Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 19:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Z drużyną Polonii zdobył puchar

Ciekawostka dla fanów lokalnej siatkówki. Dominik Żmuda, który był zawodnikiem, a później trenerem MMKS-u Kędzierzyn-Koźle, teraz pracuje w Anglii. Jego drużyna IBB Polonia Londyn zdobyła niedawno Puchar NEVZA.
Z drużyną Polonii zdobył puchar

Autor: sandsphotos.co.uk

Polonia to klub siatkarski założony w latach 70. ubiegłego wieku przez Polaków. Od kilkunastu lat należy do czołówki ligi angielskiej. Dziś, oprócz naszych rodaków i Brytyjczyków, grają w nim: Litwin, Argentyńczyk, Norweg, Słowak i dwóch Bułgarów.

Jak w tym towarzystwie znalazł się Dominik Żmuda, który nie tak dawno wraz z Rolandem Dembończykiem prowadził juniorów MMKS-u ZAKSY?

 

- Rozmawiałem z prezesem klubu, który zaproponował mi pracę przy zespole od września ubiegłego roku. Również trener Simon Loftus zaakceptował tę decyzję i tak oto rozpocząłem życie w Londynie. Ten wyjazd okazał się jedną z lepszych decyzji w moim życiu. Mamy już na koncie Puchar NEVZA, jesteśmy liderem w lidze, walczymy też o puchar. Do Kędzierzyna w maju chcę wrócić z trzema trofeami – opowiada Dominik Żmuda, który w londyńskim klubie jest jednym z dwóch asystentów głównego szkoleniowca.

 

Puchar NEVZA to rozgrywki dla najlepszych klubów północnej Europy. Polonia rywalizowała z drużynami z Danii, Islandii i Norwegii. Dotarła do finału turnieju, w którym pokonała BK Marienlyst 3:2 (25:23, 19:25, 15:25, 25:23, 15:13).

 

- Zwycięstwo w tych międzynarodowych rozgrywkach to ogromny sukces zawodników i całego klubu, tym bardziej że poziom był naprawdę wysoki. Myślę, że w Danii rozkręcaliśmy się ze spotkania na spotkanie. Doszliśmy do finału, a w nim musieliśmy zagrać bardzo dobrze taktycznie i zostawić na boisku całe serce. Zrealizowaliśmy obie rzeczy i wróciliśmy z cennym trofeum. Ogromne podziękowania dla zawodników, którzy pokazali wielki charakter i zaangażowanie. Jestem dumny z bycia częścią tej drużyny – skomentował występ kędzierzynianin, który zdobyty puchar zadedykował zmarłemu niedawno młodemu siatkarzowi Dominikowi Kaczmarczykowi.

- Był moim zawodnikiem w Kędzierzynie. Praca z nim była dla mnie prawdziwą przyjemnością – dodał Dominik Żmuda.

 

IBB Polonia od początku sezonu 2018/19 nie ma sobie równych. Dobra passa klubu trwa, co potwierdziło się 24 lutego, gdy zespół z Londynu rozegrał mecz w półfinale Pucharu Anglii. We własnej hali gospodarze pokonali drużynę Malory Eagles 3:0 (25:15; 25:21; 25:21). Dzięki temu Polonia awansowała do finału.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna