Reklama
środa, 3 czerwca 2026 19:35
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Uczniowie z Solarni spotkali się z himalaistą Adamem Bieleckim. ZDJĘCIA

O górach, pasji i przekraczaniu granic – tak wyglądało spotkanie uczniów Szkoły Podstawowej w Solarni z jednym z najbardziej znanych polskich himalaistów. W Gliwicach nie zabrakło inspirujących historii i pytań o najwyższe szczyty świata.
Uczniowie z Solarni spotkali się z himalaistą Adamem Bieleckim. ZDJĘCIA
Spotkanie w Gliwicach pokazało, że nawet najbardziej ekstremalne pasje mogą stać się inspiracją dla młodych ludzi – zwłaszcza gdy stoją za nimi konsekwencja, odwaga i ciekawość świata

Źródło: Szkoła Podstawowa w Solarni

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Solarni, pod opieką nauczycieli, wzięli udział w spotkaniu z Adamem Bieleckim. Wydarzenie odbyło się w Kinie Studyjnym "Amok" w Gliwicach i miało formę prelekcji połączonej z prezentacją zdjęć oraz materiałów filmowych z wypraw.

Podczas spotkania himalaista opowiadał o swojej drodze do świata wysokich gór oraz doświadczeniach zdobywanych na różnych kontynentach. Uczniowie mogli usłyszeć o wspinaczce w Tatrach, Alpach i Himalajach, ale także o wyprawach w bardziej odległe rejony, jak Afryka czy Ameryka Południowa. Nie brakowało opowieści o trudnych warunkach, jakie towarzyszą zdobywaniu najwyższych szczytów, oraz o determinacji potrzebnej, by realizować tak wymagające cele.

Spotkanie miało również interaktywny charakter. Jedno z pytań zadał uczeń klasy trzeciej szkoły w Solarni, Kuba, który zapytał o zdobycie Mount Everestu. Bielecki podkreślił, że większą motywacją niż popularne szczyty są dla niego nowe wyzwania – szczególnie niezdobyte drogi i mniej oczywiste cele wspinaczkowe. Jako przykład wskazał Cerro Torre, uznawany za jeden z najtrudniejszych szczytów świata.

Wizyta miała także symboliczny wymiar. Z okazji 30-lecia szkoły w Solarni Adam Bielecki podpisał list gratulacyjny skierowany do uczniów, nauczycieli i rodziców. Dodatkowo, dzięki wsparciu Rady Rodziców, szkolna biblioteka wzbogaciła się o książkę „Bez śladu” z autografem autora.

Adam Bielecki to jeden z czołowych polskich wspinaczy wysokogórskich, specjalizujący się w wyprawach w stylu alpejskim i zimowym. Urodził się w 1983 roku i od lat należy do światowej czołówki himalaistów.

Zasłynął m.in. z udziału w pierwszych zimowych wejściach na ośmiotysięczniki, takie jak Gaszerbrum I oraz Broad Peak. Ma na koncie także zdobycie innych najwyższych gór świata, w tym K2 i Makalu.

Szerokim echem odbiła się jego działalność ratunkowa podczas wyprawy na Nanga Parbat w 2018 roku, kiedy brał udział w akcji ocalenia francuskiej himalaistki. Poza działalnością wspinaczkową jest także autorem książek i popularyzatorem wiedzy o górach.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: W tym jest nie coś, tylko tyle, albo aż tyle: inni, czyli porządni zarządzający byli tam – paradoks – za tzw. komuny. Tam wtedy nie było żadnych prezesów i wiceprezesów, tylko jeden DYREKTOR, na kilkanaście lat, który RZECZYWIŚCIE ODPOWIADAŁ za efekty. I drugi paradoks – taki dyrektor brał miesięcznie najwyżej trzy miesięczne wynagrodzenia robotnika, a dzisiejszy prezes bierze kilkunastokrotność średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, co daje kwotę od 105 000 do 133 000PLN TYLKO GOŁEJ wypłaty na miesiąc! Do tego są inne benefity w postaci premii efektownościowych i wszelakich innych, różnych dodatków, refundacji delegacji (czyli darmowe spanie i wikt), darmowego dojazdu do roboty „przerośniętym” i z bezobsługą finansową dla użytkownika samochodem (i to z etatowym kierowcą na życzenie) a na koniec odprawa oraz kilkuletnia „pensja” z tytułu umowy o zakazie konkurencji, czyli: nie będziesz robił w tej branży przez najbliższe trzy lata, to my tobie będziemy płacić za leżenie kołami do góry. I nie dzieje się to w firmie mlekiem i miodem spływającej, tylko w Spółce, która już piąty rok NIE ZARABIA PIENIĘDZY, czyli wykazuje stratę finansową netto, a jej zadłużenie jest tak absurdalnie wysokie, że przeciętny obywatel nie jest nawet w stanie sobie tego wyobrazić. Esencji tej firmy, czyli LUDZIOM RZECZYWIŚCIE PRACUJĄCYM mówi się że nie ma kasy na podwyżki bo czasy ciężkie, trzeba czekać, będzie lepiej a tamte umocowane wesołki kręcą się na karuzeli stanowiskowo-finansowej jak w wesołym miasteczku. Kurtyna! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:58 Źródło komentarza: Dariusz Bednorz nowym prezesem Grupy Azoty Kędzierzyn Autor komentarza: Greg Treść komentarza: Racja. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 13:01 Źródło komentarza: Poważny wypadek w Kędzierzynie-Koźlu. Mężczyzna na hulajnodze elektrycznej uderzył w drzewo Autor komentarza: Jerzy Treść komentarza: Przygłup,jak ma hulajkę odblokowaną to ukarać. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 13:01 Źródło komentarza: Poważny wypadek w Kędzierzynie-Koźlu. Mężczyzna na hulajnodze elektrycznej uderzył w drzewo Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Pozdrawiam Policjantów z Opola pełniących służbę w K-K. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: Bezpieczny długi weekend. Policja zapowiada wzmożone kontrole Autor komentarza: Jan z Portu Treść komentarza: Policja w K-K uspokoiła motocyklistów z wybebeszonymi tłumikami bo od paru dni jest cicho. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 12:53 Źródło komentarza: Bezpieczny długi weekend. Policja zapowiada wzmożone kontrole Autor komentarza: Heraklides Treść komentarza: Seniorzy nie przyswajają nowej wiedzy Do organizatorów,którzy nie mają pojęcia o psychice dziadków i babć. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 12:48 Źródło komentarza: Seniorzy podsumowali cykl spotkań w projekcie „Uczenie się przez całe życie”. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna