środa, 22 lipca 2026 01:32
Reklama
Reklama
Reklama

W szczytnym celu przejechali 517 kilometrów w 22 godziny. Finał akcji "Rowerem dla Mai"

Ekipa „Rowerem dla Mai”, w skład której weszli funkcjonariusze z Zakładu Karnego nr 2 w Strzelcach Opolskich i mieszkaniec Wrocławia, osiągnęła swój cel. Po 22 godzinach i przejechanych 517 km pokonali na rowerach trasę ze Strzelec Opolskich do Gdańska. Ich celem było nagłośnienie dwóch zbiórek organizowanych w celu wsparcia bardzo chorych osób - Mai z Połczyna-Zdroju i Pawła, funkcjonariusza Zakładu Karnego w Sztumie.
W szczytnym celu przejechali 517 kilometrów w 22 godziny. Finał akcji "Rowerem dla Mai"

Czterech kolarzy i dwie osoby z zabezpieczenia technicznego wyruszyły 26 lipca spod Zakładu Karnego nr 2 w Strzelcach Opolskich, jak tylko rozpoczęła się doba. Ale zanim wyprawa doszła do skutku, ekipa otrzymała wiele wsparcia, zarówno od samych beneficjentów akcji, znanych sportowców, jak i ludzi, którzy po prostu postanowili pomóc przy tym projekcie.

W celu zbierania środków na leczenie Mai Dąbrowskiej, która choruje na nowotwór, mjr Jarosław Timoszuk na portalu siepomaga.pl, ponad tydzień temu założył skarbonkę pod nazwą „Rowerem dla Mai”, gdzie opisał, co jest celem przedsięwzięcia i kto weźmie w nim udział. Środki wpłacane do skarbonki trafiają bezpośrednio na konto zbiórki dziewczynki. Dzięki akcji udało się poprzez skarbonkę przekazać już kilka tysięcy złotych. Natomiast na koncie głównym zbiórki Mai jest już ponad 870 tys. zł.

Pomysł wsparli też polscy sportowcy, którzy na aukcję przygotowywaną dla Pawła, funkcjonariusza Zakładu Karnego w Sztumie, przekazali podpisane przez siebie gadżety. Ekipie udało się zebrać m.in. piłki od Kuby Błaszczykowskiego i Łukasza Piszczka, piłki z podpisami kadry męskiej reprezentacji Polski w siatkówce oraz koszulkę Bartosza Kurka z podpisami kadry. Mistrz świata w siatkówce, Kuba Kochanowski, w imieniu reprezentacji, na potrzeby aukcji prowadzonej dla Mai, osobiście przekazał piłkę, którą siatkarze podpisali 22 lipca na zgrupowaniu w Zielonej Górze. Jeszcze można ją zdobyć, bo AUKCJA, z której środki trafią bezpośrednio na konto zbiórki dziewczynki, kończy się 28 lipca o godz. 20.

Zmierzenie się z tak daleką trasą w założonym czasie wymagało od zespołu wielkiego samozaparcia i dobrej kondycji, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Musieli zmierzyć się również z pogodą, która nie zawsze sprzyjała. Jadąc wybierali mniej uczęszczane drogi, choć nie udało się uniknąć kilku odcinków dróg krajowych, gdzie ruch był bardziej wzmożony. Jak przyznali, czasem było bardzo ciężko, zwłaszcza przed samym końcem trasy, kiedy coraz bardziej odczuwali zmęczenie i liczbę przejechanych kilometrów. Bardzo dużym wsparciem stały się dla nich słowa otuchy, które przed startem otrzymali od Mai i jej mamy oraz od Pawła Kubackiego.

Realizacja każdego dużego przedsięwzięcia nie jest możliwa bez wsparcia osób, które zechcą pomóc. Tak też się dzieje i w tym przypadku. Koszulki okolicznościowe ekipie dostarczyła firma Rakon z Raciborza i Gmina Strzelce Opolskie. Odżywki i wodę zasponsorowały PPO Strzelce Opolskie i Zarząd Okręgowy NSZZFiPW Opole. Samochód i benzynę do zabezpieczenia technicznego na trasie to zasługa firmy Bossmann z Tarnowa Opolskiego. Natomiast nocleg po przyjeździe na metę umożliwił Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Gdańsku. Sponsorzy zadeklarowali też wpłaty na cel zbiórki, niezależnie od powodzenia akcji.

Skład ekipy "Rowerem dla Mai": sierż. Grzegorz Kowalski, sierż. Piotr Kolasa, plut. Sebastian Banaś, Adam Cuch (kolarze), mjr Jarosław Timoszuk, szer. Wojciech Małczak (obsługa techniczna).

Link do licytacji piłki od męskiej reprezentacji Polski w siatkówce: TUTAJ.

Link do skarbonki akcji "Rowerem dla Mai:: TUTAJ.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: jak cie karlusie połli ziymia pod fuzeklami to bier rajzetasza i smiatej kajś przilołz zołrazo niewdzyncznoł, nie szanujesz co tu było nie oczekuj szacunku Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:55 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Bo mamy polityków głupich i tępych, to oni decydują, a nie tacy jak jak. Ty mimo wszystko nie zaliczasz się do tych drugich. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie Autor komentarza: Yuras Treść komentarza: Cudowny człowiek ,ulubiony profesor,pięknie skrzypił na skrzypkach ... Data dodania komentarza: 21.07.2026, 19:56 Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Siodlaczek. Wieloletni nauczyciel II LO w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: tw Treść komentarza: Kolekcja wróciła do ojczyzny co komu do domu jak nie jego dom redakcjo Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:32 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ilu na jak długo oraz na jakich warunkach zostali przyjęci owi pracownicy? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:27 Źródło komentarza: Rośnie zatrudnienie w Eko-Oknach w Kędzierzynie-Koźlu. Firma poszukuje kolejnych pracowników Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Czemu nie jest budowany zbiorniki p-poż ,retencyjny w Kotlarni. Czemu także nie wykorzystują zbiornika Dziergowice ? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:26 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama