Koźle przed laty było jednym z najważniejszych portów rzecznych w Europie. Przypominają o tym wielkie, opuszczone baseny portowe. Obok powstało tętniące życiem przez dziesięciolecia osiedle. Z czasem transport rzeczny przestał być opłacalny. Port zaczął podupadać, a reszty dopełniła transformacja ustrojowa na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego stulecia. O czasach dawnej świetności tego miejsca przypominają malownicze kamienice i budynki portowe. Niektóre zrujnowane i opuszczone. Zainteresowali się nimi członkowie SRC Urbex. To grupa pasjonatów z Raciborza, której celem jest eksploracja opuszczonych miejsc i zgłębianie tajemnic zjawisk paranormalnych.
"Gdy otrzymaliśmy pierwsze sygnały o tajemniczym, niebezpiecznym terenie opuszczonej dzielnicy portowej przy ul. Żeglarskiej, wielu ostrzegało nas, by trzymać się z daleka. Mieszkańcy i osoby znające miejsce mówili wprost - noc spędzona tu może skończyć się naprawdę źle. To nie były anonimowe komentarze z internetu, lecz relacje ludzi, którzy sami zetknęli się z mroczną stroną tego miejsca" - relacjonują eksploratorzy na swoim facebookowym kanale.
Mimo ostrzeżeń grupa SRC Urbex postanowiła zmierzyć się z legendą Koźla Portu. To zespół odkrywców, którzy na swojej stronie opisują i dokumentują opuszczone miejsca w całej Polsce, łącząc dbałość o detale z poszukiwaniem śladów ludzkich losów i atmosfery przeszłości (więcej na: https://srcurbex.pl/opuszczone-miejsca-w-polsce/).
"Podczas eksploracji nasze urządzenia wielokrotnie rejestrowały anomalie, a w ciszy rozległy się niepokojące dźwięki. Wielu z nas miało wrażenie, że nie jesteśmy tu sami — jakby coś lub ktoś nieustannie obserwował każdy nasz krok. Czy to echo dawnych mieszkańców? Czy może pamięć katastrofalnej powodzi z 1997 roku, która wyniszczyła ten teren i wpłynęła na jego późniejsze porzucenie?" - zadają pytania twórcy filmu, który możecie oglądnąć poniżej.
Atmosfera miejsca nie pozwala przejść obok obojętnie. Ruiny przemawiają własnym językiem - językiem ciszy, tajemnicy i historii, która wciąż czeka na opowiedzenie. Poniżej obejrzycie relację SRC Urbex z ich wyprawy i zdecydujcie sami, czy zarejestrowane nagrania to zbieg okoliczności… czy prawdziwy kontakt z tym, co nadal tu zostało. Więcej materiałów grupy znajdziecie tutaj: https://www.facebook.com/opuszczonemiejscawpolsce


















Napisz komentarz
Komentarze