Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 02:46
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

A gdy urośnie, to będzie z tatą łowić ryby. ZDJĘCIA

Wspólne łowienie ryb to jedna z rzeczy, o których już marzy Marcin Budniak, kiedy patrzy na swojego syna Cezarego. - Nie mogę się doczekać, kiedy pójdziemy wspólnie na ryby - wyznaje dumny tata.
A gdy urośnie, to będzie z tatą łowić ryby. ZDJĘCIA
Marta i Marcin z synem Czarkiem

- Marcin każdą wolną chwilę najchętniej spędzałby nad wodą. Łowi tylko metodą spinningową drapieżne ryby - opowiada o pasji swojego narzeczonego Marta Scheithauer, mama Cezarego, który jest laureatem grudniowej edycji plebiscytu na Bobasa Miesiąca.

- Czarek jest spokojnym dzieckiem, potrafi sam się sobą zająć. Interesuje go wszystko, co znajduje się wokół niego. Chociaż czasem pokaże też charakter - przyznaje pani Marta.

Laureat naszej zabawy urodził się 26 listopada o godzinie 3.10. Spotkaliśmy się z nim i jego rodzicami 3 lutego, by wręczyć prezenty za wygraną w konkursie. Ze szczęśliwą rodziną w Kędzierzynie-Koźlu mieszka też trzyletni amstaff Ayo.

- Mieliśmy dużo obaw, jak pies zareaguje na Cezarego, ale okazał się jego największym opiekunem - opowiada mama. Ayo przez pierwszy tydzień unikał nowego członka rodziny, ale później zaczął się nim opiekować. - Gdy słyszał płacz, przynosił mu swoje zabawki. Teraz nie opuszcza go nawet na krok - mówi Marcin Budniak.

Chłopiec po swojemu głaszcze Ayo i łapie za ucho, a pies mu się poddaje. - Wie, że Czarek nie zrobi mu krzywdy. Kiedy Ayo faktycznie ma już dosyć takiej zabawy, to grzecznie idzie do swojego legowiska i tam odpoczywa - opowiada Marta Scheithauer.

Rodzice cieszą się każdym dniem spędzonym ze swoim ukochanym synem. - Jak dopisuje pogoda, to chodzimy na spacery z Czarkiem. Jeżeli nie, to bawimy się i rozmawiamy. To wywołuje uśmiech u niego, ale i u nas, doładowuje baterie np. po nieprzespanej nocy albo ciężkim dniu. Ulubiona zabawa z tatą to boksowanie - opowiada pani Marta, która marzy o wspólnych podróżach z synem.

Bobas przez pierwsze trzy tygodnie nie dał pospać najbliższym, ale każdy następny dzień był lepszy. Rodzice już planują, by ich pociecha była jak najbardziej aktywna. Wkrótce zabiorą syna na basen, by nauczył się pływać. Na chłopca czeka też rowerek biegowy.

Zanim przyszedł na świat, rodzice byli pewni, że będą mieli chłopca. Czas przed porodem, ze względu na zmieniającą się sytuację pandemiczną, kosztował młodych rodziców sporo nerwów i stresu. Bardzo chcieli mieć poród rodzinny, a do końca nie było wiadomo, czy będzie to możliwe. Na szczęście Marta i Marcin wspólnie cieszyli się z narodzin Czarka w kozielskim szpitalu. Gdy mama z dzieckiem wrócili ze szpitala, zastali mieszkanie pięknie przystrojone, o co zadbał Marcin. Para poznała się w kozielskiej Budowlance, gdzie Marta uczyła się fryzjerstwa, a Marcin kształcił się w zawodzie ślusarza.

- Spotykaliśmy się na wspólnych zajęciach wychowania fizycznego i na przerwach - wspominają. Są już ze sobą siedem lat. Ich największym marzeniem jest własny dom. Zadanie może być proste do zrealizowania, bo Marcin zna się na budowlance. Już jako nastolatek pomagał tacie, który prowadzi firmę budowlaną. Zadbał o to, by Czarek miał wyremontowany pokój. Jest w nim mnóstwo pluszaków. 

Laureat naszego konkursu, oprócz tytułu Bobasa Miesiąca, otrzymał atrakcyjne prezenty przygotowane przez partnerów zabawy. Piszemy o nich na stronie www.bobasmiesiaca.pl.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mana :* 10.02.2022 19:50
Coś pięknego 🥰 duzo zdrówka dla maluszka wytrwałości dla rodziców. Jeśli chodzi o psa 😍 uwielbiam takie zdjęcia , uwielbiam gdy dziecko wychowuje się właśnie z psem i to takim psem ♥️ to są najcudowniejsze rasy pod słońcem ,mam taką , moją cudowna luśke która ma 13 lat , mam dwóch synów jeden 10 lat drugi 4 latka z oby dwoma była opiekuńcza , tak jest do tej pory🙂 Pozdrawiam was 3macjcie się 🙂🤗

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JacekTreść komentarza: Gdyby nie niemiecki imperializm to dalej mieliby te wszystkie pałace. Przegrali w jedną wojnę wszystkie swoje zdobycze z 250 lat podbojów.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:04Źródło komentarza: „Niebiański” kolor zachował się na starym murze w okolicach dawnego pałacu Flemminga. VIDEOAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Ciekawostka. Jak opowiesz po śląsku nawet najśmieszniejszy kawał na świecie to straci wszystko. Świerszcze grają. Sprawdźcie sami.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:00Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Czemu Pan Babcia a nie Pan Dziadek skoro to facet? Wszystko fajnie ale po co zaś robi chlop za baba? Już wszędzie, na z kożdym kroku tak musi być? Downij na Śląsku tak nie było. Chlop był chlopym a baba babom a babcia babciom i niech tak łostanie. Niech se "Pan Babcia" poszuko jako fajno frelka i niech łona gro Babcia łon Dziadka. Czyż ni mom racji?Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:59Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: PopTreść komentarza: Zgadzam się. Wiele zła się tam dzieje od lat!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:47Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Ta jasne. Wina szkoły jest ewidentna. Skoro instytucje zawodzą to media nagłaśniają patologię.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:44Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Napisał dyrekcja lub jej pochlebcy! 😅Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:41Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła ucznia
zachmurzenie małe

Temperatura: 5°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama