niedziela, 6 września 2026 16:06
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Król August II Mocny, Hrabina Cosel, dyplomacja, szpiedzy i ziemia kozielska

W 1697 roku na tron Polski wstąpił elektor saski August II Mocny, zawiązując pomiędzy Polską i Saksonią unię personalną. Z władcą z dynastii Wettynów wiążą się losy Anny Konstancji von Brockdorff, znaną bardziej jako Hrabiną Cosel. Czy miał coś wspólnego z ziemią kozielską?
Król August II Mocny, Hrabina Cosel, dyplomacja, szpiedzy i ziemia kozielska
Złoty Jeździec – pomnik konny Augusta II Mocnego w Dreźnie

Autor: Foto: Wikipedia

Od początku swojego panowania naturalne stało się dla Augusta II podjęcie działań mających na celu zdobycie połączenia terytorialnego pomiędzy jego dwoma państwami. Stąd przez cały okres jego panowania czynione były zabiegi mające na celu przejęcie choćby niewielkiego skrawka ziemi śląskiej pomiędzy Saksonią a Rzeczypospolitą.

Sytuacja było mocno uciążliwa dla Augusta II, gdyż każdorazowe przemarsze dworu królewskiego z Warszawy do Drezna odbywały się poprzez tereny śląska i każdorazowo wymagane było zezwolenie cesarskie. Stąd powstała koncepcja przyłączenia Śląska do Polski, tak aby ułatwić królowi swobodę podróży.

Wielkie plany, jakie miał August na początku swojego panowania w stosunku do Śląska, w miarę upływu czasu stawały się nierealne. Opozycja wewnątrz kraju, wybór antykróla Stanisława Leszczyńskiego w 1704 roku, wybuch wojny północnej spowodowały, że nie był w stanie rozwiązać sprawy przejęcia księstw śląskich, tworząc połączenie terytorialne pomiędzy Polską a Saksonią.

Skąd jednak zainteresowanie Augusta dobrami kozielskimi? Zacznijmy od początku. W roku 1702 dobra w Sławięcicach niedaleko Koźla zakupił hrabia Jakub Flemming, minister saski i polski, minister gabinetu Augusta II Mocnego, ożeniony z księżniczką Radziwiłłówną. Rozpoczął on w swoich dobrach proces uprzemysłowienia na wzór Augusta II i saskich feudałów. Nowym właścicielem Sławięcic stał się hrabia Adolf Magnus von Hoym, minister saski i polski.

W latach 1703-1706 Hoym był mężem Anny Konstancji von Brockdorff, która stała się faworytą królewską, znaną bardziej jako hrabina von Cosel. Tytuł ten został jej nadany przez cesarza Józefa w wyniku zabiegów Augusta II. Niestety, na skutek działalności ministra Flemminga w 1716 roku została odsunięta od dworu i zesłana do zamku w Stolpen. Jak się wydawało, nigdy Anna Konstancja nie była związana bezpośrednio z dobrami kozielskimi, a tylko podania ludowe mówią o jej wizycie, i to być może dwukrotnie, w Sławięcicach. Nic bardziej mylnego.

W 1727 roku zostały poczynione przez administrację króla Augusta II przygotowania do przejęcia księstw śląskich drogą kupna i zastawu. O intrydze mającej na celu zdobycie przez króla polskiego dóbr kozielskich dowiadujemy się z listu nieznanego autora adresowanego do ministra Flemminga w październiku 1727 roku. Miał on zostać sojusznikiem i udzielić pomocy w celu załatwienia pewnej sprawy, która przerosła możliwości dyplomatyczne autora.

Koncepcja była nader prosta: saski dyplomata i wojskowy August Christoph Wackerbarth oraz Hrabina Cosel mieli przekazać Augustowi II posiadane przez siebie dobra w ziemi kozielskiej w zamian za inne w Saksonii.

Wackerbarth chciał doprowadzić do zakupu przez siebie całości dóbr kozielskich, tak aby przejazd króla z Saksonii do Polski i z powrotem był łatwiejszy, a w domyśle doprowadzić do silniejszego powiązania księstw śląskich z władcą Polski i Saksonii. Działania te zostały jednak zwietrzone przez dwór cesarski i przejęcie Koźla przez Wackerbartha zostało zablokowane.

Rok 1727 to również okres ciężkiej choroby króla Augusta II, która mogła spowodować jego śmierć, a zakończyła się tylko amputacją dużego palca u nogi. Wykonanie planu zeszło więc na plan dalszy, zostało wypchnięte przez sprawy większej wagi i ostatecznie zaniechane przez dyplomację saską.

Ostatecznie w 1740 roku Śląsk został siłą zagarnięty przez Prusy i sprawa przyłączenia Śląska do Polski stała się nierealna.

Ciekawy natomiast jest wspomniany list. Obala mit o tym, że Hrabina Cosel – Anna von Brockdorff nie miała nic wspólnego z Koźlem – posiadała tutaj swoje ziemie.


Portret króla Polski Augusta II Mocnego

Portret Anny Konstancji von Brockforff

Fragment listu nieznanego autora adresowanego do ministra Flemminga


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Margo Treść komentarza: W sumie łatwo znalesc kozla ofiarnego , chlopak od młodych lat mial zaburzenia ale niebyl szkodliwy, i łatwo bylo mu wmówić wszystko , poprostu ze strachu i nacisku przyznał sie do winy gdyż jegoo psychika niepracuje tak jak powinna . No i co to za badania przedmiotów i krwi ze niedaly rady stwierdzić 100% tylko prawdo dodobnie jak krew powinna byc wyjść odrazu czy to z przedmiotu czy to z plecaka dlamnie śledztwo to jakaś masakra tylko całkiem mozna zniszczyć choremu dziecku zycie Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Portowiec Treść komentarza: Z moich obserwacji jakub jest specyficznym chłopakiem zagubionym bardzo, watpie zeby popełnił ta zbrodnie mial zamiłowanie do noży maczet survival itp latał po lesie lubił spędzać czas sam ze sobą noz mial zawsze przy sobie młotek znaleziony w plecaku to juz moze dodanie do całości, a przyznanie sie do winny to raczej wpływ bo trzeba bylo znalesc sprawcę i liczy sie sztuka , bardziej bym brał zeby przycisnąć dorianka i siostrę bo akurat duzo maja na sumienia ..... Data dodania komentarza: 6.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tak , sądząc po tych tłumach gości to impreza była dla wybranych !!! 🤣😂🤣 Ja przynajmniej nie znalazłem żadnych informacji 😭😭 Data dodania komentarza: 6.09.2026, 08:16 Źródło komentarza: Radość, zabawa i wspólne chwile na festynie parafialnym w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Temat grodzenia linii brzegowej, wójt konsekwentnie unika odpowiedzi na zadane pytanie, czy są zgody na grodzenie linii brzegowej za co jest kara administracyjna do 7500 zł, PZW grodzi linie brzegową na zawodach a ukarać nie ma komu. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 06:51 Źródło komentarza: Sezon na Dębowej zakończony. Spokojnie, choć jeden z użytkowników notorycznie łamał regulamin. FILM Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Wszystkie zakazy, ograniczające swobody obywatelskie innym użytkownikom po za kąpieliskiem strzeżonym. Nie mające żadnego uzasadnienia w prawie wodnym. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 06:46 Źródło komentarza: Sezon na Dębowej zakończony. Spokojnie, choć jeden z użytkowników notorycznie łamał regulamin. FILM Autor komentarza: Ogier Treść komentarza: Jeszcze brakuje mi tu Brajana, który pierwszy raz w życiu zobaczył sosnę w lesie. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna