Reklama
poniedziałek, 6 lipca 2026 06:51
Reklama
Reklama
Reklama

Parkrun w Twierdzy Koźle, czyli 10 lat aktywności, przyjaźni i historii! ZDJĘCIA

Już 11 stycznia 2025 parkrun w Kędzierzynie-Koźlu świętować będzie dziesiątą rocznicę swojego pierwszego biegu! To doskonała okazja, by przypomnieć, jak to wszystko się zaczęło i dlaczego warto dołączyć do tej wyjątkowej społeczności. O parkrunie i jubileuszu rozmawiamy z koordynatorem tego ambitnego przedsięwzięcia w naszym mieście, Tomkiem Cholewińskim.
Parkrun w Twierdzy Koźle, czyli 10 lat aktywności, przyjaźni i historii! ZDJĘCIA

- Panie Tomku, jak zaczęła się historia parkrunu w Kędzierzynie-Koźlu?

Wszystko zaczęło się 3 stycznia 2015 roku. Pierwszy parkrun odbył się w lesie na Kuźniczkach, przy ul. Ogrodowej. Początek był skromny, ale pełen pasji. Po roku, w styczniu 2016, przenieśliśmy się do kozielskiego parku. To była jedna z najlepszych decyzji, bo Twierdza Koźle stała się naszym „domem”. Park nie tylko stwarza idealne warunki do biegania i maszerowania, ale także zachwyca swoją atmosferą i historią.

- Przypomnijmy czytelnikom, czym właściwie jest parkrun?

- Parkrun to cotygodniowe, darmowe spotkania z aktywnością fizyczną. Ruszamy zawsze w sobotę i zawsze o godzinie 9:00. Można biegać, maszerować lub truchtać. Każdy wybiera swój sposób na pokonanie 5 km. Dla niektórych to wyzwanie sportowe, dla innych forma relaksu, ale zawsze chodzi o dobrą zabawę i wspólne chwile.

- Czy parkrun to tylko bieganie?

- Absolutnie nie! Parkrun to przede wszystkim społeczność. Wielu uczestników zaczyna od spacerów albo od wolontariatu, co jest świetnym sposobem na poznanie ludzi i zaangażowanie się w wydarzenie. Poza tym, to nie tylko „sport”. To wspólne rozmowy, uśmiechy, kawa, herbata po biegu i nowe znajomości. Zdarzyło się nawet, że parkrun w Kędzierzynie-Koźlu połączył dwoje ludzi, którzy są dziś szczęśliwym małżeństwem… mam taką nadzieję. 

- Jak zmienił się parkrun w Polsce od 2015 roku?

- Kiedy zaczynaliśmy, byliśmy 16. lokalizacją w Polsce. Dziś w naszym kraju odbywa się 99 parkrunów (wkrótce setna lokalizacja zaprosi do siebie), a na świecie liczba lokalizacji przekracza 2000 w 22 krajach! To niesamowite, jak ta idea rośnie i łączy ludzi na całym globie.

- Dlaczego warto do Was dołączyć?

- Parkrun to świetny sposób na rozpoczęcie przygody z aktywnością fizyczną. Możesz zacząć od marszu, wolontariatu, truchtu - każda forma uczestnictwa jest mile widziana. Ważne jest to, że nikt się tutaj nie ściga z innymi, każdy biegnie na swoich zasadach i w swoim tempie. Nie ma znaczenia stopień zaawansowania i wiek. Wszyscy są mile widziani. 

- Jak można włączyć się do udziału w tym sportowo-rekreacyjnym wydarzeniu?

- Wystarczy jednorazowa rejestracja na stronie www.parkrun.pl/rejestracja. Po rejestracji otrzymujesz swój indywidualny kod uczestnika, który pozwala brać udział w dowolnym parkrunie na świecie. 

- Co szykujecie na jubileusz?

- Już 11 stycznia 2025 roku zapraszamy wszystkich na specjalną edycję parkrunu z okazji dziesiątej rocznicy powstania naszej lokalizacji. Nie zabraknie wspomnień, uśmiechów i… słodkich niespodzianek! To będzie wyjątkowy dzień, który mamy nadzieję na długo zostanie w pamięci każdego uczestnika.

- Czy warto czekać z rozpoczęciem parkrunu aż do 11 stycznia, czyli do jubileuszu?

- Zdecydowanie nie! W drugi dzień świąt zapraszam na edycję specjalną – świąteczną. Już w najbliższą sobotę zapraszamy na parkrun przedsylwestrowy. Każdy tydzień to okazja, by zacząć dzień aktywnie, poznać fantastycznych ludzi i poczuć tę niesamowitą atmosferę. Więcej informacji znajdziecie na stronie www.parkrun.pl/kedzierzynkozle.

Zatem nie czekajcie i dołączcie do parkrunowej społeczności już teraz. To więcej niż aktywność. To przygoda, która zmienia sobotnie poranki! Do zobaczenia w kozielskim parku!

Rozmawiał: Andrzej Kopacki 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Gender Treść komentarza: Jaki ty masz problem ciotka? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jeżeli miejsce się powtarza to może użyć fotopułapki ? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 16:50 Źródło komentarza: Kolejny pożar lasu w Kłodnicy. Niewykluczone, że doszło do podpalenia Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jeżeli miejsce się powtarza to może użyć fotopułapki ? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 16:44 Źródło komentarza: Kolejny pożar lasu w Kłodnicy. Niewykluczone, że doszło do podpalenia Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A może podpalenie z piekieł ? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 16:38 Źródło komentarza: Duże zadymienie na osiedlu Zachód w Koźlu. Z pożarem walczyły trzy zastępy straży pożarnej Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Co tam robiłaś, osobo o bezpłciowym nicku (Gabryś, czy Gabriela?), że chciałaś rzucić Polaków na kolana swoim biznesowym talentem i dlaczego ten talent nie objawił się w Niemczech? O biznesie i ludziach wyjechanych do Reichu to ja mogę powiedzieć tyle: Polska, połowa lat osiemdziesiątych zeszłego wieku, trzech młodych skoligaconych rodzinnie, pomysł i realizacja biznesu od „fazy stodoły“. Jeden pęknął i powiedział, że on to …. i wyjechał do Reichu bo tam jest miód. Trzeba było widzieć minę tego pana, kiedy przy okazji bytności w Polsce jakieś dwadzieścia lat później został zaproszony na festyn firmowy organizowany przez firmę, którą stworzyli ci pozostali dwaj. Zobaczył, że oni jeżdżą samochodami klasy wyższej dyrektorskiej, czapkuje im każdy od małorolnego, przez sołtysa, księdza a na powiatowej wierchuszce kończąc, ludzie zwracają się do nich Panie Prezesie, po meczu piłki nożnej na wiejskim boisku ludzie nosili ich na rękach a od zrobienia czegokolwiek mieli ludzi, którym pokazywali palcami co trzeba wykonać. Facet miał minę będącą kompilacją efektu zobaczenia kosmitów i zesrania się w gacie – jak to się mogło stać w tej dziadowskiej Polsce? A stało się tak dlatego, że na sukces trza robić, stopniowo i powoli, trzeba się spocić, wielu rzeczy należy sobie odmówić a na miód trzeba długo czekać. Nie osiągniesz takiego poziomu z kasy odłożonej do skarpety z etatu w dobrych czasach w Bundesrepublik Deutschland. Data dodania komentarza: 5.07.2026, 14:42 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: senior Treść komentarza: Jest kilka Domów Dziennego Pobytu. W Kožlu działa Magnolia. Rózne zajęcia, bardzo ciekawe, obiady....i nie za takie pirniądze Data dodania komentarza: 5.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna