wtorek, 22 września 2026 01:23
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dziergowice zyskają ochronę przed wielką wodą. Rozmowa z wójtem Krzysztofem Ficoniem

Po latach oczekiwań, niepewności mieszkańców i powtarzających się apeli samorządu, budowa prawego wału Odry w Dziergowicach wchodzi w etap, który może przynieść długo wyczekiwany przełom.
Dziergowice zyskają ochronę przed wielką wodą. Rozmowa z wójtem Krzysztofem Ficoniem
Zdaniem wójta Krzysztofa Ficonia budowa wału w Dziergowicach to moment przełomowy dla całej gminy Bierawa

Autor: W

Ochrona przeciwpowodziowa gminy Bierawa to temat, który nieprzerwanie budzi duże emocje wśród mieszkańców. Wójt gminy, Krzysztof Ficoń, przypomina, że samorząd z własnego budżetu finansował dokumentację, by przyspieszyć działania Wód Polskich. – Ochrona gminy Bierawa to temat ciągnący się już formalnie od kilku lat. Zdecydowaliśmy się pokryć koszty przygotowania dokumentacji, żeby w końcu ruszyć z miejsca – przypomina gospodarz gminy.

Mimo tych starań mieszkańcy coraz częściej pytali, czy gmina Bierawa nie została zapomniana. W ekstremalnych warunkach pogodowych jest ona praktycznie bezbronna. Istnieją na jej terenie jedynie szczątkowe wały letnie z lat 30. XX w., które po wybudowaniu wałów lewostronnych od strony gminy Cisek straciły jakiekolwiek znaczenie. Wójt Ficoń zaznacza, że sytuację dodatkowo zmienił zbiornik Racibórz, który wpływa na układ hydrologiczny całej doliny Odry.

Rozmówca od lat pilotuje temat, będąc w kontakcie z Wodami Polskimi. – Wiem, że jest dofinansowanie, wiem, że wszystko jest gotowe. Wierzę, że w tym roku będzie wyłoniony wykonawca i zaczną się roboty budowlane – akcentuje szef samorządu. Podkreśla, że to pierwszy etap inwestycji, który realnie poprawi bezpieczeństwo mieszkańców.

Nowy wał w Dziergowicach będzie budowany od podstaw, po zupełnie nowej linii. – To są niecałe trzy kilometry, więc same Dziergowice i kolejna miejscowość będą wyraźnie bezpieczniejsze – zaznacza włodarz. Odcinek połączy się z fragmentem wału po stronie województwa śląskiego, który wcześniej został przedłużony na teren Bierawy. Krzysztof Ficoń nie ukrywa, że dla mieszkańców to moment przełomowy. – Mieszkańcy wreszcie uwierzą, że państwo dba o swoich obywateli – podkreśla.

Koncepcja dla całej gminy, możliwe przesiedlenia i analiza błędów z przeszłości

Równolegle Wody Polskie planują przygotowanie szerokiej koncepcji dla całej gminy Bierawa. Dokument ma kosztować około 2,5 mln zł i wskazać, które miejscowości będą zabezpieczane w kolejnych etapach. Dopiero rzetelna analiza pozwoli określić, czy w niektórych miejscowościach budować wały, czy może rozważyć odszkodowania dla mieszkańców.

Włodarz zaznacza, że jeśli w przyszłości pojawi się konieczność przesiedleń, mieszkańcy muszą otrzymać godne rekompensaty. – Trzeba zapłacić tak, żeby te osoby mogły szybko odbudować swoje centrum życiowe – tłumaczy wójt gminy Bierawa. Dodaje, że na razie nikt nie chce przesądzać kierunku działań. – Wody Polskie mówią jasno: musimy wykonać dokument, który przeanalizuje całą sytuację i odpowie, jakie kierunki będą właściwe.

W rozmowie pojawia się również temat błędów z przeszłości. Wójt Ficoń wskazuje, że w wielu miejscach powiatu wały lewostronne mogły być odsunięte dalej od koryta Odry. – W wielu miejscach nie było to optymalnie zrobione – przyznaje. Jego zdaniem większe zalanie pól rolnych byłoby mniej dotkliwe niż zalanie domów. – Straty rolnicze są mniejsze niż straty w gospodarstwach – argumentuje.

Podkreśla, że ochrona przeciwpowodziowa musi być priorytetem także dla jego następców. – To jest wiodący temat dla gminy Bierawa. Jest jeszcze wiele do zrobienia – zaznacza Ficoń. Dodaje, że nowy wał w Dziergowicach odciąży służby w czasie zagrożenia, ponieważ zabezpieczony będzie jeden z najbardziej newralgicznych odcinków. – Ważne, żeby wykonawca był znany do końca roku i od przyszłego roku prace powinny się rozpocząć – mówi wójt gminy Bierawa.

Kotlarnia: projekt, który utknął. „Nic się nie dzieje, a szkoda”

W rozmowie pojawia się również temat zbiornika Kotlarnia – inwestycji, która od lat budzi emocje, a jednocześnie stoi w miejscu. Wójt nie ukrywa rozczarowania. – Nic się nie dzieje – przyznaje. Przypomina, że koncepcja Wód Polskich wykazała brak pełnej skuteczności przeciwpowodziowej, ale jego zdaniem można było połączyć funkcję przeciwpowodziową z przeciwsuszą. – Mamy tysiąc hektarów gotowych terenów, które mogłyby chronić przed powodzią i jednocześnie zatrzymywać wodę – podkreśla gospodarz gminy.

Zwraca uwagę, że koszty inwestycji wzrosły trzykrotnie, a uzasadnienie tej zmiany było lakoniczne. – Koszty eksplodowały, a nie otrzymaliśmy merytorycznego wyjaśnienia – zaznacza wójt Ficoń. Zwraca uwagę, że zbiornik Kotlarnia to projekt ponadregionalny, który mógłby przynieść korzyści całemu powiatowi. Żałuje, że dziś nikt się nad nim nie pochyla.

Wskazuje, że zbiornik miałby pojemność około 40 milionów metrów sześciennych, co czyniłoby go jedną z największych inwestycji hydrologicznych w regionie. – To jest jedna czwarta pojemności zbiornika Racibórz, który kosztował około dwóch miliardów złotych – tłumaczy. Jego zdaniem wiele przemawia za tym, by wrócić do projektu, jednakże brakuje woli politycznej. – Na teraz wiem, że nie ma pieniędzy, więc nic się nie zmieni. W tej kadencji parlamentu nie ma na to szans – przyznaje.

***

Choć wiele tematów wciąż wymaga decyzji, jedno jest pewne: gmina Bierawa doczekała się realnego przełomu. Budowa prawego wału Odry w Dziergowicach to pierwszy tak duży krok w stronę poprawy bezpieczeństwa mieszkańców od wielu lat. – To bardzo ważny krok. Projekt jest, pieniądze są, więc tylko działać – podkreśla Krzysztof Ficoń.

Zapewnia, że samorząd będzie dalej pilnować spraw związanych z ochroną przed wielką wodą. Kolejne decyzje – zarówno dotyczące dalszych odcinków wałów, jak i przyszłości zbiornika Kotlarnia – zależą od dokumentów, analiz i woli instytucji odpowiedzialnych za ochronę przeciwpowodziową.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

LUKASZ 31.07.2026 20:53
Opowiastki wójta to nie żaden przełom. Wał który przeciekł 2 lata temu, tak jak worki z piaskiem układała straż, tak leżą po dziś dzień.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Opolszczyzna Treść komentarza: Robert Oszek - śląski pirat. Bohater walk o górę. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 22:47 Źródło komentarza: 23 kilometry śladem powstańców. Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle dotarł na Górę św. Anny. ZDJĘCIA Autor komentarza: Prawda Treść komentarza: Prawda. Droga. Życie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 22:29 Źródło komentarza: Proboszcz sławięcickiej parafii poświęcił odrestaurowany krzyż z 1871 r. ZDJĘCIA Autor komentarza: Obietnica Treść komentarza: Nie wierz w religię. Nawiąż relacje z Jezusem. Brama do nieba otwiera się od zewnątrz Data dodania komentarza: 21.09.2026, 22:29 Źródło komentarza: Proboszcz sławięcickiej parafii poświęcił odrestaurowany krzyż z 1871 r. ZDJĘCIA Autor komentarza: Relacja Treść komentarza: Nie wierz w kościół. Nawiąż relacje z Jezusem Data dodania komentarza: 21.09.2026, 22:25 Źródło komentarza: Proboszcz sławięcickiej parafii poświęcił odrestaurowany krzyż z 1871 r. ZDJĘCIA Autor komentarza: Tomus Treść komentarza: Ale blondyny 🥰 Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:53 Źródło komentarza: Strzelecka rywalizacja i integracja. Pierwszy turniej Klubu HDK Kropelka Krwi. ZDJĘCIA Autor komentarza: Tadeo-69 Treść komentarza: Jeżeli potrafisz czytać ze zrozumieniem, to przeczytaj komentarz od " Gość" w którym sugeruje, że rowerzystom nie wolno wjeżdżać pod wiadukt - składnia jego wypociny... jednoznacznie na to wskazuje. Dlatego proszę nie pouczać mnie o pierwszeństwie - takie mądrale jak wspomniany "Gość" to nagminnie wyprzedzają mnie pod wiaduktem - niejednokrotnie na trzeciego. Operatorzy szrotów, nawet wymuszają pierwszeństwo na przejazdach kolejowych - ot, taką mają Ułańską fantazję. Dyshonorem dla takiego jest grzecznościowe ustąpienie z uwagi na nagłą sytuację - konfrontacja z rowerzystą bardziej łechta jego chore Ego. Na moje i innych rowerzystów, szczęście jest was mała garstka. 95% kierowców w naszym mieście, to wspaniali uczestnicy ruchu drogowego i daleko im do chamstwa notorycznie uprawianego przez "operatorów szrota". Jednocześnie ilość rowerzystów z ilorazem inteligencji, bliskiej wiejskiemu wychodkowi, jest wprost proporcjonalna do szrociarzy - to, tak żeby nie było, że jestem obrońcą/adoratorem, tej mało inteligentnej grupy rowerzystów z pośród reszty świadomych uczestników ruchu drogowego. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: Potrącenie rowerzysty na Wojska Polskiego. 79-latek trafił do szpitala. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama