niedziela, 6 września 2026 17:26
Reklama
Reklama
Reklama

Siatkarski świat zachwycony pojedynkiem Grupy Azoty ZAKSA z Cucine Lube. Teraz czas na Zenit Kazań!

Takich emocji dawno nie było na siatkarskich parkietach. Drużyna z Kędzierzyna-Koźla awansowała do półfinału Ligi Mistrzów pokonując z „złotym secie” naszpikowane gwiazdami Cucine Lube Civitanova. Teraz rywalem Grupy Azoty ZAKSA w walce o ścisły finał będzie rosyjski Zenit Kazań.
Siatkarski świat zachwycony pojedynkiem Grupy Azoty ZAKSA z Cucine Lube. Teraz czas na Zenit Kazań!

ZAKSA dokonała dwóch wielkich rzeczy w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Pierwszą było zwycięstwo na wyjeździe, które przed rewanżem stawiało naszą drużynę w komfortowej sytuacji. Włosi, pomimo tej porażki, przez wielu fachowców nadal uważani byli za faworyta w tej parze. I w rewanżu w hali „Azoty” pokazali swoją klasę. Zespoły stoczyły zaciętą walkę, ale w każdej z trzech partii minimalnie lepsi byli goście i to oni zwyciężyli 3:0. Przed „złotym setem” Cucine Lube było na fali, ale podopieczni Nikoli Grbicia pokazali niesamowity charakter. Choć przegrali mecz, to w tej krótkiej i decydującej o awansie partii, odrodzili się jak feniks z popiołów. I wygrywając 16:14 dokonali drugiej, wielkiej rzeczy – wyeliminowali z Ligi Mistrzów obrońców trofeum.

- Wydaje mi się, że trochę mieliśmy w głowie to, że czeka na nas złoty set. Może nie zawsze reagowaliśmy tak emocjonalnie i z takim ogniem jak powinniśmy. W dwóch setach byliśmy na styku, bardzo blisko wygrania. W pierwszym meczu na wyjeździe mieliśmy trochę więcej szczęścia. Mogliśmy też liczyć na błędy przeciwnika. Tego zabrakło w drugim spotkaniu, ale na szczęście w złotym secie zadecydowały już aspekty sportowe i przełamaliśmy rywali - przyznał po spotkaniu Jakub Kochanowski.

- Ważne było podejście, o którym mówił nam trener, żeby nie poddawać się i cały czas walczyć, być w grze. I tak było. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, ale Lube to jest jedna z najlepszych drużyn na świecie. Prezentowała bardzo dobrą siatkówkę i w końcówkach setów przechylała szalę zwycięstwa na swoja korzyść. Na szczęście był ten złoty set - wygrany w końcówce dzięki naszej świetnej zagrywce, który dał nam awans. Mamy wielkie marzenia i nadal chcemy wygrywać - mówił po meczu Aleksander Śliwka.

- Po takiej wygranej jesteśmy z siebie dumni. Dokonaliśmy czegoś niesamowitego. Drużyna Cucine Lube była w wyśmienitej dyspozycji. Naprawdę zagrali świetnie. Przede wszystkim znakomicie zagrywali. Jednak my zrobiliśmy coś więcej. Wygraliśmy na styku złotego seta i jesteśmy niesamowicie szczęśliwi - skomentował Łukasz Kaczmarek dla Polsatu Sport.

Nasz zawodnik zagrał pomimo drobnej kontuzji, gdyż kilka dni temu wybił jeden z palców prawej ręki.

- Marzenia się spełniają. Jesteśmy niesamowicie szczęśliwi. Teraz emocje są wielkie, ale za chwilę trzeba będzie myśleć o następnych meczach, w tym Pucharze Polski, półfinale Ligi Mistrzów i PlusLidze. W końcu przed nami najważniejsza część sezonu - dodał atakujący ZAKSY.

Rywalem naszej drużyny w półfinale będzie Zenit Kazań, który okazał się lepszy od Skry Bełchatów. Rosjanie pierwsze spotkanie rozstrzygnęli na swoją korzyść 3:1, a w rewanżu przed własną publicznością potrzebowali dwóch setów i tak też się stało. Skra, co prawda wygrała pierwszą odsłonę 25:22, ale w dwóch kolejnych górą byli gospodarze (25:19, 25:17) i to im wystarczyło do awansu. W dalszej części meczu Zenit wystawił rezerwowy skład i ostatecznie wygrał po tie-breaku.

Pierwszy pojedynek półfinałowy rozegrany zostanie w Kazaniu w dniach 16-18 marca, a rewanż w Kędzierzynie-Koźlu 23-25 marca.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kobek Treść komentarza: Wiadomo. Nóż w plecaku to norma w Porcie. Kto nie nosi ten ciapa. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Komasarka Treść komentarza: Masakrą jest to, co napisałeś. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:12 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Margo Treść komentarza: W sumie łatwo znalesc kozla ofiarnego , chlopak od młodych lat mial zaburzenia ale niebyl szkodliwy, i łatwo bylo mu wmówić wszystko , poprostu ze strachu i nacisku przyznał sie do winy gdyż jegoo psychika niepracuje tak jak powinna . No i co to za badania przedmiotów i krwi ze niedaly rady stwierdzić 100% tylko prawdo dodobnie jak krew powinna byc wyjść odrazu czy to z przedmiotu czy to z plecaka dlamnie śledztwo to jakaś masakra tylko całkiem mozna zniszczyć choremu dziecku zycie Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Portowiec Treść komentarza: Z moich obserwacji jakub jest specyficznym chłopakiem zagubionym bardzo, watpie zeby popełnił ta zbrodnie mial zamiłowanie do noży maczet survival itp latał po lesie lubił spędzać czas sam ze sobą noz mial zawsze przy sobie młotek znaleziony w plecaku to juz moze dodanie do całości, a przyznanie sie do winny to raczej wpływ bo trzeba bylo znalesc sprawcę i liczy sie sztuka , bardziej bym brał zeby przycisnąć dorianka i siostrę bo akurat duzo maja na sumienia ..... Data dodania komentarza: 6.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tak , sądząc po tych tłumach gości to impreza była dla wybranych !!! 🤣😂🤣 Ja przynajmniej nie znalazłem żadnych informacji 😭😭 Data dodania komentarza: 6.09.2026, 08:16 Źródło komentarza: Radość, zabawa i wspólne chwile na festynie parafialnym w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Temat grodzenia linii brzegowej, wójt konsekwentnie unika odpowiedzi na zadane pytanie, czy są zgody na grodzenie linii brzegowej za co jest kara administracyjna do 7500 zł, PZW grodzi linie brzegową na zawodach a ukarać nie ma komu. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 06:51 Źródło komentarza: Sezon na Dębowej zakończony. Spokojnie, choć jeden z użytkowników notorycznie łamał regulamin. FILM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna