Reklama
piątek, 3 lipca 2026 14:20
Reklama
Reklama
Reklama

Polędwiczki z KFC nie wyglądały jak polędwiczki. Dziadek chciał zrobić niespodziankę wnukowi

Do redakcji „Lokalnej” zgłosił się pan Tadeusz Szostak, stały klient restauracji KFC w Kędzierzynie-Koźlu. Mężczyzna opisał sytuację, która, jak twierdzi, mocno go rozczarowała, tym bardziej że dotyczyła zakupu zrobionego z myślą o swoim wnuku Igorze.
Polędwiczki z KFC nie wyglądały jak polędwiczki. Dziadek chciał zrobić niespodziankę wnukowi
KFC w Kędzierzynie-Koźlu otworzono 30 grudnia o godz. 15.00. Tego dnia do godziny zamknięcia (23.00) lokal odwiedziło około 1170 gości, którzy złożyli 780 zamówień.

Do zdarzenia doszło 3 lutego o godz. 14:29. Pan Tadeusz Szostak, mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla, skorzystał z Drive Thru w KFC przy ul. Kozielskiej. Zamówił kubełek z polędwiczkami panierowanymi i frytkami o wartości 44,99 zł. - To było dla wnuka. Zawsze, jak jedziemy razem samochodem, to mu zamawiam. To miała być taka mała niespodzianka - mówi pan Tadeusz.

W kubełku była głównie panierka

Po przyjeździe do domu okazało się, że zawartość kubełka znacznie odbiegała od tego, co zwykle otrzymuje się w takim zestawie. - Zjadł frytki, przyniósł mi kubełek i mówi: „Dziadek, tam nie ma mięska”. Zawsze to są takie podłużne kawałki. A tym razem były drobne resztki i sama, twarda panierka. Tego się nawet nie dało ugryźć - relacjonuje i pokazuje zakupione w KFC polędwiczki.

Pan Tadeusz następnego dnia wrócił do lokalu, by złożyć reklamację. Nie miał przy sobie paragonu, jednak, jak twierdzi, był w stanie jednoznacznie potwierdzić zakup. - Mam potwierdzenie płatności na koncie. Pokazywałem je. To nie jest tak, że można było to kupić gdzieś indziej, w Kędzierzynie-Koźlu jest tylko jedno KFC - tłumaczy Tadeusz Szostak.

Mężczyzna trafił na tę samą osobę, która obsługiwała go dzień wcześniej. Reklamacja została jednak odrzucona przez kierownika, wyłącznie z powodu braku paragonu. - Nie chciał w ogóle słuchać. Od razu „nie”, bo nie ma paragonu. A przecież ja mam zapłatę w banku, dokładną godzinę, kwotę. Nic to nie pomogło - mówi.

Rok temu było inaczej

Jak podkreśla pan Tadeusz, nie była to jego pierwsza reklamacja w tym lokalu. W ubiegłym roku, w podobnej sytuacji, sprawa została załatwiona zupełnie inaczej. - Wtedy pani od razu wymieniła jedzenie, dała nowe polędwiczki i jeszcze bon przeprosinowy. I po sprawie. Dlatego teraz byłem przekonany, że tak samo to załatwimy - wspomina.

Pan Tadeusz zaznacza, że jest stałym klientem restauracji - bywa tam z reguły razy w tygodniu. Przez wiele lat prowadził własną działalność gospodarczą. - Prowadziliśmy firmę 40 lat. Ja wiem, jak działa handel i jak traktuje się klienta. Tutaj zabrakło zwykłego podejścia. To nie są wielkie pieniądze dla takiej sieci - podkreśla.

Mężczyzna zaznacza, że nie oczekiwał konfliktu ani rozgłosu. - Nie chciałem się kłócić. Chciałem tylko, żeby wymienili jedzenie. To miało być dla dziecka. A zostałem potraktowany tak, jakbym coś kombinował - mówi.

Skontaktowaliśmy się z kierownikiem KFC przy Kozielskiej. Mężczyzna powiedział, że nie może udzielać informacji mediom, i poprosił o kontakt mailowy do firmy. Zaznaczył jednak, że pan który kupował jedzenie, nie posiadał dowodu zakupu. Drogą mailową poprosiliśmy KFC z Kędzierzyna-Koźla o odniesienie się do opisanej sytuacji, ale do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Podobał Ci się ten tekst? Chcesz nas wesprzeć? Postaw nam wirtualną kawę :) 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jonas 18.02.2026 21:50
"Kierownik" nie zna prawa gdyż reklamacja towaru bez paragonu jest możliwa jeśli klient jest w stanie w inny sposób udowodnić zakup, np. wyciąg z konta bankowego, potwierdzenie płatności kartą, świadkowie.

xxx 08.02.2026 23:39
Pan Tadeusz nie chciał rozgłosu. Ale nie wiadomo jak, pojawił się tekst w lokalnej. A może sprytny wnuczek potrafi zjeść mięsko bez naruszenia panierki?

24lok 08.02.2026 11:56
Już korpo KFC minusuje wszystkie wasze komentarze, które źle się o nim wypowiadają - zwróćcie uwagę. Nawet sam artykuł zarobił sporo łapek w dół. Chyba kogoś z firmy coś piecze ;)

Cig 09.02.2026 13:13
Spoko, dużo osób lubi takie jedzenie. Lokale są oblegane głównie przez młodzież. To nawet może smakować i nie mówię, że raz na ruski rok sam nie skorzystam będąc w podróży. Ale już wiem jaki jest tam standard i czego można oczekiwać. Ale nie jest tak, że nie można się mile zaskoczyć. Raz dostałem naprawdę gorące frytki i kubełek. Więc jak to wszędzie, firma to ludzie👍

Cig 07.02.2026 14:39
Standardowy przepis KFC, czyli panierka otoczona panierką z śladową ilością mięsa z kurczaka. Do tego zimne frytki i rozcieńczony syrop w dowolnym smaku. Spróbowałem kilka razy w życiu, więc wiem, że to nie przypadek, niezależnie od lokalizacji lokalu tej firmy🤷 Ale są pasjonaci tego przepisu i nie można mieć im tego za złe, gdyż o poczuciu smaku i gustach ciężko dyskutować.

goto 07.02.2026 13:41
To był paragon grozy i dlatego został zniszczony już w drodze do domu. Należało mu się

Realista 07.02.2026 08:38
Nic dziwnego że wysuszki , skoro smaży się na zapas a później podgrzewa przed podaniem ich to nie może być inaczej. Też miałem taką sytuację trzykrotnie. Uznałem że to nie przypadek i przestałem tam jadać choć jestem miłośnikiem tej restauracji .

Orum 07.02.2026 00:54
Jeśli tak dziadek dba o wnuka, to gratuluję. Tłustego mięska dostawa i brzusio takie, że guma w spodenkach na wf rozciągnięta do granic.

Klient 07.02.2026 00:07
Kazdy chory po KFC a co robia na infolinii odpisują szablonem, ze to nie ich wina

Krzysztof 06.02.2026 22:57
Tylko raz jeden skorzystałem z tego lokalu. Nigdy tam dobrowolnie nie wrócę.

Koźlanin 06.02.2026 21:24
Macie ameerykańskie żarcie......

Daro 06.02.2026 23:39
Koźlanin 06.02.2026 21:24
Macie ameerykańskie żarcie......
Ten KFC na Kozielskiej jest jakiś nie taki. Wcześniej się jeździło na Ankę i wszystko było ok. Może to franczyza i właściciel chce zarobić na samej panierce?

Asia 06.02.2026 20:02
Coś tam jest nie tak ostatnio był mąż i kupował kubełek dla dwóch osób i oczywiście w tym małym kubelku były wymieszane starsze spieczone nie do ugryzienia polędwiczki i skrzydełko a jak się zwróci uwagę i prosi żeby wszystko bylo świeże to zostaje człowiek potraktowany jak śmieć i teraz sobie babo czekaj ile wlezie

Bilbo 06.02.2026 20:01
Nie wyobrażam sobie być tam stałym klientem i kupować przynajmniej raz w tygodniu. To sadomaso.

Kosz 06.02.2026 19:51
Byłem tam zero razy. Potwierdzam, brak paragonu jest przeszkodą nie do pokonania. Panierkę trzeba było dać wróblom i po sprawie.

Boniek 06.02.2026 19:07
Byłem tam raz i nigdy więcej mnie nie będzie w tym lokalu.

WoznyInternetu 08.02.2026 15:25
Dziękujemy, ze podzieliłeś sie z nami ta ważna informacja na temat swojego zycia.

Bartek 06.02.2026 18:11
Chłop bez paragonu i problem ma XDDD

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: :) Treść komentarza: Gratulacje :) Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:49 Źródło komentarza: „Babcia” dojechała do Maroka. Škodą 120 L z Kędzierzyna-Koźla pojechał dla dzieci z domów dziecka Autor komentarza: 💩 Treść komentarza: Nie, jej sie po prostu chce, a Areczek woli napierdziec w brudną kanapę Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:44 Źródło komentarza: Chleb przez całą dobę i taniej niż w sklepie. Na osiedlu Kuźniczka rusza chlebomat Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Ludzie o IQ wyższym od ameby potrafia planować zakupy. Naprawdę! Uruchom sklep, zarabiaj, pokaż wszystkim swoją przydatność!!! Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:40 Źródło komentarza: Chleb przez całą dobę i taniej niż w sklepie. Na osiedlu Kuźniczka rusza chlebomat Autor komentarza: tw Treść komentarza: Chłopina chce po prostu zrobić biznes i tylko tyle Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:22 Źródło komentarza: Wrócił z Niemiec do rodzinnego Koźla. Chce stworzyć seniorom miejsce, do którego będą chcieli wracać Autor komentarza: J Treść komentarza: Te psy powinny być dawno odstrzelone a właściciele powinni mieć wyrok. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 11:29 Źródło komentarza: „Obrazili się na mnie”. Ojciec pogryzionego Miłosza o sąsiadach, rowerze i klapkach, które zniknęły Autor komentarza: Ola i Mariusz Treść komentarza: Panie Wołyniec wstyd, pan się tylko lansuje. Zatroszcz się pan lepiej o swoje osiedle. A co z osiedlem Kuźniczki? Myśli pan, że bule, ciastkomat, festyny załatwiają sprawę. Osiedle się rozwija potrzebny duży sklep, żłobek, przedszkole. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 09:55 Źródło komentarza: Kto pozwolił na wiec przy szkole i obecność wojska? KO stawia pytania po wizycie Grzegorza Brauna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna