środa, 22 lipca 2026 04:46
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Powtarzalnie, czyli znów trzeci. Brąz Adriana Kochonia w Gdańsku

Około 120 zawodników z całej Polski uczestniczyło w 2. Grand Prix Polski Niepełnosprawnych w tenisie stołowym. W hali Centrum Szkolenia PZTS im. Andrzeja Grubby w Gdańsku nie mogło zabraknąć naszego zawodnika z Zakrzowa.
Powtarzalnie, czyli znów trzeci. Brąz Adriana Kochonia w Gdańsku

Autor: Fot. archiwum prywatne

Gra i trenuje w sekcji seniorów w klubie LZS ISMe Zakrzów. Reprezentuje STS Gmina Strzelce Opolskie, jedyny klub na Opolszczyźnie prowadzący sekcję tenisa stołowego dla osób z niepełnosprawnością.

W grupie Kochonia było 16 zawodników. On w rankingu był 4., więc dostał "jedynkę" w grupie D, gdzie dolosowano mu trzech graczy.

Pierwszy mecz Adrian określa jako spacerek. Nie powinno to dziwić, gdyż stanął naprzeciw niego młody, niedoświadczony jeszcze zawodnik z klubu Szansa - Start Gdańsk. Z Marcinem Mroczką wgrał 3:0 (do 4, 3 i 6).

Z dobrym kolegą z klubu ICSIR START Lublin - Patrykiem Sabą przyszło zagrać Kochoniowi drugi mecz. I to był istny horror dla naszego tenisisty stołowego. - Patryk w rankingu jest obok mnie, bo jest piąty. Jest bardzo dobrym zawodnikiem. Wiedziałem, że to będzie mecz o pierwsze miejsce w grupie, decydujące o powodzeniu w dalszych meczach - mówi Kochoń.

Choć przegrywał już 1:2, zdołał doprowadzić do remisu i ostatecznie wygrać 3:2 (do 10, -10, -7, 2 i 9). - Ale to był prawdziwy maraton, jak dla nas - śmieje się Adrian. Obaj zawodnicy opadali z sił. Grali swoją partię prawie przez 40 minut, co w przypadku hali w Gdańsku jest bardzo męczące. - Klimatyzacja jest tam wyłączona, tylko jedne drzwi na czas turnieju są otwarte, żeby nie było zakłóceń piłki. Przez to w hali jest bardzo ciepło i duszno, co powoduje szybsze zmęczenie - wyjaśnia rozmówca.

Trzeci mecz w grupie to szybkie 3:0 (do 7, 6 i 7). Zakrzowianin wiedział, jak grać z Adamem Kinowskim ze Startu Poznań. Choć przyznaje, że przeciwnik zaskoczył go kilkoma zagraniami, to jednak cały mecz miał pod kontrolą. Dzięki wygranej wyszedł jako "jedynka" z grupy, wyprzedzając Patryka Sabę.

W drodze losowania w ćwierćfinale miał się zmierzyć z "dwójką" grupy B, czyli Jackiem Kiwińskim z klubu IKS AWF Warszawa. Mimo że nie był to łatwy mecz, bowiem przeciwnik ma okładziny zakłócające rotacje, przez co gra się z nim ciężko, Adrian wygrał aż 3:0 (do 6, 7 i 9).

Los skrzyżował go w półfinale z Maksymem Chudzickim z Bronowianki Kraków, z którym dawno nie miał okazji grać. Przegrał to starcie 3:1. - Chyba nie za bardzo wierzyłem w swoje siły w pierwszych dwóch setach, bo przegrałem je do 7 i 6. Po drugim secie coś się we mnie przełamało i uwierzyłem, że mogę jeszcze zawalczyć - przyznaje rozmówca. Trzeciego seta wygrał do 6, lecz w czwartym poległ 13:11, choć do wyrównania było blisko.

- Nie było źle. Mimo wszystko jestem zadowolony z występu. Po prostu wkradła się powtarzalność do mojej gry - przyznaje Adrian Kochoń, nawiązując do kolejnego brązu w swojej karierze.

Organizatorami zawodów w Gdańsku byli: Polski Związek Tenisa Stołowego, Ministerstwo Sportu, Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Centrum Szkolenia PZTS im. Andrzeja Grubby w Gdańsku.

Ostatnie w tym roku zawody, w których będą konkurować tenisiści stołowi, czyli 3. Grand Prix, na obiektach KS Bronowianka Kraków w dniach 21-22 listopada. Wiosną 2021 r. mistrzostwa Polski w singlu i drużynie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: jak cie karlusie połli ziymia pod fuzeklami to bier rajzetasza i smiatej kajś przilołz zołrazo niewdzyncznoł, nie szanujesz co tu było nie oczekuj szacunku Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:55 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Bo mamy polityków głupich i tępych, to oni decydują, a nie tacy jak jak. Ty mimo wszystko nie zaliczasz się do tych drugich. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie Autor komentarza: Yuras Treść komentarza: Cudowny człowiek ,ulubiony profesor,pięknie skrzypił na skrzypkach ... Data dodania komentarza: 21.07.2026, 19:56 Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Siodlaczek. Wieloletni nauczyciel II LO w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: tw Treść komentarza: Kolekcja wróciła do ojczyzny co komu do domu jak nie jego dom redakcjo Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:32 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ilu na jak długo oraz na jakich warunkach zostali przyjęci owi pracownicy? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:27 Źródło komentarza: Rośnie zatrudnienie w Eko-Oknach w Kędzierzynie-Koźlu. Firma poszukuje kolejnych pracowników Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Czemu nie jest budowany zbiorniki p-poż ,retencyjny w Kotlarni. Czemu także nie wykorzystują zbiornika Dziergowice ? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:26 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna