Często przegląda on rozmaite archiwa i strony internetowe związane z historią. Właśnie na jednej z takich stron natknął się na informację o moście wysadzonym przez powstańców śląskich.
Na stronie Muzeum Śląska Opolskiego zobaczyłem zdjęcie mostu z następującym opisem: „Most drogowy na Kłodnicy pod Pogorzelcem (obecnie dzielnica Kędzierzyna) wysadzony przez wycofujących się powstańców.” Na pierwszy rzut oka wszystko pasowało i stwierdziłem, że to pewnie most na rzece Kłodnicy między Pogorzelcem a dzielnicą Kłodnica. Jednak po bliższym przyjrzeniu się zdjęciu, doszedłem do wniosku, że jest to dość mały most i niezbyt pasuje do tej koncepcji.
Z kolei w książce „Polskie działania specjalne na Górnym Śląsku 1919-1921” Zyta Zarzycka opisuje ten most jako mostek drogowy w Kłodnicy wysadzony w powietrze 4 czerwca 1921 r. przez oddział pchor. Stanisława Glińskiego (,,Korczak").
Pani Zyta Zarzycka w swojej publikacji oddziela te mosty opisując most między Pogorzelcem a Kłodnicą następującymi słowami:
Most żelazny nad rzeką Kłodnicą zniszczony przez oddział pchor. Stanisława Glińskiego („Korczak”) z podgrupy destrukcyjnej „Wschód” 4 czerwca 1921 r.
Sławomir Wilkowski przypuszcza, że oba mosty wymienione wyżej dzieli rozmiar, więc uważa, że nie jest to ten sam most. W związku z tym powstaje pytanie, gdzie był ten most, czy też mostek, który wysadzili powstańcy?
Czy jest to mostek na dzisiejszej ulicy Portowej, położony na dawnej młynówce? Może to jednak mostek położony w Kłodnicy na Dunikowskiego, również na młynówce? Choć w tej drugiej opcji jakoś nie potrafię skojarzyć takiego mostu. A może to jednak most na Kanale Kłodnickim na ulicy Krasickiego w Kłodnicy? Co o tym sądzi Inicjatywa Na Rzecz Ochrony Reliktów Kanału Kłodnickiego – zastanawia się Sławomir Wilkowski.
Bunker Kinga obserwuje co najmniej kilkunastu historyków oraz kilku ekspertów z zakresu powstań śląskich. Twórca kanału historycznego zwraca się więc z prośbą o identyfikację tego miejsca zarówno do nich, jak i do mieszkańców Kędzierzyna-Koźla.
Może Wasi przodkowie skojarzą to miejsce lub znajdziecie je na starych zdjęciach – zastanawia się Sławomir Wilkowski.











Napisz komentarz
Komentarze