Turniej w Przysusze należał do cyklu zawodów rankingowych i eliminacyjnych do mistrzostw Polski, które pod koniec sierpnia odbędą się w Rzeszowie. Jego rangę dodatkowo podnosił fakt, że stawką był Puchar Polski. W rywalizacji mężczyzn wystartowało 49 par, a w turnieju kobiet 39 duetów. Na piasku pojawili się nie tylko czołowi polscy zawodnicy, ale również pary z Czech, Litwy i Szwajcarii, które to nadawały ton rywalizacji. Kędzierzyn-Koźle miał w zawodach czworo swoich reprezentantów. Wśród kobiet wystąpiła Nicole Jochym-Florczyk, natomiast w turnieju mężczyzn rywalizowali Mateusz Florczyk, Mikołaj Sarnecki i Mateusz Podborączyński.
Najlepszy wynik osiągnęła Nicole Jochym-Florczyk, która wspólnie z Aleksandrą Chyłą przebrnęła przez kwalifikacje, a następnie dotarła aż do strefy medalowej. W ćwierćfinale duet ten pokonał Katarzynę Kropidłowską i Martę Łodej 2:0 (21:16, 21:19). W półfinale Chyła i Jochym-Florczyk uległy, po zaciętym pojedynku, szwajcarskiej parze Menia Bentele – Anna Niederhauser 0:2 (27:29, 16:21), a w meczu o brąz przegrały z Weroniką Antczak i Justyną Czupryniak 0:2 (14:21, 21:23). Ostatecznie zakończyły zawody na wysokim, czwartym miejscu.
Świetnie zaprezentował się również Mateusz Florczyk, grający w parze z Tomaszem Jaroszczakiem. Duet wygrał dwa mecze eliminacyjne, a w turnieju głównym pokonał m.in. Marcina Koryckiego i Mateusza Kaczmarka oraz Jakuba Lecha i Wojciecha Mielczarka. Po porażkach ze Szwajcarami Leo Dillierem i Luciem Flueckigerem oraz Jędrzejem Brożyniakiem i Piotrem Janiakiem zakończył rywalizację na piątym miejscu.
Do czołowej dziesiątki turnieju przebił się także Mikołaj Sarnecki. Wspólnie z Janem Lesiukiem przeszedł przez trzy rundy kwalifikacji, a następnie został sklasyfikowany na dziewiątej pozycji. Po drodze duet pokonał 2:0 Mateusza Podborączyńskiego i Adama Lorenca. Ci ostatni również awansowali do turnieju głównego i ostatecznie zajęli 13. miejsce.
Występ reprezentantów Kędzierzyna-Koźla należy uznać za bardzo udany. Czwarte miejsce Nicole Jochym-Florczyk czy piąta lokata Mateusza Florczyka nabierają dodatkowej wartości, gdy spojrzy się na obsadę zawodów. W Przysusze rywalizowały bowiem nie tylko czołowe polskie duety, ale również pary mające doświadczenie w międzynarodowych rozgrywkach CEV i FIVB. To właśnie zagraniczni zawodnicy zdominowali ostatecznie podium Pucharu Polski.
Nicole Jochym-Florczyk i Aleksandra Chyła – 4. miejsce
- Górlicka / Kawala 2:0 (21:17, 21:8)
- Ostas / Dąbrowska-Żegalska 2:1 (21:14, 19:21, 15:8)
- Dvorníková / Kleiblová 2:0 (21:18, 21:18)
- Adamek / Gromadowska 2:1 (17:21, 23:21, 15:12)
- Vasiliauskaitė / Grudzinskaite 0:2 (17:21, 16:21)
- Kropidłowska / Łodej 2:0 (21:16, 21:19)
- Bentele / Niederhauser 0:2 (27:29, 16:21)
- Antczak / Czupryniak 0:2 (14:21, 21:23)
Mateusz Florczyk i Tomasz Jaroszczak – 5. miejsce
- Rybak / Michalski 2:0 (21:15, 21:13)
- Ilewicz / Baran 2:0 (21:17, 21:18)
- Korycki / Kaczmarek 2:1 (12:21, 21:16, 17:15)
- Lech / Mielczarek 2:1 (13:21, 21:17, 17:15)
- Dillier / Flueckiger 0:2 (19:21, 23:25)
- Brożyniak / Janiak 0:2 (17:21, 13:21)
Mikołaj Sarnecki i Jan Lesiuk – 9. miejsce
- Targoński / Mądry 2:1 (21:15, 16:21, 17:15)
- Warych / Musiał 2:1 (21:18, 14:21, 15:13)
- Michalak / Kownacki 2:0 (21:17, 21:19)
- Dillier / Flueckiger 0:2 (18:21, 16:21)
- Podborączyński / Lorenc 2:0 (21:16, 21:16)
- Ciemachowski / Taudul 1:2 (21:18, 17:21, 13:15)
Mateusz Podborączyński i Adam Lorenc – 13. miejsce
- Pawlicki / Wanat 2:0 (21:17, 21:16)
- Komar / Warzocha 2:0 (21:17, 21:19)
- Subocz / Witkoś 0:2 (17:21, 23:25)
- Sarnecki / Lesiuk 0:2 (16:21, 16:21)



Napisz komentarz
Komentarze