Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:40
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

W duszy ciągle gra mu muzyka. Arek Kucharski "High Life" nagrał utwór z Paulem Bartolome

Dla odskoczni zrobił kiedyś remix jednego z utworów amerykańskiego duetu muzycznego The Chainsmokers. Wrzucił go do sieci do pobrania za darmo. Niespodziewanie nagranie stało się numerem 2 na liście muzyki dance w Kanadzie. Wciąż marzy o współpracy z holenderskim producentem muzycznym oraz didżejem Hardwellem. Pochodzący z Ostrożnicy w gminie Pawłowiczki Arkadiusz Kucharski "High Life" nie porzuca tworzenia muzyki elektronicznej. Więcej, to zajęcie z każdym rokiem ceni sobie coraz bardziej, swojej pasji poświęcając każdy wolny czas.
W duszy ciągle gra mu muzyka. Arek Kucharski "High Life" nagrał utwór z Paulem Bartolome

Wiele się zmieniło w życiu prywatnym i artystycznym Arka od momentu, gdy przed niespełna rokiem rozmawialiśmy o pasji do muzyki. Dla mieszkającego i pracującego obecnie w Niemczech 30-latka, który rodzinne strony odwiedza przy każdej nadarzającej się okazji, głównie na święta lub podczas urlopu, ubiegłe miesiące obfitowały przede wszystkim w nowe nagrania. To się przełożyło na większą rozpoznawalność wśród ludzi, których dotąd nie znał. Wiadomości z feedbackami, gratulacje. To daje satysfakcję i napędza do działania.

- Jeśli chodzi o stronę artystyczną, jest tu jeszcze ciekawiej. Są kolejne podpisane utwory, ciekawe supporty w klubach, zagraniczne artykuły w social mediach czy gazetach, Top Listy Radiowe - wylicza Arek Kucharski.

Nasza poprzednia rozmowa zbiegła się datą z wydaniem "Sweet Life". Od tamtej pory powstało aż 11 nowych utworów, wliczając w to Remix "Can't Wait To Start Again" w wykonaniu węgierskiego producenta "Darwin". Ale po kolei.

W "The Voice Of Germany" będziemy mogli oglądać w tym roku niemieckiego artystę Andreasa Kachelmeiera (Further's Child). To on użyczył Arkowi wokalu w utworze "You & I".

- "You & I" było supportowane przez stacje radiowe na całym świecie, ale największą radość sprawiło mi miejsce w jednej z Topowych Polskich Stacji Radiowych "Muzyczne Radio", które słynie ze swoich audycji "DMC" oraz "House20PL", w którym mój utwór zajął 3. miejsce - podkreśla Arek.

Kolejnymi utworami, które ujrzały światło dzienne, były "Interstellar" oraz "Stars" (progressive house), wydane przez belgijską wytwórnię RevKon Records. Kawałek zatytułowany "Midgard" (bigroom) wyszło nakładem węgierskiego studia Wiking Recordings. Z kolei angielska wytwórnia Overclockin Rec. wydała "Glowing In The Dark" (bigroom), a wspomniany Wiking Recordings - utwór zatytułowany "Better Place" (progressive house).

- Były jeszcze progressive house'owy "Endless Journey", wydany przez RevKon Records oraz dwa utwory wydane przez Wiking Recordings: "Can't Wait To Start Again" Original + Darwin Remix, mieszanka house i bigroom, oraz "High Life" z gatunku future house - wylicza rozmówca.

Ten ostatni track powstał przy współpracy z jedną ze świetnie zapowiadających się postaci w świecie wokalnym Wielkiej Brytanii.

- To Paul Bartolome, który na co dzień zajmuje się rockowymi brzmieniami, bardzo dobrze jednak sprawdza się też w EDM, co udowodnił, goszcząc swym wokalem w niejednej audycji Armina Van Buurena, Paul Van Dyka czy Marcusa Schulza. Utwory Paula zajmują także wysokie miejsca w amerykańskiej liście "The Hot 100 - Bilboard" - precyzuje Arek.

Rok 2021 zamknął utworem popowym o nazwie "For You", w którym wokalu również użyczył Paul Bartolome. Kawałek ten przykuł uwagę szerokiej publiczności świata muzyki elektronicznej. Postawały artykuły, Rolki, Tik Toki.

Najnowszy utwór Kucharskiego nosi nazwę "Anthem". Kawałek z gatunku bigroom powstał we współpracy z bardzo utalentowanym producentem z USA, a wydało go Wiking Recordings.

- To utwór, który powstawał jeszcze przed poprzednią naszą rozmową, gdyż "Drop" miałem już gotowy w styczniu 2021 r. Historia tego kawałka jest dość zawiła. Nie byłem zadowolony z końcowego rezultatu, więc zaprosiłem do współpracy znajomego z USA Christophera Tapia, który zajął się tworzeniem "Intro", "Przedrefrenu", "Mostu" oraz "Wyjścia". Mieliśmy już cztery różne wersje z czterema różnymi wokalami, ale ciągle czegoś brakowało, coś było nie tak. Dopiero w listopadzie cały nasz projekt wypalił. Podesłaliśmy demo węgierskiej wytwórni, zostało ono zaakceptowane i wyszło 28 stycznia 2022 r. - wyjaśnia pochodzący z Ostrożnicy twórca.

Wszystkie jego utwory można znaleźć na popularnych platformach: Youtube, Spotify, Apple Music, Deezer, Tidal, Amazon Music, Pandora, Audiomack oraz w największym sklepie internetowym z muzyką EDM "Beatport". Wystarczy wpisać pseudonim Arka - "High Life". - Oczywiście wyświetleń i supportów nigdy za wiele - śmieje się 30-latek.

(...)

Cały artykuł w jednym z kolejnych wydań "Nowej Gazety Lokalnej"



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna