Reklama
niedziela, 4 października 2026 09:46
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nowy rozkład jazdy pociągów na Magistrali Podsudeckiej. Sprawdź połączenia z Kędzierzyna-Koźla

Za miesiąc w życie wejdzie nowy, tzw. roczny rozkład jazdy. Przynosi on najwięcej zmian i kształtuje to, jak będą wyglądały połączenia w regionie przez kolejne 12 miesięcy. Czy nowa edycja rozkładu jazdy otworzy okno dla mieszkańców południa Opolszczyzny i Przedgórza Sudeckiego?
  • Źródło: Kolejpodsudecka.pl
Nowy rozkład jazdy pociągów na Magistrali Podsudeckiej. Sprawdź połączenia z Kędzierzyna-Koźla

Od 12 miesięcy na naszej linii kolejowej widzimy szansę powrotu normalności jeżeli chodzi o połączenia dalekobieżne. Szanse, ponieważ zdarzały się odwołania i zastępcza komunikacja autobusowa, dlatego na optymalny stan przyjdzie nam jeszcze poczekać. Ważne, że w tej kategorii idzie ku dobremu.

Najważniejszą informacją dotyczącą pociągów TLK Kormoran (relacja Polanica-Zdrój - Nysa - Katowice - Warszawa Centralna - Olsztyn Gł.) oraz TLK Sudety (relacja Kraków Gł. - Katowice - Nysa - Jaworzyna Śląska - Jelenia Góra) jest potwierdzenie uruchomienia ich także w nowym rozkładzie. Zasadniczo pojadą one o tych samych porach godzinowych jak w 2021 roku i nadal kursować będą codziennie. Co ważne oba zatrzymają się w Otmuchowie.

Prawdopodobnie zmieni się tabor do obsługi połączenia TLK Sudety. Mają zniknąć czeskie lokomotywy z wagonami. W ich miejsce pojawią się jednostki spalinowe (zespoły trakcyjne). O tym mówi się od dawna, ale póki co to dopiero przed nami etap szkoleń i dzierżawy taboru. A czasu jest mało! Na chwilę obecną PKP IC prowadzi postępowanie przetargowe na dzierżawę tego typu taboru. Jedyną ofertę złożyło SKPL, nie mniej jednak przekracza ona wartość oczekiwaną przez PKP IC o blisko 5 mln zł.

Absolutną nowością będzie pociąg TLK Wetlina, który połączy Bieszczady z Kotliną Kłodzką. Pojedzie w relacji Zagórz - Tarnów - Kraków Gł. - Katowice - Gliwice - Opole Gł. - Nysa - Kłodzko Miasto. Z Zagórza wyjedzie o godzinie 4:25, a do Kłodzka dojedzie o godzinie 13:37. Powrót praktycznie od razu: z Kłodzka wyjedzie o godzinie 14:07, by do Zagórza dotrzeć na godzinę 22:57. Pociąg będzie kursował w soboty, niedziele oraz w święta.

Znów naszym kosztem

W naszym rejonie planowane postoje pociągu są nieco zaskakujące. Zacznijmy od tego, że od Gliwic pociąg pojedzie przez Opole Gł. i stamtąd do Nysy. Tym samym relacja pociągu wydłuży się pewnie tylko po to, aby obsłużyć duży ośrodek miejski Opole, a ominąć Kędzierzyn-Koźle czy Prudnik. Stolica województwa opolskiego wielokrotnie była forowana już kosztem naszej linii i pewnie stąd takie trasowanie.

TLK Wetlina nie zatrzyma się w tak dużych miastach jak Strzelce Opolskie czy Pyskowice! Pewnie z uwagi na bardzo sztywny czas przejazdu pomiędzy Gliwicami, a Opolem oraz krótki czas na zmianę kierunku i przygotowanie składu do drogi powrotnej. Za to na powrocie stanie we wsi Szydłów liczącej ok. 500 mieszkańców, co wiąże się z mijanką z pociągiem regionalnym.

Sam pomysł pociągu łączącego Kotlinę Kłodzką z Bieszczadami jest świetny. Zaproponowana trasa budzi kontrowersje. Wprowadza się pociąg dalekobieżny na jednotorową linię Nysa-Opole, po której kursuje sporo pociągów regionalnych. Pociąg ominie Kędzierzyn-Koźle i Prudnik. Wydaje się, że czas jazdy tego pociągu jest naciągnięty do granicy możliwości, zwłaszcza na Opolszczyźnie. Jakiekolwiek jego opóźnienie namiesza w czasach jazdy pociągów regionalnych.

Połączenia regionalne

Trzeba być szczerym: od kilku lat po tym jak zmieniono rozkład i w dni robocze pomiędzy Nysą, a Kędzierzynem kursuje tylko 5 par pociągów liczba pasażerów spadła dramatycznie. I to się pewnie nie zmieni w 2022 roku. Dalej od poniedziałku do soboty pojedzie 5 par, a w weekendy przez najbardziej górski region województwa opolskiego tylko 3 pary. Plusem jest, że 2 weekendowe pary pojadą w relacji Kłodzko Miasto - Nysa - Kędzierzyn-Koźle/Gliwice i to jedyne co dobrego można powiedzieć o zmianach w kolei regionalnej. Co z tego, że obsługa jest super, pociągi jeżdżą punktualnie, jak rozkład powinien być lepszy.

Weźmy przykład dojazdu do szkół w dni robocze. Do Nysy dojedziemy o fajnej porze, do Kędzierzyna w sumie też, choć oczekiwanie około 45 minut na pierwszą lekcję jest męczące. Ale ok: przyjmijmy, że w domu nikt się nie uczy, to będzie miał czas dzięki kolei nauczyć się przed lekcjami w szkole.

W Nysie wiele szkół kończy lekcje ok 14:15. PWSZ Nysa kończy część zajęć o godzinie 14:30. Pociąg odbierze ich o godzinie 14:52 i następy o 17:26. Jak ktoś ma zajęcia do godziny 15, to sobie poczeka. Zasadniczo jak ktoś uczy się w Nysie, to ma lepiej. Młodzież z Kędzierzyna odjedzie do domów o godzinie 13:20 i następnie o 16:30. Pewnie będzie tak, jak powiedziało mi wielu znajomych: że kupią dzieciakom samochód, a po młodszych sami pojadą jak dadzą radę. Trudno będzie dojeżdżać pociągami do szkół w Kędzierzynie, a kiedy pociągów było więcej, to przecież codziennie podróżowali tam nawet uczniowie z Grodkowa!

10 lat temu, kiedy z Kędzierzyna odjeżdżały pociągi ok 13:00, 15:00 i o 16:30, to w takiej wsi jak Racławice Śląskie z pociągu jadącego o 15:00 wysiadało nawet 50 i więcej osób! A teraz policzy ich przedszkolak. Co się stało z tymi pasażerami? Poumierali? Nie wszyscy! Ci, których ja znam (część np. wracała aż z Opola) kupiła samochód i zorganizowali się, aby dojeżdżać razem z innymi.

Ciekawą zmianą będzie przesunięcie ostatniego pociągu REGIO kursującego w dni robocze przed powrotny odjazd pociągu TLK Sudety. To jest dobra zmiana, ponieważ obecnie kto mógł wsiadał w Sudety i regionalny jadący chwilę później zabierał niedobitki pasażerów do stacji, gdzie dalekobieżny się nie zatrzymywał. Ale uwaga! Jest haczyk. To będzie ostatni pociąg regionalny w dniu roboczym jaki pojedzie od Nysy na Kędzierzyn. On z Nysy odjedzie o godzinie 17:26. I to dobitnie świadczy o tym, co się dzieje na naszej linii na Opolszczyźnie. Nawet najwięksi optymiści nie wierzą już w to, że pasażerowie chętnie korzystać będą z pociągów regionalnych, bo one nie są dostosowane ilościowo i czasowo do potrzeb.

Najpopularniejszym pociągiem regionalnym jest ten łączący Kędzierzyn z Wrocławiem przez Prudnik, Nysę i Grodków. Chyba każdy wie, że najlepszą frekwencję miałby w weekendy, ale on wtedy nie jedzie. Powinien kursować codziennie i takie pary do Wrocławia powinny być dwie. Druga aż do Kędzierzyna powinna wracać nocą i taki pociąg dawałby gwarancję powrotu nie tylko ze stolicy Dolnego Śląska, ale powrotu z pracy czy szkoły tym, który muszą być np. w Nysie czy Brzegu do wieczora. Dlatego na początek oczekiwaną przez mieszkańców zmianą jest wydłużenie w piątki relacji wieczornego pociągu Wrocław Gł. - Nysa do Kędzierzyna-Koźla przez Prudnik, Głogówek oraz zwrotnie uruchomienie w soboty kursu Kędzierzyn-Koźle - Wrocław Gł. Powyższa zmiana znacząco poprawiłaby powroty studentów z Wrocławia i Nysy oraz umożliwiła fakultatywne podróże w soboty. Na Facebooku od kilku lat jest utworzona grupa, w której studenci z Prudnika szukają dojazdu do domu w piątki, soboty i niedziele. Pytają tam o to, kto wraca samochodem z Wrocławia i czy mogą się zabrać z uwagi na brak pociągu lub słabe połączenia.

Źródło: Kolejpodsudecka.pl

Pobierz nowy rozkład jazdy z poniższego załącznika PDF


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rychu 11.11.2021 10:31
Kolej Dolnośląska radzi sobie zdecydowanie lepiej. A zresztą co ci PiSowscy kacykowie w PKP potrafią robić, mają służbowe limuzyny, paliwo i autostrady. Jedyna nadzieja to jakieś wytyczne UE, ale PiS woli exit i kłótnie, miast coś dla ludzi zrobić...

z kk 10.11.2021 20:11
Ci z urzedow pociagow nie potrzebują. Po co pamietac, ze kiedys sporo ludzi sciagneli z lubelazczyzny, rzeszowszczyzny?? Ile osob z Tarnowa miało nakaz pracy? Ludzie wsiadali w pociag i jechalu do rodziny. A teraz?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Asia Treść komentarza: Wzywać codziennie policję przy każdym najmniejszym nieobyczajnym zachowaniu i w każdej sytuacji obaw o swoje bezpieczeństwo. Ja wzywałabym nawet jak szłabym do piwnicy. Skoro przepisy nie pozwalają na umieszczenie w szpitalu, to niech policja weźmie odpowiedzialność za bezpieczeństwo Data dodania komentarza: 4.10.2026, 06:56 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: Witek Treść komentarza: Pozostaje wynajęcie przez Wspólnotę prawnika i dochodzenie eksmisji oraz innych kwestii, od znieważenia po groźby, sprawa miru domowego itd. Konsekwentnie, profesjonalnie Data dodania komentarza: 4.10.2026, 00:23 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: Kota Treść komentarza: Wspólnota wniosek do sądu o eksmisje. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 23:14 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: lolek Treść komentarza: Dlaczego w tekście w środku jednego ze zdań jest napisane "Pana Adriana"? Ten patus to jakaś święta krowa jest, że się go tytułuje z wielkiej litery? Jakby tak dostał w dziób konkretnie od kogoś, kto stracił cierpliwość, to momentalnie wyjeżdża w kajdanach z osiedla. Oczywiście nie psychiczny terrorysta, tylko ten kto spróbowałby przemówić mu do rozsądku. Tak to działa niestety. Natomiast gdyby zamiast terroryzować osiedle wypełniał mieszkanie śmieciami po sam sufit, to bieg sprawy byłby identyczny. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 22:45 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: Zed Treść komentarza: A kiedy stanie się tragedia jak na Żabieńcu znowu napiszą, że chory, że trzeba było leczyć, nie było przesłanek żeby izolować... Data dodania komentarza: 3.10.2026, 22:45 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie Autor komentarza: —\(^^)/— Treść komentarza: Nie można kogoś usunąć bo tak i już. Nie jesteśmy w Rosji Data dodania komentarza: 3.10.2026, 22:31 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama