Z mężczyzną nie było kontaktu. Interweniowały wszystkie służby ratunkowe

  • 17.02.2021, 13:29
  • Rafał Pulkowski
Z mężczyzną nie było kontaktu. Interweniowały wszystkie służby ratunkowe
Zastęp straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego interweniowali w jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Żwirki i Wigury na osiedlu Pogorzelec. Z jednym z lokatorów od wczoraj nie było kontaktu.

Zaniepokojeni bliscy wezwali pomoc. Mężczyzna dzień wcześniej przewrócił się na klatce schodowej i doznał urazu głowy, ale odmówił pomocy medycznej, po czym udał się do swojego mieszkania.

W środę od rana nie było z nim kontaktu. Nie reagował na pukanie do drzwi. W mieszkaniu uchylone było okno. Strażacy przy użyciu specjalistycznego przyrządu bezszkodowo dostali się do środka.

Mężczyzna leżał na tapczanie - był przytomny. Został przekazany pod opiekę pogotowia ratunkowego, które zabrało poszkodowanego do szpitala. Zdarzenie miało miejsce 17 lutego około godziny 12.30.

Rafał Pulkowski

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Zatroskana
Zatroskana 17.02.2021, 20:53
A co się dzieje w domu dziennego pobytu na Pogorzelcu, że są osoby, które sobie znalazły wymówkę, że złe warunki i nie chodzą nawet już tygodniami na obiady ani w ten sposób nie płacą i w dodatku blokują miejsca tym starszym osobom, które by chodziły na obiady mimo warunków pogodowych...rozumiem jak ktoś jest chory, ale jak komuś z osób starszy przez już nawet parę tygodni nie chce się chodzić na obiad, to niech się wypisze bo widocznie potrafi się sam żywić w domu i niech nie blokuje miejsca tym, którzy są na liście oczekujących! Może by się media tym zainteresowały, bo to coraz bardziej dziwne

Pozostałe