niedziela, 2 sierpnia 2026 01:41
Reklama
Reklama
Reklama

Dwie martwe sarny w Koźlu. Zwierzęta mogłyby żyć, gdyby ktoś wezwał pomoc

Przy ulicy Łukasiewicza w Koźlu, niedaleko Punktu Obsługi Klienta TAURON, przypadkowy przechodzień natrafił na dwie martwe sarny. Zwierzęta leżąły obok siebie w trawie około trzech metrów od drogi. 25 marca około godziny 17.00 na miejscu pojawił się lekarz weterynarii, który potwierdził, że zwierzęta zostały potrącone przez samochód.
Dwie martwe sarny w Koźlu. Zwierzęta mogłyby żyć, gdyby ktoś wezwał pomoc

Obie sarny miały połamane tylne kończyny. W ocenie specjalisty, do zdarzenia doszło co najmniej kilka dni wcześniej, a zwierzęta - choć ciężko ranne - pozostawiono bez pomocy. Gdyby kierowca zatrzymał się i wezwał odpowiednie służby, prawdopodobnie udałoby się je uratować, a już z pewnością skrócić ich cierpienie. Niestety, osoba, która doprowadziła do potrącenia, odjechała z miejsca zdarzenia, pozostawiając zwierzęta na pewną śmierć w męczarniach.

Co zrobić po potrąceniu dzikiego zwierzęcia?

Choć sytuacja może być stresująca, należy zachować zimną krew i działać zgodnie z przepisami:

1. Zatrzymaj się i zabezpiecz miejsce zdarzenia - włącz światła awaryjne, ustaw trójkąt ostrzegawczy.

2. Nie dotykaj rannego zwierzęcia - może być agresywne lub zarażone – zadzwoń po pomoc.

3. Zgłoś zdarzenie pod numerem 112 - podaj lokalizację i stan zwierzęcia. Dyspozytor powiadomi odpowiednie służby: policję, weterynarza, zarządcę drogi lub koło łowieckie.

4. Poczekaj na służby - policja sporządzi notatkę, która może być niezbędna np. przy ubieganiu się o odszkodowanie z AC.

Jakie są konsekwencje prawne?
  • Ucieczka z miejsca potrącenia może zostać uznana za złamanie ustawy o ochronie zwierząt (art. 25) i narażenie na niepotrzebne cierpienie.
  • Porzucenie rannych zwierząt to wykroczenie, za które grozi mandat, grzywna lub inne sankcje.
  • Jeśli ranne zwierzę stworzy zagrożenie na drodze i dojdzie do kolejnego wypadku – kierowca może ponosić odpowiedzialność cywilną.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

diana 26.03.2025 22:27
Zero empatii a to kawał drania .

Monika 26.03.2025 10:06
z betoniarni

Anka 26.03.2025 04:52
Wierzyć się nie chce w taką bezduszność! Jeżeli bal się ujawnienia tożsamości, to mógł zadzwonić na telefon alarmowy z telefonu publicznego... Tylko czy są jeszcze w tym mieście takie?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Eugeniusz Treść komentarza: No coś podobnego, dopiero tydzień temu był artykuł, że już WOT w Sławięcicach powstaje,i to jest pewne:) Nic nie jest pewne,a raczej mało prawdopodobne. Nauczcie ludzi reagowania kryzysowego, zachowań w razie zagrożeń, co znaczą sygnały alarmowe ( różne przecież), przywróćcie OC. Schrony, magazyny... Garstka młodych ludzi, którzy wstępują do WOT,po to by mieć na wakacje czy inne drobne wydatki nie zagwarantuje bezpieczeństwa, nie ochroni przed powodzią, skażeniem czy pożarem... Data dodania komentarza: 31.07.2026, 22:57 Źródło komentarza: Czekamy na konkrety w sprawie Wojsk Obrony Terytorialnej w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: LUKASZ Treść komentarza: Opowiastki wójta to nie żaden przełom. Wał który przeciekł 2 lata temu, tak jak worki z piaskiem układała straż, tak leżą po dziś dzień. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:53 Źródło komentarza: Dziergowice zyskają ochronę przed wielką wodą. Rozmowa z wójtem Krzysztofem Ficoniem Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Mam takie krzesło z firmy Kulik i się sprawdza. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:47 Źródło komentarza: Ergonomiczne krzesło w biurze: klucz do komfortu i efektywności Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Robiłoś wcześniej w kędzierzyńskich azotach? Pytam, bo jak azotowiec chce sobie polepszyć i idzie gdzie indziej, to już po pierwszym dniu opowiada, że trafił do obozu pracy Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:29 Źródło komentarza: Rośnie zatrudnienie w Eko-Oknach w Kędzierzynie-Koźlu. Firma poszukuje kolejnych pracowników Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Wszystko jest halo. Kiedyś przypałętał się za mną pies do domu, więc go wziąłem bo było szkoda zostawić na noc. Fakt znalezienia psa zgłosiłem do lokalnej rozgłośni radiowej. To samo zrobiła właścicielka tego samego psa – ona do tego samego radia zgłosiła fakt zgubienia psa. Spikerzy z radia codziennie odczytywali te ogłoszenia kilkakrotnie, ale nie połączyli kropek. Psisko trzymałem, karmiłem i wyprowadzałem na spacery trzy dni, a właścicielka znalazła się nieoczekiwanie jak wyszedłem z psem na kolejny spacer – okazało się że mieszka blok obok i tak wpadliśmy na siebie. Tu jest Polska. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:09 Źródło komentarza: Miał dwa zakazy prowadzenia pojazdów i był poszukiwany. 30-latek wpadł podczas kontroli Autor komentarza: tw Treść komentarza: Lokalna komuna kompletnie nic nie jarzy Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:06 Źródło komentarza: Czekamy na konkrety w sprawie Wojsk Obrony Terytorialnej w Kędzierzynie-Koźlu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna