Reklama
poniedziałek, 16 marca 2026 00:59
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kochają swoją Żabcię

Kamil to pierwsze dziecko, a zarazem spełnienie marzeń Anety i Roberta Fleischerów z Mechnicy. Ich ukochany synek został zwycięzcą plebiscytu na Bobasa Miesiąca. Urodził się 21 grudnia o godzinie 12.12. Szczęśliwie wraz z mamą wyszedł ze szpitala jeszcze przed świętami, dzięki czemu rodzina była w Wigilię w komplecie.
Kochają swoją Żabcię
Aneta I Robert Fleischerowie z synem Kamilem oraz rodzicami. Z lewej strony Maria i Józef Ficowie, a z prawej Ingeborga i Franciszek Fleiszerowie

- To był dla nas najpiękniejszy prezent świąteczny. Zapamiętamy te święta do końca życia – opowiadają szczęśliwi rodzice. Gdy Aneta Fleischer przyjechała z synem do domu, czekały tam na nich, przygotowane przez tatę, balony i śpioszki porozwieszane na sznurkach.

Rodzina Fleischerów zamieszkuje piętro rodzinnego domu, na parterze mieszkają rodzice pana Roberta. Codziennie rano, gdy Kamil zostanie nakarmiony, schodzi przywitać się z dziadkami.

- To już taki rytuał – podkreśla Aneta Fleischer.

Szczęśliwą rodzinę odwiedziliśmy w czwartek 13 lutego. Państwo Fleischerowie wzięli ślub cywilny we wrześniu ubiegłego roku. W lipcu planują powiedzieć sobie sakramentalne tak w kościele. Pani Aneta pochodzi z Zakrzowa, pracuje jako recepcjonistka w Gminnym Ośrodku Sportu i Rekreacji w Zakrzowie. Lubi przyrodę. Gdy mieszkała w Zakrzowie, sporo radości czerpała z dbania o przydomowy ogród. A było o co dbać, bo działka miała 27 arów. Kiedyś chciałaby mieć podobny zieleniec w Mechnicy. Obecnie przebywa na urlopie macierzyńskim. Tata jest przedstawicielem handlowym w hurtowni motoryzacyjnej. Jego pasją jest muzyka. Od 30 lat gra na trąbce w Orkiestrze Dętej w Mechnicy.

- Może syn przejmie trochę moich genów i też będzie lubił muzykę? – zastanawia się pan Robert, dodając, że chętnie śpiewa synkowi piosenki. – Z reguły improwizuję i słowa dobieram w zależności od tego, co się dzieje – mówi z uśmiechem.

- Kamil jest dla nas najważniejszy. Jesteśmy szczęśliwi, że go mamy, że jest zdrowy – przyznaje pan Robert. Rodzice pieszczotliwie zwracają się do swojej pociechy „Żabko”.

Na co dzień synem zajmuje się głównie mama, ale oboje starają się poświęcać mu jak najwięcej czasu i dzielić się obowiązkami. Daje im to sporo radości.

- W nocy wstajemy do Kamila razem: ja przebieram, mąż daje mleko, ja karmię, mąż odbija – wylicza mama Bobasa Miesiąca. Kamil uwielbia się kąpać, a po kolacji tatuś osobiście robi mu masaż brzuszka. Zasypia na brzuszku w swoim łóżeczku, ale w nocy może liczyć na spanie razem z rodzicami.

Chłopiec 16 lutego został ochrzczony. Maluch zdrowo rośnie i jest już po pierwszej wymianie ciuszków. Teraz nosi rozmiar 62.  Jego waga z 3,25 kg wzrosła do ponad 5,1 kg.

- Cały czas się go uczymy i obserwujemy, tym bardziej że nic nie potrafi jeszcze powiedzieć – z troską przyznaje tata.

- Zaczyna rozpoznawać twarze. Uważnie patrzy na sufit. Zwraca uwagę na światło i okno. Potrafi mocno złapać rączkami palce – wymienia pani Aneta.

Państwo Fleischerowie na razie chcą całą uwagę poświęcić Kamilowi. Nie wykluczają kolejnego dziecka, ale też nie planują. Narodziny Kamila spełniły ich marzenie, a kolejne też wiążą ze swoim synkiem.

- Chciałabym doczekać wesela syna i wnuków – przyznaje Aneta Fleischer. – A ja chciałbym z synem podróżować, pokazać mu Polskę i świat. Gdy będzie większy, chcę z nim pojechać na wycieczkę rowerową – opowiada o swoich marzeniach pan Robert.

Kamil to oczko w głowie rodziców, ale i dziadków, którzy najbardziej zaangażowali się w głosowanie w plebiscycie.

- Pragniemy podziękować rodzicom z obu stron, czyli dziadkom Kamilka, za wszelką pomoc i ciągłe wsparcie. Za oddane głosy i że zawsze możemy na nich liczyć – mówią Aneta i Robert Fleischerowie.

Kamil za wygraną w konkursie otrzymał sporo atrakcyjnych nagród. Przeczytacie o nich na stronie: bobasmiesiaca.pl. Tam też znajdują się szczegółowe wyniki zabawy. Państwu Fleischerom życzymy spełnienia marzeń, a synowi dużo zdrówka.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: z LompyTreść komentarza: Ja korzystałam z " basenu". Do ślizgawki była długa kolejka. Jak myśmy się mieścili w tych kilku litrach wody? Wspaniałe wspomnieniaData dodania komentarza: 15.03.2026, 21:27Źródło komentarza: Zapomniany basen w samym centrum Kędzierzyna. Ktoś go jeszcze kojarzy? ZDJĘCIAAutor komentarza: Patrycja GasziTreść komentarza: W tych czasach są wodne płacę zabawData dodania komentarza: 15.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Zapomniany basen w samym centrum Kędzierzyna. Ktoś go jeszcze kojarzy? ZDJĘCIAAutor komentarza: sąsiadTreść komentarza: Ty Niemiec idź do roboty już.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:14Źródło komentarza: Była prezes Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu nowym sędzią Trybunału KonstytucyjnegoAutor komentarza: MietekTreść komentarza: A co z incydentami kałowymi? Czy już wtedy znano tą tradycję?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:12Źródło komentarza: Zapomniany basen w samym centrum Kędzierzyna. Ktoś go jeszcze kojarzy? ZDJĘCIAAutor komentarza: eherrtTreść komentarza: śmierdzi pełowcem na kilometryData dodania komentarza: 15.03.2026, 20:00Źródło komentarza: Była prezes Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu nowym sędzią Trybunału KonstytucyjnegoAutor komentarza: mieszkaniec lompyTreść komentarza: Dla starego dziada to był brodzik ale dla dzieci basen pełen atrakcjiData dodania komentarza: 15.03.2026, 16:47Źródło komentarza: Zapomniany basen w samym centrum Kędzierzyna. Ktoś go jeszcze kojarzy? ZDJĘCIA
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna