wtorek, 23 czerwca 2026 22:59
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak chorowali mieszkańcy Opolszczyzny w ubiegłym roku?

W 2021 roku lekarze wystawili Polakom mniej zwolnień chorobowych niż rok wcześniej. Spadła też liczba dni wolnych od pracy, a to oznacza, że chorowaliśmy średnio najkrócej od trzech lat. ZUS podsumował dane o zaświadczeniach lekarskich z tytułu choroby własnej osób ubezpieczonych.
  • Źródło: ZUS
Jak chorowali mieszkańcy Opolszczyzny w ubiegłym roku?

Autor: Foto: pixabay

W 2021 roku do opolskiego ZUS wpłynęło mniej zwolnień lekarskich z tytułu choroby własnej niż rok wcześniej. W minionych 12 miesiącach oddział w Opolu zarejestrował 494,8 tys. zwolnień chorobowych, a rok wcześniej prawie 501 tys. W ubiegłym roku mieszkańcy Opolszczyzny ubezpieczeni w ZUS byli na zwolnieniu krócej. W 2021 r. liczba dni absencji chorobowej wyniosła w regionie ponad 5,4 mln, a rok wcześniej ubezpieczeni w opolskich placówkach ZUS byli na chorobowym około 5,8 mln dni.

Rok 2021 pod względem wystawionych „chorobowych” był w regionie obfitszy, niż na przykład 2019 r., bo wówczas lekarze wystawili w województwie opolskim nieco ponad 480 tys. zwolnień, na niemal 5,5 mln dni.

- W ostatnich trzech latach na Opolszczyźnie wystawianych było około 2,4 procent wszystkich zwolnień lekarskich z tytułu choroby własnej w kraju, natomiast przeciętna długość zaświadczenia była w regionie niższa od średniej w kraju. Na przykład w 2020 roku mieszkaniec naszego regionu przebywał na chorobowym 11,58 dnia, a średnia dla pacjenta w Polsce wyniosła 12,36 dnia - informuje Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa opolskiego.

Co ciekawe, w skali kraju od kilku lat przeciętnie chorujemy krócej. W 2021 roku w wymiarze krajowym było to 11,73 dnia, rok wcześniej 12,36 dnia, zaś dane za 2019 r. pokazują, że ubezpieczony w ZUS był na zwolnieniu przez 11,99 dnia.

W 2021 roku w całej Polsce lekarze wystawili osobom ubezpieczonym w ZUS 20,5 mln zaświadczeń lekarskich z tytułu ich choroby. Łączna liczba dni absencji chorobowej w pracy wynikającej z tych zaświadczeń wyniosła 239,9 mln. W porównaniu z 2020 r. spadła zarówno absencja liczona w dniach – o 6,3 proc., jak i liczba zaświadczeń –  o 1,3 proc. 

- W ubiegłym roku zwolnienia lekarskie były wystawiane przeciętnie na 11,73 dnia. Ale jedna osoba może otrzymać kilka zwolnień w ciągu roku. Przynajmniej jedno zwolnienie otrzymało w ubiegłym roku 6,5 miliona osób, czyli około 45 procent liczby osób podlegających w jednym momencie ubezpieczeniu chorobowemu - wylicza prof. Gertruda Uścińska, Prezes ZUS.

W rejestrze e-ZLA są także zapisywane zaświadczenia lekarskie wystawiane osobom ubezpieczonym w ZUS w celu opieki nad dzieckiem oraz innym członkiem rodziny, w związku z ich chorobą. Ponadto zwolnienia lekarskie są wystawiane osobom, które nie są ubezpieczone w ZUS. W 2021 r. w całym kraju absencja uwzględniająca powyższe przypadki wyniosła aż 282,5 mln dni, na które złożyło się 24,6 mln zaświadczeń od lekarzy.

W 2021 r. najczęściej przyczyną absencji w pracy były:

- ciąża, poród i połóg – 17 proc. ogółu liczby dni absencji,

- choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej – 16,5 proc.,

- urazy, zatrucia  i  inne określone skutki   działania czynników zewnętrznych  –  13,1 proc., 

- choroby układu oddechowego – 11,6 proc.,

- zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania – 10,5 proc.

W rejestrze e-ZLA uwidoczniona jest jedynie część absencji chorobowej wynikającej z epidemii COVID-19, a wynika to z faktu, że usprawiedliwieniem nieobecności w pracy oraz podstawą wypłaty zasiłków jest również decyzja o nałożeniu kwarantanny i izolacji. Dlatego w 2021 r. zarejestrowano jedynie 528,3 tys. zaświadczeń lekarskich z tytułu jednostki chorobowej COVID-19 na łączną liczbę 4,2 mln dni. 

W 2021 r. w województwie opolskim liczba zaświadczeń ściśle związanych z COVID-19 dla ubezpieczonych w ZUS sięgnęła 12,1 tys., a zwolnienia te obejmowały prawie 89 tys. dni chorobowych. 

Lekarze wystawiają także zaświadczenia na jednostki chorobowe powiązane z COVID-19 np. powikłania po COVID, rehabilitacja po COVID. W 2021 r. ZUS w całej Polsce zarejestrował 165,4 tys. takich zaświadczeń na 1,7 mln dni absencji.

W 2021 r. ponad połowę - 54,8 proc. - zaświadczeń z tytułu choroby własnej wystawiono kobietom. W roku poprzednim odsetek ten był nieznacznie wyższy i wynosił 55,3 proc.

W 2021 r. wystawiono: na okres od 1 do 5 dni - 36,1 proc. zaświadczeń lekarskich z tytułu choroby własnej, w tym 5,4 proc. zaświadczeń jednodniowych; na okres od 6 do 10 dni – 24 proc. ogółu zaświadczeń; na okres od 11 do 30 dni - 34,7 proc. ogółu zaświadczeń lekarskich. 

W 2020 r. udziały te kształtowały się odpowiednio 29,5 proc. (w tym zaświadczenia jednodniowe 3,2 proc.), 26,9 proc. i 38,5 proc. W porównaniu z rokiem poprzednim obserwujemy znaczny wzrost (o 6,6 pkt. procentowego) zaświadczeń lekarskich wystawionych na krótki okres (od 1 do 5 dni)  i jednoczesny spadek 
(o 3,8 pkt. procentowego) zaświadczeń wystawionych na okres  od 11 do 30 dni. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Leokadia Treść komentarza: Który to Patryk ? Jaka dzielnica ? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 18:57 Źródło komentarza: Dzielnicowy z Kędzierzyna-Koźla w gronie najlepszych na Opolszczyźnie! Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Obserwowałem te wykopaliska fragmentarycznie osobiście, jak jeszcze Rynek był w fazie płytkiej odkrywki. Przechodząc obok widziałem tam co najmniej dwóch mężczyzn i jedną kobietę grzebiących w ziemi. Ubrani byli w ciuchy typu militarnego. Byli w szacowanym wieku 25-35. Kobita przy mnie coś znalazła (róg Rynku przy dawnej księgarni) i podjęła z ziemi, strasznie przy tym marudząc i narzekając, że to tylko gwoździe. Gwoździe wyglądały na bardziej z czasów biblijnych niż z GSu z lat 80’ XXw. Cała sytuacja była dla mnie bardzo dziwna z kilku powodów: 1) Kto to w ogóle jest? – nie mieli żadnych identyfikatorów i wyglądało to tak dla pobocznego obserwatora, jakby przypadkowi „harcerze” przyszli sobie tam pogrzebać przy okazji remontu Rynku; 2) Że im się w ogóle chce? – padał wtedy deszcz; 3) NIE BYŁO TAM żadnych garniturowców z notatnikami, szkicownikami i aparatami fotograficznymi, czyli nadzoru – a to w końcu strefa „A”, czyli ścisłej ochrony konserwatorskiej; 4) Nigdzie nie zauważyłem tablic informacyjnych, że trwają prace archeologiczne. Groteskowa całość tego wszystkiego skojarzyła mi się z czymś tak prostym, jak koszenie trawnika na posesji – po skoszeniu trawy przylatuje kto chce, czyli ptaki aby powybierać sobie to co ich interesuje, czyli jakieś robactwo. Dla kontrastu – kiedyś obserwowałem z boku ekshumację żołnierzy (niemieckich) na tzw. Starym Cmentarzu w Koźlu - tam to wyglądało ZGOŁA INACZEJ. Z tym Rynkiem to wyjdzie w końcu tak, że albo ktoś to źle zorganizował albo nie przypilnował należycie, albo jedno i drugie. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:22 Źródło komentarza: Unikatowa moneta znaleziona w Koźlu zniknęła. Co się stało z denarem Władysława Łokietka? Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: A ja zielony wodór. Ino gdzie indziej - jakieś 20km na prawo i na dół na mapie i na razie tylko w fazie projektu. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Tadeusz Glaz Treść komentarza: URUCHOMIĆ linię kolejową Kludzbork-Strzelce Opolskie-K-rzyn-Kożle-Pilszcz/Opava,po ktej mogli by kursować pociągi dalekobieżne z Kołobrzeg-Opava i dalej,srdecznie pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 16:35 Źródło komentarza: Pojawi się nowe połączenie kolejowe do Krakowa przez Kędzierzyn-Koźle? Autor komentarza: Mbape Treść komentarza: Ja widziałem czarną parę. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Ss Treść komentarza: A ekolodzy gdzie ? My nie możemy ogniska zapalić a oni zatruwają środowisko czarnym dymem Data dodania komentarza: 23.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna