Reklama
poniedziałek, 6 lipca 2026 05:23
Reklama
Reklama
Reklama

Opolscy kryminalni podsumowali ubiegły rok. Mieli pełne ręce roboty

Blisko 2 tys. zatrzymanych na gorącym uczynku osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa, w tym 170 tymczasowo aresztowanych. Ponad 6,5 tys. osób przesłuchanych w charakterze podejrzanego. Zlikwidowane 4 laboratoria narkotykowe oraz 13 plantacji marihuany. Blisko 19,5 mln zł zabezpieczonych od podejrzanych na poczet przyszłych kar. To tylko niektóre sukcesy opolskich kryminalnych. Śledczy garnizonu opolskiego podsumowali 2024 rok. Zobaczcie, jak wyglądała służba policjantów z pionu kryminalnego na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy.
  • Źródło: Policja
Opolscy kryminalni podsumowali ubiegły rok. Mieli pełne ręce roboty

Służba kryminalna to dla wielu osób najciekawszy pion Policji. Owiane tajemnicą czynności operacyjne, niebezpieczne realizacje, chroniony wizerunek funkcjonariuszy oraz zatrzymania najgroźniejszych przestępców, nie tylko na terenie Polski, ale również poza granicami kraju. Poszukiwanie osób zaginionych i ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości, rozpracowywanie mafii śmieciowych, likwidowanie laboratoriów narkotykowych, zabezpieczanie fałszywych banknotów i zatrzymania skorumpowanych urzędników. To tylko nieliczne działania, jakie mają na swoim koncie opolscy kryminalni.

Śledczy z garnizonu opolskiego podsumowali ostatnie dwanaście miesięcy. Od stycznia do grudnia 2024 roku kryminalni prowadzili blisko 15 tys. spraw. Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku ponad 2 tys. osób. Blisko 170 z nich, decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych. W charakterze podejrzanego śledczy przesłuchali prawie 6,5 tys. osób. W trakcie prowadzonych działań, opolscy kryminalni zabezpieczyli od podejrzanych na poczet przyszłych kar blisko 19,5 mln zł. To nie tylko gotówka, ale również nieruchomości, luksusowe samochody oraz inne mienie ruchome.

Tylko w ciągu ubiegłego roku opolscy kryminalni zlikwidowali 4 laboratoria narkotykowe. Jedno z nich znajdowało się w powiecie namysłowskim, w gminie Świerczów. W jednym z budynków gospodarczych opolscy śledczy ujawnili laboratorium do produkcji syntetycznych substancji psychotropowych. Na miejscu policjanci zabezpieczyli 7 ton narkotyków - klefedronu. Dzięki ich pracy, między innymi 15 tys. porcji gotowego narkotyku nie trafiło na rynek. Do sprawy zatrzymane zostały 3 osoby, w tym 46-letni mężczyzna, do którego należała posesja, gdzie dochodziło do nielegalnego procederu.

To nie jedyne działania śledczych w zakresie walki z narkobiznesem. W 2024 roku opolscy policjanci prowadzili ponad 700 spraw związanych z przestępczością narkotykową. W trakcie wykonywanych czynności kryminalni odkryli 13 plantacji marihuany, znajdujących się na terenie Opolszczyzny. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 250 krzaków marihuany oraz blisko 65 kilogramów marihuany. Dzięki wytężonej pracy opolskich śledczych na rynek nie trafiło ponad 150 kilogramów metamfetaminy, prawie 14 kilogramów amfetaminy oraz ponad 3500 sztuk tabletek extasy.

W ubiegłym roku policjanci tylko pionu kryminalnego łącznie zabezpieczyli prawie 4 tony narkotyków. Śledczy oszacowali, że czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków wynosi prawie 268,5 mln złotych.

Opolscy policjanci zwalczali nie tylko przestępczość narkotykową. Dzięki ich wzmożonej pracy operacyjnej do obrotu nie trafiły fałszywe pieniądze, które w garażu miał podrabiać 47-latek. Mężczyzna miał działać na terenie trzech województw – dolnośląskiego, śląskiego i opolskiego. Fałszerz pieniędzy został zatrzymany na gorącym uczynku, kiedy usiłował wprowadzić do obrotu fałszywe banknoty, robiąc zakupy w jednym ze sklepów spożywczych. Przeszukanie mieszkania i garażu zajmowanego przez zatrzymanego pozwoliło na zabezpieczenie przedmiotów i materiałów służących do podrabiania znaków pieniężnych zarówno polskich, jak i zagranicznych. Kryminalni ujawnili i zabezpieczyli kolejne, podrobione banknoty w walucie polskiej, europejskiej, amerykańskiej i ukraińskiej. Zatrzymany 47-latek łącznie usłyszał 33 zarzuty związane z podrabianiem pieniędzy oraz wprowadzaniem fałszywek w obieg. Mężczyzna trafił do aresztu.

W ubiegłym roku opolscy policjanci prowadzili prawie 3 tys. postępowań związanych z przestępczością gospodarczą. Dotyczyły one m.in oszustw internetowych, oszustw „na wnuczka” i „na policjanta”. karuzeli podatkowych, handlu podrobionymi towarami czy wyrobami tytoniowymi.

Niewątpliwie sukcesem opolskich policjantów dw. z przestępczością gospodarczej była realizacja kolejnego wątku śledztwa dotyczącego mafii śmieciowej. W pierwszej połowie 2024 roku policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu wspólnie z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska w Opolu zatrzymali osoby, które prowadziły nielegalne składowisko odpadów w Krapkowicach. Jak ustalili śledczy na miejscu składowano zupełnie inny rodzaj odpadów, niż wynikało to z zezwoleń. Ich ilość oraz sposób składowania zostały zdefiniowane jako zagrażające środowisku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ilość składowanych odpadów wyniosła łącznie około 5 000 m3. W tej sprawie policjanci zatrzymali 2 podejrzanych w wieku- 54 oraz 45-lat. Mężczyźni usłyszeli kilkadziesiąt zarzutów dotyczących poświadczenie nieprawdy w dokumentacji oraz składowania odpadów wbrew obowiązującym przepisom. Kryminalni udowodnili im, że tylko od początku roku mogli na przestępczej działalności zarobić nie mniej niż 800 tys. złotych.

Policyjni „łowcy głów” również mieli ręce pełne roboty. Kryminalni zatrzymali ponad 500 osób poszukiwanych listem gończym. Osoby te ukrywały się przed wymiarem sprawiedliwości nie tylko na terenie kraju, ale również za granicą. Wśród zatrzymanych był  m.in.  47-latek, poszukiwany listem gończym za organizowanie nielegalnych walk psów. Opolscy „łowcy głów” ustalili miejsce, w którym pojawia się poszukiwany. Gdy 47-latek zauważył kryminalnych, zaczął uciekać samochodem. Po pościgu został zatrzymany i osadzony w zakładzie penitencjarnym. Mężczyzna odpowie nie tylko za organizowanie nielegalnych walk psów, ale również za posiadanie mefedronu.

Policjanci z garnizonu opolskiego, zajmujący się zwalczaniem korupcji również odnotowali sukcesy na swoim koncie. Śledczy prowadzili w ubiegłym roku prawie 50 spraw, dotyczących nieprawidłowości w zakresie sprawowania funkcji publicznych lub prowadzenia działalności gospodarczej. Opolscy kryminalni, walczący z korupcją przesłuchali w ubiegłym roku w charakterze podejrzanych ponad 30 osób, w tym przedstawicieli administracji publicznej i służby zdrowia, przedstawiając im łącznie prawie 350 zarzutów. Dzięki swojej wytężonej pracy opolscy policjanci, zwalczający korupcję są w pierwszej trójce wydziałów w zakresie zwalczania tzw. korupcji twardej w Polsce.

Jedna z ciekawszych spraw, jaką prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu dotyczyła przestępczej działalności na terenie jednej z jednostek penitencjarnych na Opolszczyźnie. Jak ustalili śledczy, funkcjonariusz Służby Więziennej przyjmował korzyści majątkowe, w zamian za wnoszenie na teren więzienia telefonów komórkowych i artykułów spożywczych. Kryminalni zatrzymali w tej sprawie 4 osoby, które usłyszały już zarzuty.

Opolscy kryminalni nie zwalniają w kwestii walki z przestępczością. Przed nimi kolejne miesiące wytężonej pracy operacyjnej, skrupulatna analiza zgromadzonych materiałów, przesłuchania, a także realizacje i zatrzymania przestępców. Wszystko po to, by mieszkańcy Opolszczyzny mogli czuć się bezpiecznie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Cała Prawda 09.01.2025 16:10
O kurde, chwalą nas... Kto ? - Wy mnie, a ja was!

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Gender Treść komentarza: Jaki ty masz problem ciotka? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jeżeli miejsce się powtarza to może użyć fotopułapki ? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 16:50 Źródło komentarza: Kolejny pożar lasu w Kłodnicy. Niewykluczone, że doszło do podpalenia Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jeżeli miejsce się powtarza to może użyć fotopułapki ? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 16:44 Źródło komentarza: Kolejny pożar lasu w Kłodnicy. Niewykluczone, że doszło do podpalenia Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A może podpalenie z piekieł ? Data dodania komentarza: 5.07.2026, 16:38 Źródło komentarza: Duże zadymienie na osiedlu Zachód w Koźlu. Z pożarem walczyły trzy zastępy straży pożarnej Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Co tam robiłaś, osobo o bezpłciowym nicku (Gabryś, czy Gabriela?), że chciałaś rzucić Polaków na kolana swoim biznesowym talentem i dlaczego ten talent nie objawił się w Niemczech? O biznesie i ludziach wyjechanych do Reichu to ja mogę powiedzieć tyle: Polska, połowa lat osiemdziesiątych zeszłego wieku, trzech młodych skoligaconych rodzinnie, pomysł i realizacja biznesu od „fazy stodoły“. Jeden pęknął i powiedział, że on to …. i wyjechał do Reichu bo tam jest miód. Trzeba było widzieć minę tego pana, kiedy przy okazji bytności w Polsce jakieś dwadzieścia lat później został zaproszony na festyn firmowy organizowany przez firmę, którą stworzyli ci pozostali dwaj. Zobaczył, że oni jeżdżą samochodami klasy wyższej dyrektorskiej, czapkuje im każdy od małorolnego, przez sołtysa, księdza a na powiatowej wierchuszce kończąc, ludzie zwracają się do nich Panie Prezesie, po meczu piłki nożnej na wiejskim boisku ludzie nosili ich na rękach a od zrobienia czegokolwiek mieli ludzi, którym pokazywali palcami co trzeba wykonać. Facet miał minę będącą kompilacją efektu zobaczenia kosmitów i zesrania się w gacie – jak to się mogło stać w tej dziadowskiej Polsce? A stało się tak dlatego, że na sukces trza robić, stopniowo i powoli, trzeba się spocić, wielu rzeczy należy sobie odmówić a na miód trzeba długo czekać. Nie osiągniesz takiego poziomu z kasy odłożonej do skarpety z etatu w dobrych czasach w Bundesrepublik Deutschland. Data dodania komentarza: 5.07.2026, 14:42 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: senior Treść komentarza: Jest kilka Domów Dziennego Pobytu. W Kožlu działa Magnolia. Rózne zajęcia, bardzo ciekawe, obiady....i nie za takie pirniądze Data dodania komentarza: 5.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna