To był dzień pełen emocji, sportowej determinacji i pokazów najwyższych umiejętności. W Stegu Arenie w Opolu odbyły się Mistrzostwa Polski Polskiego Związku Karate Kontaktowego – jedno z najważniejszych wydarzeń w krajowym kalendarzu karate. W rywalizacji wzięło udział niemal 600 zawodników z przeszło 80 klubów, a poziom sportowy był wyjątkowo wysoki. Wśród zawodników, którzy stanęli do walki o tytuły mistrzowskie, znalazła się reprezentantka Klubu Sportowego OYAMA ONYKS – Laura Paczuła.
Młoda zawodniczka zaprezentowała się znakomicie, zdobywając srebrny medal i tytuł wicemistrzyni Polski w Kumite Kontaktowym. Jej sukces jest tym bardziej imponujący, że – jak podkreśla trenerka, sensei Anna Niemas – Laura była jedynym białym pasem na mistrzostwach, rywalizując z bardziej doświadczonymi senpai w wyższych stopniach kyu.
„Systematycznością, wytrwałością i ciężką pracą osiąga się sukces. Srebrny medal na Mistrzostwach Polski w Kumite Kontaktowym – wicemistrzyni Polski. Biały pas na początku drogi walczył z większymi senpai w stopniu kyu. Jedyny biały pas na mistrzostwach” – napisała w mediach społecznościowych sensei Niemas, nie kryjąc dumy ze swojej podopiecznej.
W zawodach wystartowała również silna reprezentacja klubu: Karolina Pośpiech, Jakub Ryborz, Rafał Tyranski, Julia Pomykała, Lena Kalisz i Alex Ryszka. Choć tym razem poza podium, wszyscy pokazali charakter, zaangażowanie i ducha walki, którymi klub może się szczycić.
Organizatorem wydarzenia był Opolski Klub Karate Kyokushin we współpracy z Polskim Związkiem Karate Kontaktowego, a impreza została współfinansowana ze środków Samorządu Województwa Opolskiego.
– Podczas zawodów towarzyszył mi stres, ale jednocześnie czułam dużą radość i dumę. Ten sukces jest dla mnie dowodem, że ciężka praca naprawdę się opłaca i że potrafię pokonywać własne słabości. To daje mi ogromną motywację do dalszej nauki karate i do tego, by stawać się coraz lepszą. Bardzo dziękuję mojej sensei oraz sempai Mariuszowi za wsparcie i naukę. Jestem również wdzięczna moim rodzicom za pomoc i wiarę we mnie, a koleżance Lenie za wspólne treningi i motywację – dzieli się z nami Laura Paczuła.
Sensei Anna Niemas podkreśla, że Laura od pierwszego treningu wyróżniała się ogromnym zaangażowaniem. – Mam wrażenie, że wie, po co przyszła do klubu i czego chce – dąży do celu – mówi. Zwraca uwagę, że zawodniczka uważnie słucha, jest skupiona na zajęciach, a wszystkie uwagi odbiera pozytywnie i natychmiast pracuje nad poprawą błędów. Dotyczy to zarówno techniki, jak i dynamiki ciosów oraz kopnięć. Trenerka dodaje, że mimo zmęczenia podczas treningu Laura nie poddaje się.

















Napisz komentarz
Komentarze