środa, 22 lipca 2026 04:20
Reklama
Reklama
Reklama

Sąd odmówił wszczęcia postępowania za brak maseczki. Wracamy do interwencji policji w przedszkolu

Temat kar za brak maseczek cały czas wzbudza kontrowersje. Jedni przyjmują nakładane przez policję mandaty i płacą je, drudzy odmawiają i sprawy trafiają do sądu. Tak zrobiła Joanna Milewska z Kędzierzyna-Koźla, na którą policja chciała nałożyć mandat w listopadzie ubiegłego roku. Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu odmówił jednak wszczęcia postępowania.
Sąd odmówił wszczęcia postępowania za brak maseczki. Wracamy do interwencji policji w przedszkolu

Interwencja mundurowych wobec Joanny Milewskiej miała miejsce 5 listopada ubiegłego roku, gdy przywiozła swoje dziecko do przedszkola nr 24 przy ul. Leszka Białego 7 w Kędzierzynie-Koźlu. Ponieważ kobieta regularnie pojawiała się w przedszkolu bez maseczki, dyrekcja placówki wezwała policję. Rano w szatni czekało na nią dwóch funkcjonariuszy. Ponieważ kobieta odmówiła przyjęcia mandatu policja skierowała wniosek o ukaranie do sądu.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Policja dwukrotnie interweniowała w przedszkolu. Poszło o maseczki

- Odbyła się rozprawa zaoczna, a Sąd umorzył postępowanie w sprawie braku maski w przedszkolu, podniósł że rozporządzenie jest nielegalne - poinformowała nas Joanna Milewska.

- Istotne wątpliwości budziła w ogóle możliwość wprowadzania tego typu obostrzeń, w drodze tego rodzaju regulacji i zamieszczenia ich w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy. Wskazać przecież trzeba, iż zawarte w rozporządzeniu nakazy i zakazy miały charakter generalny, obejmując swoim zakresem zastosowania ogół obywateli Rzeczpospolitej Polskiej (i osób przebywających na jej terytorium). Oczywistym przy tym pozostaje, iż tego rodzaju normy wkraczają wprost i bezpośrednio w podstawowe prawa i wolności obywatelskie, których ograniczenie możliwe jest przecież tylko i wyłącznie w oparciu o regulacje ustawowe, oczywiście pod warunkiem ich zgodności z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi. Zwracając w tym kontekście uwagę na normatywny zakres przedmiotowo-podmiotowy ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi zaakcentować należy, iż zakres regulacji w istocie nie obejmuje zasad postępowania względem osób zdrowych, co do których brak podejrzenia o chorobę zakaźną (o czym można mówić w przypadku osoby z charakterystycznymi objawami, mogącymi wskazywać na chorobę), jak i podejrzenia o zakażenie chorobą zakaźną (z którą sytuacją ma się do czynienia w przypadku osoby bez objawów, ale mającej styczność ze źródłem zakażenia) – zgodnie z regulacją art. 2 pkt 20 i 21 niniejszej ustawy. W świetle powyższego, w przekonaniu Sądu, tylko osoby chore lub podejrzane o zachorowanie w powyższym rozumieniu mogły być adresatem obostrzeń wprowadzonych w związku ze stanem epidemii wynikającym z rozprzestrzenienie się wirusa COVID-19, a ustanowienie wskazanych zakazów i nakazów wykraczało poza zakres wynikający z materii ustawowej – czytamy w postanowieniu Sądu, który w uzasadnieniu wskazał, że ustanowione przez rząd nakazy i zakazy wykraczają poza sferę wyznaczoną przez ustawową regulację a problematyka ta wprost i jednoznacznie znajduje swoje źródło w Konstytucji RP.

Zdaniem Sądu brak było podstaw prawnych umożliwiających ustanowienie obowiązku zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej.

- W konsekwencji poczynionych rozważań, wątpliwości Sądu nie budził fakt, iż wprowadzone przez Radę Ministrów w czasie pandemii przepisy wykonawcze w postaci wskazanych w treści rozporządzenia ograniczeń, nakazów i zakazów wydane zostały w sposób sprzeczny z zasadami legislacji demokratycznego państwa z przekroczeniem delegacji ustawowej – argumentuje Sąd.

W jego ocenie, zachowanie Joanny Milewskiej nie było czynem zabronionym przez ustawę. W opisanej sprawie brak jest znamion czynu zabronionego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dom wariatów 23.01.2022 08:39
Niestety policjanci są uwikłani w stary schemat . Zabiedzić społeczeństwo , zadłużyć, wpędzić w kredyty przyjąć do policji takich ludzi i sterować nimi a oni mając nóż na gardle (kredyty ) będą posłusznie wykonywać rozkazy , nawet te najgłupsze , żeby tylko nie stracić wypłat. O demokracji i służbie dla naszej społeczności można zapomnieć. Tak rodzi się dyktatura.

Ja 22.01.2022 22:00
Nie rozumiem jak można wystawiać mandat, jeżeli nie powinno go się wystawiać. Policjanci nie są edukowani w tej kwestii? Sądy tracą przez nich czas a mogłyby go przeznaczyć na poważne sprawy.

jako 21.01.2022 22:49
a te mandaty nie podpadają pod nękanie, albo uporczywe nękanie? Przecież taki policjant to chyba musi znać prawo. Każdy wystawiający mandat na podstawie wadliwego prawa powinien pożegnać się z pracą w policji, jak również wypłacić odszkodowanie za poniesione straty moralne.

jeszcze Polska nie zginęła 21.01.2022 19:33
Brawo sąd kozielski , brawo pani Milewska ! Hańba dyrektorce przedszkola , hańba milicjantom.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: jak cie karlusie połli ziymia pod fuzeklami to bier rajzetasza i smiatej kajś przilołz zołrazo niewdzyncznoł, nie szanujesz co tu było nie oczekuj szacunku Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:55 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Bo mamy polityków głupich i tępych, to oni decydują, a nie tacy jak jak. Ty mimo wszystko nie zaliczasz się do tych drugich. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie Autor komentarza: Yuras Treść komentarza: Cudowny człowiek ,ulubiony profesor,pięknie skrzypił na skrzypkach ... Data dodania komentarza: 21.07.2026, 19:56 Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Siodlaczek. Wieloletni nauczyciel II LO w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: tw Treść komentarza: Kolekcja wróciła do ojczyzny co komu do domu jak nie jego dom redakcjo Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:32 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ilu na jak długo oraz na jakich warunkach zostali przyjęci owi pracownicy? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:27 Źródło komentarza: Rośnie zatrudnienie w Eko-Oknach w Kędzierzynie-Koźlu. Firma poszukuje kolejnych pracowników Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Czemu nie jest budowany zbiorniki p-poż ,retencyjny w Kotlarni. Czemu także nie wykorzystują zbiornika Dziergowice ? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:26 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama