czwartek, 23 lipca 2026 12:25
Reklama
Reklama
Reklama

Wielka draka podczas meczu w Lubinie. ZAKSA przegrała w tie-breaku

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała z Cuprum Lubin 2:3 (22:25, 25:19, 25:22, 25:27, 11:15) w wyjazdowym spotkaniu 25. kolejki PlusLigi. Wielkie kontrowersje wzbudziła decyzja sędziego w końcówce czwartego seta. Przerwa w grze trwała kilkanaście minut.
Wielka draka podczas meczu w Lubinie. ZAKSA przegrała w tie-breaku

Gospodarze w pierwszej partii nie przestraszyli się faworyzowanych rywali. Grali dobrze w polu i skutecznie na siatce i to przyniosło efekt. Po wyrównanym początku, Cuprum uzyskało kilkupunktowe prowadzenie (14:11, 17:13). W końcówce ZAKSA zbliżyła się na punkt (22:23), ale ostatnie akcje padły łupem przeciwnika.

Po zmianie stron kędzierzynianie wzięli się do roboty, poprawili zagrywkę i skuteczność ataku. Po akcjach Davida Smitha i Aleksandra Śliwki odskoczyli na 10:5. Kiedy Krzysztof Rejno, który zastąpił Norberta Hubera, zaliczył asa serwisowego, a miejscowi popełnili dwa błędy z rzędu, było już 21:13. Podopieczni trenera Pawła Ruska jeszcze odrobili trzy oczka, ale decydujące ataki skończył Bartłomiej Kluth wprowadzony do gry za Łukasza Kaczmarka.

Sporo walki było w kolejnej odsłonie. Choć lider PluLigi prowadził niemal od samego początku, to lubinianie potrafili odrabiać straty. Kiedy Grzegorz Bociek nadział się na pojedynczy blok Wojciecha Żalińskiego, ZAKSA miała trzypunktową przewagę (22:19). Gospodarze nie rezygnowali i gdy punktową zagrywką popisał się Kamil Maruszczyk, tracili już tylko oczko (22:23). Jednak po chwili ważny atak skończył Kamil Semeniuk, a zakończył David Smith, który huknął piłkę przechodzącą po serwisie Marcina Janusza.

Czwarty set w imponującym stylu rozpoczęli siatkarze z Lubina, którzy prowadzili 6:2. Wystarczyło kilka chwil, by wicemistrzowie Polski odrobili straty (8:8). Miejscowi znów odzyskali prowadzenie (13:10), ale przeciwnik ponownie wyrównał. Skuteczny w ataku był Bartłomiej Kluth, a gdy Aleksander Śliwka wykorzystał dwie kontry z rzędu, to ZAKSA uzyskała przewagę 17:15. Cuprum walczyło do końca i po asie serwisowym Grzegorza Boćka miało setbola (24:23). Nagle partię zakończył sędzia, który odgwizdał gościom błąd ustawienia. Z tą decyzją nie chciał pogodzić się nasz zespół i rozgorzały długie dyskusje. Po kilkunastu minutach sporów arbiter cofnął swoją decyzję i nakazał dokończenie seta. Przy stanie 26:25 emocjonującą akcję wygrali gospodarze i doprowadzili do tie-breaku.

W decydującej odsłonie górą był zespół z Lubina, który walczył ambitnie od pierwszej do ostatniej piłki i sprawił sporą sensację, ogrywając wyraźnie zmęczonych siatkarzy z Kędzierzyna-Koźla. Tytuł MVP otrzymał Marcin Waliński.

Cuprum: Masahiro Sekita, Grzegorz Bociek, Marcin Waliński, Wojciech Ferens, Florian Krage, Paweł Pietraszko, Kamil Szymura oraz Maciej Sas, Kamil Maruszczyk, Michał Gierżot

ZAKSA: Marcin Janusz, Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka, Kamil Semeniuk, David Smith, Norbert Huber, Erik Shoji oraz Wojciech Żaliński, Krzysztof Rejno, Bartłomiej Kluth

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

AN 27.03.2022 11:27
Przed zespołem ważne mecze z jastrzębiami, a forma zniknęła. Huber, Janusz, Kaczmarek mają dołek. Trener zamiast dać im odpocząć dowala do pieca. W takim meczu powinna zagrać rezerwa. Przecież Kozłowski, Żaliński, Staszewski, Banach, Kluth, Rejno i Smith daliby sobie radę z Cuprum.

( ͠° ͟ʖ ͡°)╭∩╮ 26.03.2022 23:43
Nie wiem po co gość wpuścił znów pierwszy skład od początku przy takiej ilości spotkań. Formę na gołębie trzeba szykować, bo z taką grą jak dziś to mogą w bierki grać albo w dwa ognie. To jest jakaś kompromitacja po pucharze Polski jeśli chodzi o grę. Z formą są w lesie. Kolejne spotkanie z kelnerami i strata punktów. I jeszcze te wydmuszki z ustawieniem. Potem przerwa 20 minutowa i narobili w galoty. Co ten beton z tej drużyny zrobił przed najważniejszymi meczami. Szkoda strzępić żuchwy. Dać im coś na pobudzenie, bo mogą zawalić walkę o finał lm i rundę zasadniczą.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: At Treść komentarza: Brawa! Super pani Agnieszko! Gratulacje Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:18 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Alfons Kołtun I - nie mający nic wspólnego z prezydentem Treść komentarza: To co ustaweczka na moście ? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 08:33 Źródło komentarza: Chemik zaprasza na „Kuźniczkę”. Ruszyła sprzedaż karnetów Autor komentarza: Niewolnik Treść komentarza: ma zasuwać na budowie do 65 lat by niewiasta w wieku 60 lat i sumarycznie 25 latach pracy mogła oddać się zasłużonej emeryturze, bo uległa wypaleniu... OBUDŹCIE SIĘ niewolnicy ! Data dodania komentarza: 23.07.2026, 08:32 Źródło komentarza: Do 4 tys. zł na kobiece inicjatywy. Spotkanie informacyjne dla pań z naszego powiatu Autor komentarza: Instytut Myśli Ciemnogrodzkiej Treść komentarza: Kobito, mocno przedawkowałaś. Każdy wpis to umacnianie podziałów społecznych. Polaków nikt już nie pogodzi taka jest konkluzja porannego posiedzenia naszego Instytutu. Całość raportu jest dostępna przez porcelanowy telefon. "Koźlanina który zdaje się często ma racje" - już to zdanie udowadnia, że Koźlanin niesłychanie rzadko ma rację o ile ma rację... Niniejszym ogłaszam, że Ela nie obroniła Koźlanina... Data dodania komentarza: 23.07.2026, 08:26 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: tw Treść komentarza: Niezwykła historia Data dodania komentarza: 23.07.2026, 07:42 Źródło komentarza: Na prośbę mieszkańców czerwony pojemnik został przeniesiony w nowe miejsce Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Noi superowo!!!!!!? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 07:26 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama