czwartek, 13 sierpnia 2026 00:33
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Pamięć o najmłodszych uczestnikach III Powstania Śląskiego

Dzień Kadeta obchodzony jest na pamiątkę walk najmłodszych powstańców śląskich w 1921 roku. Kilku kadetów zginęło w czasie walk o Górę św. Anny.
Pamięć o najmłodszych uczestnikach III Powstania Śląskiego
Pododdział ochotników w III powstaniu śląskim

Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Gogolin i Góra Świętej Anny staną się miejscem szczególnego wydarzenia, które upamiętni heroizm i poświęcenie najmłodszych uczestników powstań śląskich. W niedzielę, 25 maja, odbędą się ogólnopolskie obchody Dnia Kadeta pod hasłem „Szlakiem Orląt Opolskich – kadetów poległych i walczących o polskość ziemi opolskiej podczas powstań śląskich”. Organizatorem uroczystości jest Mieczysław Wiesław Zygmunt Kuleszyński z rodziny kadeta Karola Hieronima Chodkiewicza – najmłodszego z poległych uczestników III powstania śląskiego.

Karol urodził się w Strzelczyńcach 1904 roku na dzisiejszej Ukrainie. Po ukończeniu gimnazjum wstąpił do Korpusu Kadetów w podkrakowskim Łobzowie. Chodkiewicz wybrał się na powstanie z grupą rówieśników. Zgłosił się 11 maja do 8. pułku piechoty, gdzie dostał przydział do pracy biurowej. Zbiegł ze sztabu i dołączył do 8. pułku kapitana Franciszka Rataja, który toczył krwawe walki w okolicach Góry św. Anny. Szesnastoletni kadet zginął w Oleszce 21 maja. Według jednej wersji miał popełnić samobójstwo, aby nie wpaść w ręce wroga. Inną wersję przedstawił naoczny świadek Zygmunt Lityński, opublikowaną m.in. w czasopiśmie "Stolica" z 31 października 1971 roku.

"Niemiecki karabin maszynowy zaszczekał, urwał i znów zaszczekał. Chodkiewicz rozłożył nagle ręce, skurczył się, chwycił się wysoko za piersi, zachwiał parę razy, jakby dla utrzymania równowagi, i padł na twarz pośrodku drogi, nieruchomy. Zapadła znów chwila ciszy, ciężkiej jak sama śmierć. Leżał jak dziecko, skulony na boku, z półotwartymi ustami, niedomkniętymi i przymglonymi oczami, osmoloną twarzą. Powyżej pasa, pod pachą, czerniała wilgotna, ciepła, rozszerzająca się plama. Obcierałem ręce umazane krwią".

Karol Chodkiewicz 1904-1921. Źródło: Wikipedia/Wojskowe Biuro Historyczne

Poległego kadeta pochowano w zbiorowej mogile w Jasionej, a następnie jego szczątki przeniesiono na cmentarz Rakowicki w Krakowie. Wraz z Chodkiewiczem, którego pośmiertnie odznaczono Orderem Virtuti Militari oraz Śląską Wstęgą Waleczności, tego dnia poległo dwóch jego kolegów: 17-letni Zygmunt Toczyłowski i o rok starszy Zygmunt Zakrzewski.

Przypomnijmy, że w 1921 roku, po stronie powstańców śląskich, walczyło ponad stu kadetów z korpusów we Lwowie i Modlinie. Polskie władze zakazały kadetom udziału w walkach, ale niektórzy nie posłuchali rozkazu.

"W pierwszych dniach maja rozeszła się wiadomość o powstaniu na Śląsku. A więc była wojna, prawdziwa wojna, którą znaliśmy tylko z opowiadań starszych kolegów, do której tęskniliśmy, jak do wyzwolenia z szarej rzeczywistości szkolnego życia […]. Zmylenie czujności oficera służbowego, ucieczka z korpusu przez mur okalający budynki i wreszcie uciążliwa podróż na Śląsk bez pieniędzy i dokumentów były dziełem naszej nieprzebranej, młodej przedsiębiorczości" - pisał we wspomnieniach kadet Zygmunt Lityński

Grupa powstańców śląskich w maju 1921 roku. Źródło:
Narodowe Archiwum Cyfrowe

Kilkunastoletni chłopcy przybyli na pomoc rodakom, którzy walczyli o przyłączenie tych ziem do Polski. Bili się z Niemcami o Górę św. Anny, pod Gogolinem, Zębowicami i Kędzierzynem. Dzień Kadeta 21 maja, ustanowiony w 1930 roku przez marszałka Józefa Piłsudskiego, corocznie przypomina o poświęceniu młodzieży kadetów II RP, którzy stanęli do walki o polskość Górnego Śląska.

- Obchody są nie tylko okazją do oddania hołdu poległym, ale również apelem o pamięć, szacunek i sprawiedliwość historyczną – zwłaszcza wobec faktu, że do dziś nie dokończono budowy pomnika „Orląt Opolskich” w Gogolinie. Została ona wstrzymana w 1990 roku decyzją radnych mniejszości niemieckiej, mimo że – jak zauważają organizatorzy – w regionie powstało od tamtego czasu ponad 500 pomników niemieckich, bez żadnych protestów. Dlaczego więc nie może powstać ten jeden, polski? - pytają.

Uroczystości mają wymiar ogólnopolski i historyczny, ale również osobisty – to głos rodzin, które przez pokolenia pielęgnowały pamięć o najmłodszych bohaterach polskiego Śląska. Organizatorzy apelują do wszystkich, którym bliska jest idea suwerennej, niepodległej Polski, by wspólnie uczcili pamięć kadetów – Orląt Opolskich. Kontakt z organizatorami: Fundacja Orląt Opolskich (785 237 276) i Stowarzyszenie Uniwersytetu Trzeciego Wieku Ziemi Kozielskiej (885 046 555).

Głaz w Oleszce upamiętniający poległego kadeta. Źródło:
Wikipedia/Fidzios

Program obchodów 25 maja:

9.30 – uroczysta msza święta w Gogolinie, Kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa (ul. Strzelecka 30). Msza koncelebrowana w intencji poległych kadetów – młodych żołnierzy II RP, którzy oddali życie za wolność Śląska Opolskiego. Eucharystia odprawiana jest każdego roku, począwszy od 1921, z inicjatywy rodziny Karola Chodkiewicza;

11.00 – apel poległych przy niedokończonym pomniku kadetów w Gogolinie (ul. Szkolna/Żeromskiego). Podczas uroczystości zostanie przypomniana historia poległych kadetów oraz dramat niedokończonego miejsca pamięci. Młodzież z całej Polski symbolicznie weźmie udział w tym wydarzeniu, dając wyraz szacunku i woli upamiętnienia bohaterów;

12.30 – pomnik Czynu Powstańczego na Górze św. Anny. Złożenie kwiatów, zapalenie zniczy i oddanie hołdu uczestnikom powstań śląskich w latach 1919-1921, którzy walczyli o to, by Górny Śląsk mógł pozostać częścią niepodległej Polski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KoźLenin Treść komentarza: Jak to wszystko jest naciągane, ja wam powiadam, że 5000 lat temu szedł tędy Gerhard Garbaty z Gizelą Dziurawą Kłodą i strudzeni moczyli nogi w Odrze. Ich koza się zesrała bo wyczuła wilka, potem to już wszystko poleciało gładko, tak powstał fundament pod kozielski rynek. Ja to wiem, bo mi to wujek zza Buga opowiadał jak jeszcze we Lwowie chodziłem na studia. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 17:41 Źródło komentarza: Kto władał ziemią kozielską przed Piastami? Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: A w 80tych potomkowie powstańców śląskich wyjechali. Nie o taką Polskę walczyli, tak jak już przyszła to im dała po kuklach... Data dodania komentarza: 12.08.2026, 17:36 Źródło komentarza: Kto władał ziemią kozielską przed Piastami? Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: Nie nazywajmy PRL owskiej komuny perfumerią. Co te gady z czworaków mogły czynić i wiedzieć, 80% chłopów pańszczyźnianych, analfabeci przyszli krzewić kulturę, a do tego pleban ich kropił by czynili ziemię poddaną. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 17:34 Źródło komentarza: Kto władał ziemią kozielską przed Piastami? Autor komentarza: Hohoho Treść komentarza: Ciekawy pomysł. Trzymam kciuki aby realizacja okazała się strzałem w 10 😉 Data dodania komentarza: 12.08.2026, 17:11 Źródło komentarza: Młodzież wybierze nazwę swojego klubu w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: My nie chcemy pół Niemców u nas. Sorki poszukaj u siebie w Niemczech Data dodania komentarza: 12.08.2026, 15:55 Źródło komentarza: Dźwięki fortepianu w samym centrum miasta. ZDJĘCIA Autor komentarza: Nurt Treść komentarza: potomkowie śląskich plemion wyjechali w większości do Niemiec w 1945r. Dzisiaj mieszkają tu potomkowie plemion ze wschodu Data dodania komentarza: 12.08.2026, 15:28 Źródło komentarza: Kto władał ziemią kozielską przed Piastami?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna