wejścia w życie unijnej dyrektywy, w gminach zrzeszonych w Związku Międzygminnym „Czysty Region” obowiązywać będą nowe wytyczne odnośnie selektywnego zbierania odzieży i tekstyliów. Odpadów tych nie będzie można już umieszczać w czarnym pojemniku na odpady zmieszane (resztkowe), będą one za to przyjmowane w Punktach Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK i MPSZOK).
  • Źródło: Czysty Region
Obowiązkowa segregacja odzieży i tekstyliów od 1 stycznia 2025r.  Co to dla nas oznacza?
Jak dziś postępujemy z niechcianą odzieżą?

W tej chwili w Polsce odzież i tekstylia, co do zasady, nie były objęte systemem selektywnej zbiórki odpadów. Ubrania, koce, torebki, firanki czy buty wrzucano najczęściej do czarnego pojemnika, czyli traktowano jako odpad zmieszany. Ponadto wszelkiego rodzaju fundacje czy organizacje pozarządowe typu „Caritas” przyjmowały niepotrzebną odzież, koce, ręczniki. PCK natomiast prowadziło zbiórkę w specjalnych, oznaczonych pojemnikach. Część zebranych w ten sposób rzeczy dostawało „drugie życie”, część wykorzystywana była do produkcji tzw. czyściwa. 

Co zmusza nas do zmian?

W związku z rosnącą ilością odpadów tekstylnych i ich negatywnego oddziaływania na środowisko Unia Europejska zatwierdziła dyrektywę, w myśl której wszystkie Państwa członkowskie obowiązane są od 1 stycznia 2025 r. do prowadzenia selektywnej zbiórki wyrobów tekstylnych. Okazuje się bowiem, iż kupujemy co roku średnio 26 kg i usuwamy około 11 kg tekstyliów. Recyklingowi poddaje się tylko 1 proc. niechcianej odzieży, reszta jest spalana bądź składowana. Warto podkreślić również, iż produkcja tekstyliów jest bardzo kosztownym procesem, wymaga bowiem zużycia dużej ilości wody, a także gruntów pod uprawę bawełny czy innych włókien. Produkcja jednej koszulki pochłania 2700 litrów wody słodkiej, czyli tyle, ile średnio wystarcza jednej osobie na 2,5 roku. Nie bez znaczenia jest również fakt uwalniania mikroplastiku z włókien wykonanych z poliestru.

Czego dotyczy powyższa zmiana? 
  • Pod pojęciem odpadu typu odzież i tekstylia rozumiemy: 
  • ubrania – odzież codzienna, sportowa, bielizna
  • tkaniny domowe – pościele, ręczniki, obrusy, firany, zasłony, koce
  • akcesoria tekstylne – szaliki, czapki, rękawiczki, torby tekstylne
  • obuwie
Jak minimalizować ilość odpadów tekstylnych? 
  • Istnieje kilka sposobów na to, by zmniejszyć ilość wytwarzanych odpadów tekstylnych. Nasze propozycje są następujące: 
  • kupuj odpowiedzialnie – czyli tylko to, co naprawdę potrzebujesz,
  • nieużywane, ale dobre rzeczy przekaż potrzebującym, znajomym, rodzinie, możesz też je sprzedać lub wymienić,
  • naprawiaj, przerabiaj i dbaj o odzież, obuwie by służyły Ci jak najdłużej.
Co w takim razie możemy zrobić z odpadami tekstylnymi i odzieżą od 1 stycznia? 

Ze swej strony rekomendujemy następujące rozwiązania: 

  • wrzuć niechciane tekstylia do pojemników ustawionych na terenie gminy 
    służących do zbiórki odzieży na cele charytatywne,
  • oddaj do fundacji,
  • oddaj nieużywane rzeczy do punktów recyklingowych w sieciówkach, niektóre firmowe sklepy prowadzą takie akcje,
  • wywieź do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) oraz w jego mobilnego odpowiednika (MPSZOK) właściwego ze względu na adres zamieszkania.
Kary

Na koniec warto zaznaczyć, iż za brak przestrzegania obowiązku selektywnej zbiórki odzieży i tekstyliów grozi podwyższona opłata za gospodarowanie odpadami stanowiąca dwukrotność podstawowej stawki. Przypomnijmy, że od 1 stycznia opłata za gospodarowanie odpadami wynosić będzie 38 zł od mieszkańca, a w przypadku naruszenia segregacji będzie to kwota 76 zł od osoby.

Co jeszcze zmieniamy w „Czystym Regionie” od nowego roku? 

Nowy regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Związku Międzygminnego „Czysty Region” wprowadza kilka zmian:
- Zwiększy się częstotliwość odbioru odpadów. W zabudowie jednorodzinnej dwukrotnie częściej, bo co miesiąc, będzie odbierany papier. Z kolei w okresie zimowym zarówno w zabudowie jednorodzinnej jak i wielorodzinnej dwa razy częściej niż dotychczas będą odbierane bioodpady.
- Nie trzeba już będzie rozdrabniać do 30 cm bioodpadów, które dostarczamy na PSZOK lub MPSZOK. Wystarczy przycięcie ich do takiego rozmiaru, który umożliwia swobodne umieszczenie tego odpadu w kontenerach znajdujących się na tych obiektach. 
- Choinki naturalne nie będą już zbierane podczas zbiórek akcyjnych (w ramach zbiórki gabarytów), a zostaną odebrane razem z frakcją BIO.  W styczniu i lutym będzie można je wystawiać obok pojemnika na bioodpady, w terminie ich odbioru. Przez cały rok będą przyjmowane w PSZOK lub MPSZOK.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Gender Treść komentarza: Jaki ty masz problem ciotka? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jeżeli miejsce się powtarza to może użyć fotopułapki ? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 16:50 Źródło komentarza: Kolejny pożar lasu w Kłodnicy. Niewykluczone, że doszło do podpalenia Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jeżeli miejsce się powtarza to może użyć fotopułapki ? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 16:44 Źródło komentarza: Kolejny pożar lasu w Kłodnicy. Niewykluczone, że doszło do podpalenia Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A może podpalenie z piekieł ? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 16:38 Źródło komentarza: Duże zadymienie na osiedlu Zachód w Koźlu. Z pożarem walczyły trzy zastępy straży pożarnej Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Co tam robiłaś, osobo o bezpłciowym nicku (Gabryś, czy Gabriela?), że chciałaś rzucić Polaków na kolana swoim biznesowym talentem i dlaczego ten talent nie objawił się w Niemczech? O biznesie i ludziach wyjechanych do Reichu to ja mogę powiedzieć tyle: Polska, połowa lat osiemdziesiątych zeszłego wieku, trzech młodych skoligaconych rodzinnie, pomysł i realizacja biznesu od „fazy stodoły“. Jeden pęknął i powiedział, że on to …. i wyjechał do Reichu bo tam jest miód. Trzeba było widzieć minę tego pana, kiedy przy okazji bytności w Polsce jakieś dwadzieścia lat później został zaproszony na festyn firmowy organizowany przez firmę, którą stworzyli ci pozostali dwaj. Zobaczył, że oni jeżdżą samochodami klasy wyższej dyrektorskiej, czapkuje im każdy od małorolnego, przez sołtysa, księdza a na powiatowej wierchuszce kończąc, ludzie zwracają się do nich Panie Prezesie, po meczu piłki nożnej na wiejskim boisku ludzie nosili ich na rękach a od zrobienia czegokolwiek mieli ludzi, którym pokazywali palcami co trzeba wykonać. Facet miał minę będącą kompilacją efektu zobaczenia kosmitów i zesrania się w gacie – jak to się mogło stać w tej dziadowskiej Polsce? A stało się tak dlatego, że na sukces trza robić, stopniowo i powoli, trzeba się spocić, wielu rzeczy należy sobie odmówić a na miód trzeba długo czekać. Nie osiągniesz takiego poziomu z kasy odłożonej do skarpety z etatu w dobrych czasach w Bundesrepublik Deutschland. Data dodania komentarza: 5.07.2026, 14:42 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: senior Treść komentarza: Jest kilka Domów Dziennego Pobytu. W Kožlu działa Magnolia. Rózne zajęcia, bardzo ciekawe, obiady....i nie za takie pirniądze Data dodania komentarza: 5.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna