sobota, 8 sierpnia 2026 22:17
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Kobieta chce przekazać 2,5 mln euro. Tajemnicza wiadomość od Eleny Pavlos z Grecji krąży w sieci

Do naszej redakcji trafiła wiadomość e-mail, której treść może brzmieć jak wzruszająca historia, ale w rzeczywistości nosi wszelkie znamiona klasycznego oszustwa internetowego. Nadawczyni, podająca się za Elenę Pavlos z Grecji, deklaruje chęć przekazania ogromnego majątku osobie prywatnej oraz organizacjom charytatywnym.
Kobieta chce przekazać 2,5 mln euro. Tajemnicza wiadomość od Eleny Pavlos z Grecji krąży w sieci

Autorka wiadomości twierdzi, że jest ciężko chora, przebywa w szpitalu w Turcji i przed planowaną operacją chce rozporządzić pieniędzmi zgromadzonymi na zagranicznym koncie bankowym. W zamian za „pomoc” oferuje odbiorcy aż 50 procent kwoty, czyli 1,25 mln euro, oczekując jedynie przekazania danych osobowych i dokumentów.

Poniżej publikujemy treść maila:

Nazywam się Elena Pavlos i pochodzę z Grecji.
Jestem 68-letnią wdową i obecnie przebywam w szpitalu w Turcji na poważnej operacji raka piersi.

Otrzymałam rachunek za operację i kilka dni temu mój lekarz poinformował mnie, że moje szanse na przeżycie po zabiegu wynoszą mniej niż 20%.

Kontaktuję się z Państwem, ponieważ wpłaciłam pieniądze (2 500 000,00 euro) na belgijskie konto bankowe. Chcę, aby bank przelał je Państwu, aby mogli Państwo wykorzystać je na cele charytatywne i uczcić moje imię.

Mój mąż i ja pracowaliśmy na te pieniądze. Mój mąż zmarł i nie mamy dzieci, które mogłyby odziedziczyć te pieniądze. Jeśli umrę podczas operacji, pieniądze na belgijskim koncie bankowym przepadną, a bank podzieli je między nas.

Chciałabym przekazać Państwu te pieniądze przed operacją.

Otrzymasz 50% pieniędzy, a pozostałe 50% zostanie przeznaczone na cele charytatywne w Twoim kraju, wspierając pacjentów i inne projekty humanitarne.

Prosimy o natychmiastową odpowiedź w celu uzyskania dodatkowych informacji.

Doceniam Państwa odpowiedź i dziękuję za Państwa dyspozycyjność.
Elena

W kolejnej korespondencji kobieta prosi o przesłanie swoich danych, takich jak imię i nazwisko, adres, numer telefonu oraz kopię dowodu osobistego, aby prawnik mógł sporządzić pełnomocnictwo. 

- Prześlę je do banku, aby bank mógł rozpoznać Cię jako beneficjenta przelewu - czytamy w mailu.

Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa nie mają wątpliwości że jest to wariant tzw. oszustwa nigeryjskiego, znany od lat, dziś jedynie dostosowany do nowych realiów. Charakterystyczne elementy to wzbudzanie emocji, presja czasu, obietnica ogromnych pieniędzy oraz prośby o przekazanie danych osobowych, kopii dokumentów i informacji bankowych.

Policja oraz instytucje zajmujące się bezpieczeństwem w sieci apelują, aby na takie wiadomości nie odpowiadać, nie przesyłać żadnych danych i zgłaszać je jako próbę oszustwa.

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, zasil nas kofeiną ☕ 😉


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

vcx gfv 30.01.2026 07:33
żadnych pieniędzy od żuydków

Kasia 29.01.2026 21:49
To niech się wykupi od śmierci, diabeł niech pomoże on już tak przy jej łóżku ogonem trzepie

Prawo mafi 29.01.2026 07:30
Amber Gold i inne banki juz ludzi za pozwoleniem władzy okradały teraz Eleny nam podsuwają i kolejną pandemia NIPAH jak dlugo beda zwykłych ludzi niszczyć a sami sie bogacić

sierota po PiS 27.01.2026 10:21
Tarczyński i Matecki, koledzy moi drodzy godni naśladowania, już są w kontakcie z Panią Eleną. Te pieniądze będą potrzebne na kampanię i ratowanie TV Republika - Domu Wolnego Słowa. Tak rozumiemy "cel charytatywny".

Chod 27.01.2026 09:27
I tak znajdą się chętni na spadek a potem lamenty, że konto ktoś wyczyścił.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Świetny artykuł, ale osobiście zacząłbym tak, uzupełniając niejako: Kędzierzyńskie Azoty powstały na przełomie lat 40/50 zeszłego wieku na kompletnej ruinie poniemieckich zakładów koncernu Interessen Gemeinschaft Farbenindustrie AG (pupularnie: IG Farben) w dzisiejszym Kędzierzynie-Koźlu (ów. niem.: Heydebreck O.S.; amer.: Blechhammer South) produkujących w czasie II Wojny Światowej głównie benzynę syntetyczną, materiały smarne, kauczuki syntetyczne, kwasy tłuszczowe, glicerynę i formaldehyd wykorzystywane w produkcji militarnej. Była to produkcja ówcześnie strategiczna dla Niemców szczególnie po utracie złóż naftowych w Rumunii. Zakłady te ulokowano właśnie tutaj, czyli w ówczesnych Wschodnich Niemczech jako terenie nieosiągalnym dla uderzeń dalekiego zasięgu drugiej strony konfliktu wojennego. Z tych samych powodów zakłady o podobnym profilu produkcji ulokowano po sąsiedzku – Oberschlesische Hydrierwerke Aktien Gesellschaft Blechhammer (ów. niem.: Blechhammer, amer.: Blechhammer North, obecnie pol.: Blachownia ) oraz Schaffgotsch Benzin Werke GmbH (ów. niem.: Odertal, obecnie pol.: Zdzieszowice). Ta produkcja to był jedynie epizod czasowy i tonażowy - nigdy nie osiągnięto tu założonych przez Niemców i tak nikłych zdolności produkcyjnych, gdyż układ sił zmienił się w momencie, w którym 15 Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych Ameryki uzyskała możliwość operowania z terenu Włoch omijając silną obronę przeciwlotniczą na terenie Niemiec z dotychczasowego kierunku hipotetycznego uderzenia z Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zakłady te były systematycznie niszczone w formie intensywnych bombowych nalotów lotniczych, szczątkowo odbudowywane przez ówczesnych gospodarzy (Niemców) rękami niewolników, czyli jeńców wojennych a ostatecznie zniszczone. Nasze Azoty przyjęły największy ciężar uderzenia – trzynaście bombardowań, łącznie 4000t bomb. To były bardzo złe dni, również dla mieszkańców okolicznych wiosek, gdyż często zdarzyły się uchybienia celności bombardowań. Po zakończeniu działań wojennych pozostałości ówczesnych IG Farben (dzisiejsze Azoty) zostały kompletnie rozebrane i wywiezione przez Rosjan do ówczesnego Związku Radzieckiego. Został tu tylko gruz. Dzisiejsze Zakłady Azotowe Kędzierzyn, będące obecnie elementem Grupy Kapitałowej Azoty zbudowali od podstaw Polacy. Dla osób zainteresowanych szczególnie polecam klepnięcie w okienko frazy „wojna o benzynę”. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Zakłady Azotowe Kędzierzyn na starych fotografiach. Niektóre są niesamowite Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Potwierdzam i zgadzam się. Moim zdaniem najlepsza aranżacja kozielskiego Rynku, to stan z fontanną-muszlą, żywopłotami, drzewami, rozległymi nasadzeniami kwiatowymi i wolnostojącymi kwietnikami. Jest to tutaj na jednej z widokówek. Wcześniejszych aranżacji nie pamiętam. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:52 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych Autor komentarza: wieśniak z miasta Treść komentarza: Pięć pytań: 1) Kto kogo zmusił do zakupu czegokolwiek - przykłady? 2) Kto kogo okradł skoro już mowa o złodziejstwie - przykłady? 3) Dlaczego dzisiaj cena litra PB95 w detalu u naszego narodowego paliwowego czempiona wynosi 7,02PLN w Brzesku a w Polanicy – Zdrój 7,34PLN? 4) Gdzie można kupić Izerę (polski samochód osobowy)? 5) Kto jest wieśniakiem, a kto niedoukiem podstaw ekonomii? Z góry dziękuję. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:24 Źródło komentarza: Świerkot z karą blisko 12,5 mln zł od UOKiK. Spółka odwołała się do sądu Autor komentarza: tw Treść komentarza: No dzieciarnia dała czadu Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:58 Źródło komentarza: Zamiast tradycyjnego „Biegaj z Koziołkiem” postawili na dwa kółka! ZDJĘCIA Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Przecież można od drugiej strony wejść bez bramy.. więc poco takie zamieszanie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Marudne głupoty frustrata. W kozielskim parku ławek jest na tyle, że jeszcze nie zdarzyło mi się, aby nie było gdzie usiąść. Pokrzywy oczywiście są jako element ekosystemu, ale raczej w mikrej mniejszości, za to są nowe nasadzenia roślin niskopiennych – cały ten tydzień jeżdżą tam goście z paletopojemnikiem na pace i pompą spalinową, którzy podlewają te rośliny. Drzewa nie usychają, bo drzew się nie podlewa, co najwyżej walą się ze starości, bo mają po kilkaset lat, czyli więcej, niż ty komórek mózgowych, zdaje się. Nie marudź, ceń co jest, bo takie miejskie planty to luksus i ewenement i w dodatku bez biletowania (na razie?). Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:16 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna