wtorek, 23 czerwca 2026 20:56
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Katarzyna Lipert i Castle Dreams. Magiczne brzmienie skrzypiec

Skrzypce towarzyszą jej od najmłodszych lat. Pochodząca z Kędzierzyna-Koźla Katarzyna Lipert jest profesjonalnym muzykiem, koncertującym w całym kraju i za granicą. Wraz z gitarzystą Grzegorzem Buczkowskim tworzy zespół Castle Dreams.
Katarzyna Lipert i Castle Dreams. Magiczne brzmienie skrzypiec
Katarzyna Lipert i jej ukochany instrument

Autor: Grzegorz Buczkowski

W wieku 13 lat wyjechała do Opola, by kontynuować naukę gry na instrumencie, gdyż w tamtym czasie w jej rodzinnym mieście nie było szkoły muzycznej drugiego stopnia. Na studia dostała się na Akademię Muzyczną we Wrocławiu, gdzie mieszkała jeszcze po zakończeniu nauki.

- Pasja do skrzypiec rozpoczęła się, gdy byłam dzieckiem - opowiada Katarzyna Lipert. - Zafascynowały mnie swoim brzmieniem. Na skrzypcach klasycznych gram od szóstego roku życia, na elektrycznych od około dwudziestego. Jest spora różnica między jednymi i drugimi. Klasyczne mają naturalną barwę dźwięku, z kolei elektryczne mają możliwość zabrzmieć na milion sposobów, gdy podłączę do nich efekty.

Skrzypaczka od najmłodszych lat brała udział w konkursach, festiwalach, przeglądach muzycznych. Zdobyła kilka nagród, grając solo i z zespołem kameralnym. Wzięła udział także w programie „Must be the music”.

- Mam muzykalną rodzinę, jednak nikt nie grał zawodowo - wspomina. - Skrzypce to trudny instrument, a ja lubię wyzwania. Zgłosiłam się do Castle Dreams, kiedy zespół poszukiwał skrzypaczki. Dodatkowo od pół roku jestem również wokalistką w zespole. Z Castle Dreams wydaliśmy już pięć płyt, koncertujemy od 2008 roku. Graliśmy między innymi jako support Blue Cafe, Sylwii Grzeszczak czy Kamila Bednarka.

Najnowsza płyta Castle Dreams została wydana w 2021 roku. Był to swego rodzaju powrót do korzeni, nawiązanie do średniowiecznego fantasy. Bo taka właśnie jest muzyka Kasi i zespołu – celtycka, z elementami rocka, czasem popu, wprowadzająca w niepowtarzalny nastrój.

- Niezapomnianym wydarzeniem był Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu, na którym zagrałam z Moniką Brodką. Zagrałam też na Festiwalu Castle Party, który organizowany jest na zamku w Bolkowie. To było moje marzenie, bardzo cieszę się, że je spełniłam. Zagrałam na nim autorskie utwory, specjalnie napisane dla mnie przez Grzegorza Buczkowskiego, który towarzyszył mi na scenie, grając na gitarze elektrycznej - opowiada Katarzyna Lipert.

Artystka nie zwalnia tempa. Jej plany na ten rok to zagranie jak największej liczby koncertów i nagranie kolejnej płyty. W Kędzierzynie-Koźlu wystąpiła kilka lat temu wraz z Castle Dreams. To był koncert kolęd w kościele na osiedlu Piastów.

- Pamiętam, że kościół był wypełniony po brzegi, a nakład płyt, jaki mieliśmy ze sobą, rozszedł się w bardzo szybkim tempie. Kto wie, może w tym roku uda się ponownie zorganizować koncert w moim rodzinnym mieście - zastanawia się skrzypaczka i wokalistka.

Twórczość Katarzyny i Castle Dreams możemy znaleźć w internecie pod hasłem: Castle Dreams i Kasia Lipert Violin.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Leokadia Treść komentarza: Który to Patryk ? Jaka dzielnica ? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 18:57 Źródło komentarza: Dzielnicowy z Kędzierzyna-Koźla w gronie najlepszych na Opolszczyźnie! Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Obserwowałem te wykopaliska fragmentarycznie osobiście, jak jeszcze Rynek był w fazie płytkiej odkrywki. Przechodząc obok widziałem tam co najmniej dwóch mężczyzn i jedną kobietę grzebiących w ziemi. Ubrani byli w ciuchy typu militarnego. Byli w szacowanym wieku 25-35. Kobita przy mnie coś znalazła (róg Rynku przy dawnej księgarni) i podjęła z ziemi, strasznie przy tym marudząc i narzekając, że to tylko gwoździe. Gwoździe wyglądały na bardziej z czasów biblijnych niż z GSu z lat 80’ XXw. Cała sytuacja była dla mnie bardzo dziwna z kilku powodów: 1) Kto to w ogóle jest? – nie mieli żadnych identyfikatorów i wyglądało to tak dla pobocznego obserwatora, jakby przypadkowi „harcerze” przyszli sobie tam pogrzebać przy okazji remontu Rynku; 2) Że im się w ogóle chce? – padał wtedy deszcz; 3) NIE BYŁO TAM żadnych garniturowców z notatnikami, szkicownikami i aparatami fotograficznymi, czyli nadzoru – a to w końcu strefa „A”, czyli ścisłej ochrony konserwatorskiej; 4) Nigdzie nie zauważyłem tablic informacyjnych, że trwają prace archeologiczne. Groteskowa całość tego wszystkiego skojarzyła mi się z czymś tak prostym, jak koszenie trawnika na posesji – po skoszeniu trawy przylatuje kto chce, czyli ptaki aby powybierać sobie to co ich interesuje, czyli jakieś robactwo. Dla kontrastu – kiedyś obserwowałem z boku ekshumację żołnierzy (niemieckich) na tzw. Starym Cmentarzu w Koźlu - tam to wyglądało ZGOŁA INACZEJ. Z tym Rynkiem to wyjdzie w końcu tak, że albo ktoś to źle zorganizował albo nie przypilnował należycie, albo jedno i drugie. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:22 Źródło komentarza: Unikatowa moneta znaleziona w Koźlu zniknęła. Co się stało z denarem Władysława Łokietka? Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: A ja zielony wodór. Ino gdzie indziej - jakieś 20km na prawo i na dół na mapie i na razie tylko w fazie projektu. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Tadeusz Glaz Treść komentarza: URUCHOMIĆ linię kolejową Kludzbork-Strzelce Opolskie-K-rzyn-Kożle-Pilszcz/Opava,po ktej mogli by kursować pociągi dalekobieżne z Kołobrzeg-Opava i dalej,srdecznie pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 16:35 Źródło komentarza: Pojawi się nowe połączenie kolejowe do Krakowa przez Kędzierzyn-Koźle? Autor komentarza: Mbape Treść komentarza: Ja widziałem czarną parę. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Ss Treść komentarza: A ekolodzy gdzie ? My nie możemy ogniska zapalić a oni zatruwają środowisko czarnym dymem Data dodania komentarza: 23.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna