Rajd Miłośników Pojazdów Zabytkowych to wydarzenie, które co roku przyciąga właścicieli klasycznych aut i motocykli, a także mieszkańców, którzy chcą zobaczyć wyjątkowe pojazdy z różnych epok. Organizatorzy przygotowali trasę o długości około 55 kilometrów, z punktami kontrolnymi m.in. w Chróstach, Baborowie, Grobnikach, Głubczycach i Lisięcicach.
Na uczestników czeka nie tylko przejazd rajdowy, ale również pokazy eksponatów, koncert zespołu Forty Seven, strefa gastronomiczna oraz darmowe dmuchańce dla dzieci. Start i meta rajdu zaplanowano na boisku w Pawłowiczkach.
– To już ósma edycja zlotu i rajdu. W tym roku mamy utrudnioną organizację ze względu na remont szatni LZS w Pawłowiczkach. Zastanawialiśmy się, czy przełożyć wydarzenie. Ale skoro daliśmy radę zorganizować wydarzenie w czasach pandemii, to teraz też sobie poradzimy – dzieli się z nami Mirosław Oleś, prezes Stowarzyszenia Miłośników Pojazdów Zabytkowych. – Tegoroczna edycja zapowiada się wyśmienicie. Obserwując zgłoszenia, które ciągle napływają, widzimy, że pojawią się u nas ciekawe pojazdy, z czego się cieszymy – dodaje.
Rozmówca podkreśla, że tegoroczna trasa – tym razem prowadząca przez powiat głubczycki – będzie miała pięć punktów kontrolnych w kilku ciekawych miejscach. Nie zabraknie dobrej zabawy, a przy okazji będzie można spróbować lokalnych produktów.
– Zgłoszenia cały czas napływają. Tegoroczny zlot można już nazwać międzynarodowym – na listach pojawiła się liczna ekipa z Czech, a także uczestnicy z Niemiec – zdradza Mirosław Oleś.






Napisz komentarz
Komentarze