Reklama
niedziela, 19 lipca 2026 00:30
Reklama
Reklama
Reklama

Groźny incydent na gminnych zawodach sportowo-pożarniczych w Lubieszowie. FILM

Podczas ćwiczenia bojowego doszło do groźnego zdarzenia – w trakcie rozwinięcia linii pękł rozdzielacz, a druh z OSP Stare Koźle doznał urazu nogi.
Groźny incydent na gminnych zawodach sportowo-pożarniczych w Lubieszowie. FILM

Źródło: O!Polskie Ratownictwo

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w momencie podawania wody: rozdzielacz nagle pękł i rozpadł się na części, uderzając strażaka w nogę. Poszkodowany – prezes OSP Stare Koźle Dawid Rossa – trafił na SOR, gdzie potwierdzono, że nie doszło do złamania.

– Cieszę się, że skończyło się tak, a nie gorzej – kolano się zagoi. Choć sytuacja była naprawdę dziwna, bo rozdzielacz nie powinien pęknąć – dzieli się z nami dh Rossa. – Wszystko trwało sekundy, niewiele pamiętam. Po obejrzeniu nagrania muszę pochwalić drużynę – chłopaki natychmiast ruszyli z pomocą.

Druh Michał Klimek, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kędzierzynie‑Koźlu i prezes Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP RP w Bierawie, podkreśla, że sytuacja, do której doszło podczas ćwiczenia bojowego w Lubieszowie, była absolutnie nietypowa. Jak mówi, „to rzecz, która nie ma prawa się stać” – rozdzielacz nie powinien pęknąć, a tym bardziej rozpaść się na części.

Wyjaśnia, że rozdzielacz ma certyfikat wytrzymałości do 45 barów, a węże – do 16 barów. Gdyby ciśnienie było zbyt wysokie, w pierwszej kolejności powinny pęknąć właśnie węże. Tymczasem urządzenie rozpadło się mimo tego, że było używane wyłącznie na zawody i ćwiczenia, 2–3 razy w roku, nigdy w akcjach gaśniczych. Jednostka ma go od kilku lat.

Rozmówca zapowiada, że OSP zwróci się do producenta z pytaniem o przyczynę awarii. Jego zdaniem musiała wystąpić ukryta wada materiałowa, której nie da się wykryć z zewnątrz. – Nie ma technicznej możliwości, żeby sprawdzić rozdzielacz – podkreśla. Sprzęt ma certyfikat dopuszczenia do użytkowania, ale nie ma gwarancji terminowej, a ewentualne mikropęknięcia czy wady wewnętrzne są niewidoczne.

To pierwszy taki przypadek w jego karierze. Jak dodaje, zdarzało się, że pękały węże, ale rozdzielacz – nigdy. Ani on, ani jego koledzy nie spotkali się wcześniej z podobną sytuacją.

Dh Klimek wyjaśnia również, że sędzia główny ani komendant zawodów nie ponoszą odpowiedzialności. Zawody są ubezpieczone przez gminę, a zdarzenie zostało zgłoszone jako wypadek podczas ćwiczeń. Każdy zawodnik jest objęty polisą.

Podkreśla też, że reakcja druhów była wzorowa. Dowódca drużyny natychmiast ruszył z pomocą, choć sam poszkodowany pełnił na zawodach funkcję zabezpieczenia medycznego. Strażacy są przeszkoleni, a na samochodach znajduje się sprzęt pierwszej pomocy, więc pomoc została udzielona szybko i sprawnie. Strażak trafił na SOR, gdzie potwierdzono, że nie doszło do złamania, choć kolano jest mocno spuchnięte i wymaga dalszej diagnostyki, w tym rezonansu.

Michał Klimek podsumowuje, że była to sytuacja nieprzewidywalna i technicznie niewytłumaczalna na poziomie użytkownika. Rozdzielacz miał certyfikat, był sprawny, używany sporadycznie i zgodnie z przeznaczeniem. Jednostka oczekuje teraz na stanowisko producenta.

Nagranie publikujemy za zgodą O!Polskie Ratownictwo


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Realista 07.06.2026 07:37
Już widzę jak któryś z chłopaków przyznaje się że rozdzielacz wypadł mu z ręki przy wyciąganiu z samochodu czy regału w remizie. To jest durhamelinium i tego się nie maluje 🤣😂🤣😂

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Elżbieta Treść komentarza: Wy się lepiej wypowiedzcie o bezpieczeństwie w mieście, szczególnie na Targowej, i rajdach młodych na hulajnogach gnających przez miasto albo przejście na Głubczyckiej koło Prokuratury, strach nogę postawić na przejściu wychodząc z parku!!! Tak rozpędzone auta jadą.Też wydarzenie, ślub bierze policjant,no wow. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 19:10 Źródło komentarza: Policjant z Kędzierzyna-Koźla powiedział „tak”. Laura i Aleksander rozpoczęli wspólną drogę życia Autor komentarza: zcaK Treść komentarza: Ty Karcz gdzie ukończyleś studia ? W Kłodnicy czy Leśnicy bo ty taki inteligentny. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 18:50 Źródło komentarza: Kozielska stadnina na ekranie. Kręcono tu znany serial, a konie zagrały w „Krzyżakach” Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: O brednie ? Nim głupcze nabazgrzesz te złośliwości sam sprawdź. Nawet podpisać się nie umiesz tylko za każdym razem chcesz brylować swą erudycją. Ale ci to jakoś nie wychodzi ... Data dodania komentarza: 18.07.2026, 18:26 Źródło komentarza: Kozielska stadnina na ekranie. Kręcono tu znany serial, a konie zagrały w „Krzyżakach” Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Znowu szczują na ruskich a realnym zagrożeniem są ukraińcy którzy coraz częściej wobec Polaków są bezczelni, roszczeniowi. Prowokują kręcąc filmiki które następnie umieszczają w internecie zresztą zgodnie z wytycznymi ich ambasady na terenie Polski. Tylko jakoś o ich przestępczości w Polsce i wobec Polaków media nabierają wody w usta. To pytam się gdzie My żyjemy ? Czy to jeszcze Polska ? Data dodania komentarza: 18.07.2026, 18:21 Źródło komentarza: Sprawdzony zostanie system ostrzegania i alarmowania o zagrożeniu uderzeniami z powietrza Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: To się dopiero okaże. Bo jak na razie to za komisariatem policji w Koźlu dosyć często są nocne burdy pijackie. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 18:14 Źródło komentarza: Ponad 20 kamer i nowe latarnie. Kozielskie Planty będą bezpieczniejsze i jaśniejsze. ZDJĘCIA Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Bezpieczeństwo ruchu w mieście ? Pytam się jakie ? To czemu brak takiego rozwiązania na przejściach przy skrzyżowaniu Racławicka-Sądowa-Dunajewskiego czy 24Kwietnia-Roosevelta ? Duży ruch pojazdów a także pieszych... Data dodania komentarza: 18.07.2026, 18:13 Źródło komentarza: Miasto buduje dwa aktywne przejścia przy ŚDP „Promyczek”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama