Reklama
środa, 21 stycznia 2026 07:03
Reklama
Reklama
Reklama

Mniej godzin nauki niemieckiego w szkołach. Polityka znów dzieli ludzi

W Dzienniku Ustaw opublikowano 4 lutego 2022 r. rozporządzenie dotyczące zmniejszenia wymiaru godzin przeznaczonych na dodatkową naukę języka niemieckiego dla uczniów należących do mniejszości niemieckiej. Nowe przepisy wprowadzono po ograniczeniu w ustawie budżetowej części subwencji dla jednostek samorządu terytorialnego.
Mniej godzin nauki niemieckiego w szkołach. Polityka znów dzieli ludzi

Rozporządzenie dotyczy mniejszości niemieckiej i zmniejsza wymiar godzin nauki języka niemieckiego prowadzonej w formie dodatkowej dla uczniów należących do tej mniejszości. Inne mniejszości nie zostały objęte zmianą. Nowe przepisy wejdą w życie 1 września 2022 r.

Przypomnijmy, w grudniu 2021 r. Sejm uchwalił ustawę budżetową na 2022 r. wraz z poprawką zmniejszającą o 39,8 mln zł subwencję oświatową w stosunku do przedłożenia rządowego. Zgodnie z uzasadnieniem poprawki pozyskane środki mają być przeznaczone na nauczanie języka polskiego w Niemczech. W uzasadnieniu wskazano, że od 1 września 2022 r. planowane są zmiany organizacyjne w nauczaniu języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej, realizowanym w formie dodatkowej nauki języka mniejszości, polegające na zmniejszeniu tygodniowego wymiaru nauczania o dwie godziny.

Dyskusja na forach

Temat, z oczywistych względów, wzbudza u części samorządowców poważny niepokój. Chodzi przecież o niemałe pieniądze, jakie od trzech dekad gminy otrzymywały i wciąż otrzymują z budżetu państwa polskiego na naukę języka mniejszości narodowej.

Na forach internetowych pojawiło się na ten temat wiele komentarzy. Jeden z internautów zasugerował wręcz, aby całej tej dyskusji towarzyszyło „mniej polityki, a więcej matematyki”. Poszliśmy tym tropem i bez zbędnych dywagacji postanowiliśmy sprawdzić, jak w tym przypadku wygląda finansowanie placówek oświatowych. 

Informacji na ten temat udzieliła nam kierownik Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta w Kędzierzynie-Koźlu. Zauważa, że wysokość subwencji na dzieci uczące się języka mniejszości narodowych zależy od liczby takich uczniów w szkole. Najwyższą subwencję otrzymują te samorządy, gdzie języka mniejszości uczy się mniej niż 80 dzieci w placówce oświatowej. 

- Na dziecko, które nie uczy się języka mniejszości narodowych, otrzymujemy rocznie ok. 6 214 zł. Natomiast jeżeli to dziecko uczy się języka mniejszości (w tym konkretnym przypadku języka niemieckiego) i uczęszcza do szkoły, w której jest mniej niż 80 uczniów korzystających z tej możliwości, to oprócz tych 6 214 zł na każdego takiego ucznia dostajemy dodatkowo 8 079 zł rocznie. Natomiast jeśli jest to dziecko, które uczy się w szkole, do której uczęszcza między 80 a 112 uczniów, to wtedy dostajemy na nie dodatkowo 6 214 zł. rocznie. W przypadku szkoły, do której uczęszcza więcej niż 112 uczniów, na każde dziecko uczące się języka mniejszości otrzymujemy dodatkowo 1 242 zł w skali roku. Jest to zatem uzależnione od liczby dzieci uczących się języka mniejszości - wyjaśnia Bożena Jankowska.

W Kędzierzynie-Koźlu dzieci uczą się języka mniejszości (języka niemieckiego) w następujących szkołach podległych gminie: PSP nr 1, PSP nr 5, PSP nr 6, PSP nr 12, PSP nr 15, PSP nr 16, PSP nr 18 oraz PSP nr 20.  

O ile w przypadku gmin ościennych wójtowie, którym obcięto subwencję na dzieci uczące się języka niemieckiego, zastanawiają się nad przyszłością niektórych placówek oświatowych, o tyle w przypadku Kędzierzyna-Koźla takiego zagrożenia nie ma.

- Na pewno będzie mniej tych pieniędzy o ponad 600 tys. złotych, ale jednocześnie liczba godzin lekcyjnych nauczania języka mniejszości od 1 września 2022 r. ma zostać zmniejszona z trzech do jednej, więc być może zmieścimy się od nowego roku szkolnego w zaplanowanym na ten cel budżecie - nie wyklucza kierownik Bożena Jankowska.

Dwa spojrzenia

Reasumując, wysokość subwencji oświatowej jest w tym przypadku mocno zróżnicowana i w skali roku wynosi:

- na dziecko, które nie uczy się języka mniejszości narodowej:  6 214 zł,

- na dziecko, które uczy się języka mniejszości narodowej:

- 14 293 zł (poniżej 80 uczniów w szkole),

- 12 428 zł (między 80 a 112 uczniów w szkole),

- 7 456 zł (powyżej 112 uczniów w szkole).

Nie brak przy okazji głosów, że różnice te są zbyt wysokie. Niektórzy internauci piszą o niesprawiedliwym podziale, sugerując, że system edukacji w Polsce faworyzuje uczniów, którzy należą do mniejszości.

O głos w tej sprawie poprosiliśmy wójta gminy Reńska Wieś Tomasza Huberta Kandziorę. Przypomina on, że owe różnice wynikają z ustawy. Większa liczba godzin języka mniejszościowego sprawia, że za wyższymi kosztami funkcjonowania takich placówek oświatowych idzie też wyższa subwencja.

- Oczywiście rodzice wolą, aby ich dzieci miały trzy, a nie jedną godzinę nauki języka mniejszościowego tygodniowo. Na tym to właśnie polega, że mniejszość jakby z definicji jest defaworyzowana. Tak samo jest chociażby w przypadku osób niepełnosprawnych czy innych podobnych obszarów. Państwo wspiera ten obszar, aby obywatele danej narodowości mieli zapewnione odpowiednie warunki do swojego rozwoju - argumentuje włodarz gminy Reńska Wieś. Obliczył, że w wyniku obcięcia subwencji mniejszościowej jego gmina straci w tym roku około 400 tys. zł.

Warto przy okazji wspomnieć, że łączne koszty utrzymania oświaty w gminie Reńska Wieś (szkoły, przedszkola) sięgają około 16 mln zł rocznie. W zeszłym roku subwencja oświatowa w przypadku gminy Reńska Wieś wyniosła 8,9 mln zł, z czego na subwencję mniejszościową przypadło w sumie 2,8 mln zł. Wszystko wskazuje na to, że w całym kolejnym roku szkolnym (2022/2023) subwencja mniejszościowa dla gminy Reńska Wieś zostanie obcięta mniej więcej o połowę (czyli grubo ponad milion złotych). To dość poważny ubytek w finansach tej gminy, która tegoroczne dochody budżetu ustaliła w wysokości niespełna 32 mln zł.

- Owszem, to są tylko pieniądze, ale tutaj ważniejszy jest ten wymiar obywatelski. W tym rzecz, aby zapewnić nam warunki do rozwoju tożsamości i pielęgnacji swojej kultury - dodaje na koniec Tomasz Hubert Kandziora.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Kiedyś to było fajne życie. Bilety kupowało się w kiosku lub w punkcie kontroli czasu i się jechało łamańcem. A teraz arak na MZK na fejsie, tiktoku czy tiktakach? A młodzi jak zabawki zdalnie sterowane.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 20:29Źródło komentarza: Cyberatak na profil Facebook MZK w Kędzierzynie-Koźlu. Konto prawdopodobnie zostało przejęteAutor komentarza: ZenobiaTreść komentarza: Chodzi katolka do kościoła klęka coś jęczy i stęka pod nosem a później gorzkie żale wylewa na psy... Co za hipokrytka i faryzeuszka.....Data dodania komentarza: 20.01.2026, 18:48Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Ty też ciągle warczysz i powinieneś mieć kaganiec na mordzie bo zagrożenie szerzysz pajacu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:31Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Proszę ciągle ci sami komentatorzy którym wszystko przeszkadza. To właśnie tacy są potencjalnymi trucicielami psów czy kotów. Nie nawidzą zwierząt ani ludzi. I tym policja się powinna zająć.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:21Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Jak zwykle władzunia chwali się co "chcemy" i na tym się kończy ich rola. Kasa rozwalana jest na bzdury a efektu co jest najważniejsze brak !. Czyli mieszania czynszowe czy przyciągnięcie inwestorów a zatem nowe atrakcyjne miejsca pracy.... To jest najważniejsze a nie ciągłe podwyższanie pensji nauczycielom czy budowanie ścieżek rowerowych albo inwestycji w sport. Z tego dochodu do budżetu miasteczka nie będzie...Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:15Źródło komentarza: Na co miasto Kędzierzyn-Koźle wyda 488 milionów złotych?Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: I co się dziwić ? Ilość mieszkańców tego upadającego miasteczka będzie się zmniejszać. Starzy umierają a młodzi wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy lub kontynuacji nauki. Nowosielska od lat siedzi i nic dobrego nie robi i nie zrobiła by to miasteczko kwitło. Brak nowych lokali mieszkalnych - czynszowych, brak nowych atrakcyjnych miejsc pracy a to podstawa egzystencji każdego miasta. Port Kozielski każdy widzi jaki jest i taki jest stosunek władz jaki ten port. Czas by pożegnać ta panią i rozliczyć za okres demontażu Kędzierzyna-Koźla.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:06Źródło komentarza: Nadal oscylujemy wokół 50 tysięcy mieszkańców, ale jest nas coraz mniej
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -8°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna