Ten ciekawy temat postanowił odkurzyć kanał historyczny „Bunker King”, korzystając przy tej okazji z wiedzy zawartej w interesującej publikacji.
Przykład jednego z tych wydarzeń z 1921 roku, opisała dr Zyta Zarzycka w swej publikacji pt. „Polskie działania specjalne na Górnym Śląsku 1919-1921”:
„Aby na pewien czas powstrzymać oddziały niemieckie atakujące ze wsi Kłodnica, leżącej w odległości około 1,5 kilometra od miasta, należało zniszczyć most na rzece Kłodnicy, znajdujący się na przedmieściu Kędzierzyna - Pogorzelcu. Był to most żelazno-betonowy o około 50 metrach rozpiętości, wsparty na dwóch przęsłach. Zaminowano go w trakcie przygotowań do obrony, jednakże rozbrojono 4 czerwca rano, na skutek otrzymania rozkazu o zakazie akcji destrukcyjnych wydanego 1 czerwca. W godzinę po rozminowaniu most ponownie zaminowano. Ponieważ część oddziału zajęta była w tym czasie minowaniem obiektów wzdłuż szosy Kędzierzyn — Bierawa, która to szosa 4 czerwca znajdowała się jeszcze poza linią frontu, przeto most na Pogorzelcu minowały trzy osoby: pchor. Gliński, plut. Smyczyński i szer. Pielok.
Prace prowadzono w pośpiechu, albowiem nieprzyjaciel osiągnął już wieś Kłodnicę. W efekcie założony ładunek okazał się niewystarczający, gdyż wybuch tylko częściowo uszkodził most. Zakładanie ponownych ładunków odbywało się już pod ogniem niemieckiego samochodu pancernego. Nieprzyjaciel za wszelką cenę starał się nie dopuścić do zniszczenia mostu. Ale drugi wybuch zniszczył go całkowicie. Wykonawszy zadanie, pododdział wycofał się w kierunku na Stare Koźle, gdzie połączył się z resztą oddziału”.
Muzyka w filmie Scott Buckley - „Stars In Her Skies”
















Napisz komentarz
Komentarze