Reklama
sobota, 18 lipca 2026 23:31
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Odręczne plany, dawna stadnina i historia Twierdzy Koźle

Bezcenne dokumenty wróciły po latach

Prawie sto unikatowych planów architektonicznych i rękopisów związanych z dawną stadniną koni na kozielskiej wyspie trafiło do Muzeum Ziemi Kozielskiej. Dokumenty, przez lata przechowywane w Prudniku, odsłaniają nieznane szczegóły zabudowy jednego z najciekawszych historycznych miejsc Kędzierzyna-Koźla.
Bezcenne dokumenty wróciły po latach
Kierownik Muzeum Ziemi Kozielskiej Aleksandra Gałka z archiwaliami

Dzięki uprzejmości Anetty Sałackiej, prezes Stadniny Koni w Prudniku, do Muzeum Ziemi Kozielskiej trafiły plany architektoniczne i rękopisy związane ze stadniną koni na wyspie. To prawie sto wyjątkowych dokumentów, a najstarszy z nich pochodzi z 1884 r. Wśród przekazanych materiałów znajdują się plany architektoniczne m.in. stajni, ujeżdżalni, budynku administracyjnego, obiektów mieszkalnych, a także gospodarczych. Dwie duże teczki, w których archiwalne arkusze zostały przekazane naszemu muzeum, są formatu A1 i A2.

- Nie spodziewaliśmy, że tych dokumentów jest tak dużo. Po przeprowadzeniu inwentaryzacji doliczyliśmy się ich 99. Muzeum Ziemi Kozielskiej zostało nimi obdarowane przez Stadninę Koni w Prudniku. Są to absolutnie unikatowe dokumenty architektoniczne kozielskiej stadniny koni, a dokładniej mówiąc, projekty techniczne jej zabudowy - wyjaśnia Izabela Migocz, dyrektor Muzeum Ziemi Kozielskiej. - Gdy prezes Anetta Sałacka poinformowała mnie, że Stadnina Koni w Prudniku jest w posiadaniu takich dokumentów i że decyzją tamtejszego zarządu mogą one na stałe powrócić do Kędzierzyna-Koźlu, byliśmy przeszczęśliwi. Mamy to wszystko spisane w formie umowy darowizny. Sporządzono stosowny protokół przekazania tych cennych materiałów. Wszystkie zostały spisane i sfotografowane.

Liczne ciekawostki

Dyrektor Izabela Migocz nie kryje satysfakcji, że to właśnie Muzeum Ziemi Kozielskiej jest tą instytucją, która w sposób profesjonalny może przejąć, opracować i wyeksponować takie dokumenty, ale również archiwizować i chronić.

- Przekazane nam plany i rękopisy znajdują się w bardzo dobrym stanie. Tylko niektóre wymagają drobnej renowacji, o ile chcielibyśmy doprowadzić je wszystkie do stanu idealnego. Taki skarb w postaci tych dokumentów jest niewątpliwie dużą atrakcją zarówno dla nas, muzealników, ale również dla wszystkich mieszkańców Kędzierzyna-Koźla - przekonuje Izabela Migocz. - Chciałabym wyrazić podziękowanie dla pani kierownik Muzeum Ziemi Kozielskiej Aleksandry Gałki, ponieważ gdy te dokumenty do nas dotarły, to przez trzy dni wykonywała mozolną, mrówczą pracę, aby przejrzeć i sprawdzić, które z nich są najciekawsze. Wszystko po to, aby jak najszybciej udostępnić pozyskane zbiory zwiedzającym. Dzięki temu bardzo szybko powstała u nas wystawa czasowa, po części multimedialna, którą eksponujemy w sali historycznej naszego muzeum - dodała.

- Gdy tylko dowiedziałam się, że te dokumenty zostaną przekazane nam przez panią prezes Anettę Sałacką, wzbudziło to we mnie bardzo dużo emocji. Jestem historykiem i z mojego punktu widzenia są to niesamowite skarby - nie ukrywa kierownik Aleksandra Gałka. - Zresztą myślę, że każdy pasjonat lokalnej historii też chętnie zobaczy je z wypiekami na twarzy. Występują pewne trudności przy opracowaniu takich planów, gdyż są to nietypowe dokumenty. Nie mamy w swoich zasobach zbyt dużo takich archiwaliów. Pewną trudność stanowi rozczytanie niemieckiego odręcznego pisma. Choć jest ono staranne, to jego rozszyfrowanie zajmuje sporo czasu. Poza tym mamy tu do czynienia z typowo jeździecką terminologią, którą nie operuję na co dzień, więc musiałam się w to nieco wdrożyć. Nieco problemów sprawiają też nazwy własne. Rozszyfrowanie tego wszystkiego jest naprawdę czasochłonne.

Ciekawostką są na przykład projekty pięknego ogrodu (jedyny kolorowy rysunek), schemat chlewika, odpływu wody z wyspy, czy też studni fortecznej. Wszystko jest wykonane odręcznie, z wielką dokładnością i pietyzmem, a także zamiarem wyeksponowania nawet najmniejszego szczegółu oraz detalu architektonicznego.

- Największe emocje wzbudza jednak plan architektoniczny budynku fortecznego, który powstał w 1754 roku, a zatem jest najstarszym obiektem na terenie wyspy. Pierwotnie nie wyglądał on tak, jak przedstawia to sprezentowany nam plan, gdzie widać już dwie kondygnacje nadbudowane dopiero w drugiej połowie XIX wieku - wyjaśnia Aleksandra Gałka.

Z Prudnika do Koźla

Z informacji, jakie przekazała, wynika, że w połowie XVIII wieku budynek ten był jednokondygnacyjny i posiadał mocne sklepienie, które miało chronić przed pociskami artyleryjskimi. W środku mogło się schronić nawet 200 żołnierzy. Gdy twierdza Koźle przestała funkcjonować w 1873 roku, to jeszcze przez jakiś czas stacjonowali tam żołnierze. W drugiej połowie XIX w. budynek ten postanowiono wykorzystać do celów mieszkalnych. Dlatego też zostały tam nadbudowane dwie kolejne kondygnacje.

- Nim jednak zamieszkali w nim pracownicy cywilni, wcześniej w budynku tym mieścił się hotel oficerski oraz kantyna. I to jest chyba najciekawszy z tych planów, właśnie z uwagi na ścisły związek tego obiektu z twierdzą Koźle - dodaje Aleksandra Gałka.

W jakich okolicznościach dokumenty te zostały odnalezione i przekazane naszemu muzeum, tłumaczy prezes Stadniny Koni w Prudniku, Anetta Sałacka.

- Mamy tu pana Lesława, naszego ekonomistę, który od 48 lat pracuje w spółce. Właśnie od niego dowiedziałam się, że w Stadninie Koni w Prudniku znajdują się takie dokumenty. Robiłam podyplomówkę z historii sztuki i jak to zobaczyłam, to od razu zaświeciły mi się oczy. Wszystko zostało wykonane odręcznie, pieczołowicie, z wielką starannością. Są to naprawdę cenne materiały i uznałam, że powinny one trafić do kozielskiego muzeum. Zadzwoniłam do pani dyrektor Izabeli Migocz i tak to się zaczęło - wyjaśnia Anetta Sałacka.

Z jej informacji wynika, że w latach 70. bądź 80. XX wieku obiekt na wyspie przekształcono w Zakład nr 10 w Kędzierzynie-Koźlu, stanowiący oddział Stadniny Koni w Prudniku.

- Dlatego gdy kozielska stadnina została zlikwidowana, to wszystkie należące do niej dokumenty trafiły właśnie do Prudnika. Teraz z wielką radością mogłam je ponownie przywieźć do Kędzierzyna-Koźla - nie kryje satysfakcji Anetta Sałacka.

Projekt architektoniczny stajni nr 3 należącej do Królewskiego Górnośląskiego Stada Ogierów w Koźlu z 1894 roku
Rysunek przedstawia projekt stajni dla ogierów nr 5. Przekroje budynku: pokazano konstrukcję stajni, słupy, więźbę dachową, boksy dla koni, schody, fundamenty i układ wnętrza.
Elewacja frontowa oraz rzut piętra dawnej wartowni, a później domu mieszkalnego dla pracowników stadniny
Projektowane założenia ogrodowe dla stajni w Królewskim Państwowym Stadzie Ogierów w Koźlu
Projekt nowego domu sześciorodzinnego dla Królewskiego Sądu Krajowego/Okręgowego w Koźlu, sporządzony 10 grudnia 1896 r.
Od lewej Izabela Migocz, dyrektor Muzeum Ziemi Kozielskiej oraz Anetta Sałacka - prezes Stadniny Koni w Prudniku

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Elżbieta Treść komentarza: Wy się lepiej wypowiedzcie o bezpieczeństwie w mieście, szczególnie na Targowej, i rajdach młodych na hulajnogach gnających przez miasto albo przejście na Głubczyckiej koło Prokuratury, strach nogę postawić na przejściu wychodząc z parku!!! Tak rozpędzone auta jadą.Też wydarzenie, ślub bierze policjant,no wow. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 19:10 Źródło komentarza: Policjant z Kędzierzyna-Koźla powiedział „tak”. Laura i Aleksander rozpoczęli wspólną drogę życia Autor komentarza: zcaK Treść komentarza: Ty Karcz gdzie ukończyleś studia ? W Kłodnicy czy Leśnicy bo ty taki inteligentny. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 18:50 Źródło komentarza: Kozielska stadnina na ekranie. Kręcono tu znany serial, a konie zagrały w „Krzyżakach” Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: O brednie ? Nim głupcze nabazgrzesz te złośliwości sam sprawdź. Nawet podpisać się nie umiesz tylko za każdym razem chcesz brylować swą erudycją. Ale ci to jakoś nie wychodzi ... Data dodania komentarza: 18.07.2026, 18:26 Źródło komentarza: Kozielska stadnina na ekranie. Kręcono tu znany serial, a konie zagrały w „Krzyżakach” Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Znowu szczują na ruskich a realnym zagrożeniem są ukraińcy którzy coraz częściej wobec Polaków są bezczelni, roszczeniowi. Prowokują kręcąc filmiki które następnie umieszczają w internecie zresztą zgodnie z wytycznymi ich ambasady na terenie Polski. Tylko jakoś o ich przestępczości w Polsce i wobec Polaków media nabierają wody w usta. To pytam się gdzie My żyjemy ? Czy to jeszcze Polska ? Data dodania komentarza: 18.07.2026, 18:21 Źródło komentarza: Sprawdzony zostanie system ostrzegania i alarmowania o zagrożeniu uderzeniami z powietrza Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: To się dopiero okaże. Bo jak na razie to za komisariatem policji w Koźlu dosyć często są nocne burdy pijackie. Data dodania komentarza: 18.07.2026, 18:14 Źródło komentarza: Ponad 20 kamer i nowe latarnie. Kozielskie Planty będą bezpieczniejsze i jaśniejsze. ZDJĘCIA Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Bezpieczeństwo ruchu w mieście ? Pytam się jakie ? To czemu brak takiego rozwiązania na przejściach przy skrzyżowaniu Racławicka-Sądowa-Dunajewskiego czy 24Kwietnia-Roosevelta ? Duży ruch pojazdów a także pieszych... Data dodania komentarza: 18.07.2026, 18:13 Źródło komentarza: Miasto buduje dwa aktywne przejścia przy ŚDP „Promyczek”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna