Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:48
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Cichy zabójca znowu dał o sobie znać

Tylko dzisiaj - niedziela, 7 lutego, strażacy kilkukrotnie zostali wzywani do pomiaru tlenku węgla na osiedle Piastów w Kędzierzynie-Koźlu. W kilku mieszkaniach zawyły czujki czadu.
Cichy zabójca znowu dał o sobie znać

Pierwszy raz strażacy zostali wezwani do mieszkania na trzecim piętrze w bloku przy alei Jana Pawła II, gdzie uruchomiła się czujka. Jednak po przyjeździe strażaków na miejsce ich mierniki nie wykazały żadnego stężenia CO. Mieszkanie było już wywietrzone. Sprawdzone zostały pozostałe mieszkanie w tym pionie. Na pierwszym piętrze aparatury strażaków pokazały stężenie 40 ppm, a na parterze aż 100 ppm. Mieszkania zostały również przewietrzone i zlecony został przegląd kominiarski. Jednak chwilę przed godziną 20 strażacy ponownie zostali wezwani do tego samego mieszkania na trzecim piętrze. Sytuacja się powtórzyła - tlenek węgla wykryto w kilku mieszkaniach w pionie. Strażacy zalecili nie korzystać z piecyków gazowych lokatorom.

- Podobne sytuacje zdarzały się już kilkukrotnie. Zgłaszaliśmy to do administracji, ale nic z tym nie robią. Tydzień temu był kominiarz na przeglądzie i stwierdził, że wszystko jest w porządku. Sąsiad mówił, że u niego czujka czadu uruchamia się nawet kilka razy dziennie - opowiadał lokator mieszkania na trzecim piętrze.

Kiedy strażacy interweniowali ponownie w bloku przy al. Jana Pawła II, otrzymali podobne zgłoszenie - tym razem w bloku przy ulicy Przemysława II. Tam również uruchomiły się czujki tlenku węgla. Strażackie aparatury wykryły obecność czadu w kilku mieszkaniach. Na szczęście nikt nie potrzebował pomocy medycznej.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej . 09.02.2021 06:21
Zlikwidować podzielniki i będzie bezpiecznie .

Zmarźluch 09.02.2021 06:14
A co miał powiedzieć? Żebyście budynek przebudowali

Zmarźluch 09.02.2021 06:13
Ja nie zacznę. Nie wlączam ogrzewania żeby zaoszczędzić, porostu jest mi ciepło. Mało tego jeszcze okna otwieram

mieszkaniec 08.02.2021 10:20
Junkersy mają swoje lata. Pracowały wiernie. Kto z seniorów kupuje nowy? Władze mają pomysły na cudeńka, czyż nie warto pomóc w wymianie junkersów?

Mieszkaniec K-K 08.02.2021 09:39
Zlikwidować podzielniki ludzie zaczną ogrzewać mieszkania i problem zniknie!

Mieszkaniec 08.02.2021 08:03
Kominiarz powie, żeby sobie okno otworzyć przy -10°C. Taką mądrą radę dał mi kominiarz na przeglądzie kominiarskim.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna