Reklama
wtorek, 13 października 2026 05:12
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak nie teraz, to kiedy? Wciąż wierzą, że ktoś rozwiąże ich problem

Ciężki transport daje się we znaki mieszkańcom centrum Reńskiej Wsi. O postawienie znaków o ograniczeniu tonażu na przebiegającej przez sołectwo drodze krajowej nr 418 mieszkańcy apelują od lat. Od dawna też wszystko w rękach decydentów.
Jak nie teraz, to kiedy? Wciąż wierzą, że ktoś rozwiąże ich problem
Korki tworzące się w centrum wsi w godzinach szczytu to nie największe zmartwienie mieszkańców. Bardziej niepokoi ich ruch tirów

Autor: W

Kierowcy tirów, którzy wybierają przejazd przez centrum Reńskiej Wsi, rezygnując z jazdy obwodnicą, tylko nieznacznie redukują czas i koszty. To skrót niespełna 1,5-kilometrowy.

Zwolennicy wprowadzenia oznakowania kierują się obawą o bezpieczeństwo mieszkańców. Chodzi przede wszystkim o dzieci zmierzające do miejscowej szkoły.

Bolączka, o której wiadomo od lat. Mimo to do dziś nierozwiązana.

Konieczność zamontowania znaków informujących o limicie tonażowym zdominowała pierwsze w tej kadencji zebranie Rady Sołeckiej Reńskiej Wsi.

- Kierowca tira z kilkunastoletnim stażem, zapytany o przepis dotyczący nacisku tonażowego na oś, odpowiada, że go nie zna. Czyli nie ma znaku, nie ma zakazu. Trzeba postawić znaki o limicie tonażowym. Taka jest droga do rozwiązania problemu. Natężonego transportu osobowego nie jesteśmy w stanie ukrócić w żaden sposób. Ale z tonażem, z wyjątkiem zaopatrzenia, można sobie poradzić - podkreślał podczas zebrania rady sołeckiej Mariusz Adam.

Pismo w tej sprawie do dyrektora ZDW w Opolu wystosował samorząd.

- Organem, który może nam zasugerować bądź nakazać postawienie znaków, jest Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, działająca przy Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego. Nie jest więc wykluczone, że jeśli wniosek wpłynął do dyrektora ZDW w Opolu, zostanie on przekierowany do wspomnianej komisji - powiedział nam Arkadiusz Branicki, rzecznik ZDW w Opolu, z którym rozmawialiśmy na początku kwietnia.

Komisja, o której mówił Branicki, zbiera się raz w tygodniu. To jej członkowie decydują, czy w danym miejscu zasadne jest postawienie jakiegokolwiek znaku drogowego.

Sprawa jest w toku. Wójt gminy Reńska Wieś Tomasz Kandziora poinformował nas 10 kwietnia, że opolski ZDW przekazał temat do rozpatrzenia komisji ds. organizacji ruchu przy UMWO.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna