Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:55
Reklama
Reklama
Reklama

Wielka draka podczas meczu w Lubinie. ZAKSA przegrała w tie-breaku

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała z Cuprum Lubin 2:3 (22:25, 25:19, 25:22, 25:27, 11:15) w wyjazdowym spotkaniu 25. kolejki PlusLigi. Wielkie kontrowersje wzbudziła decyzja sędziego w końcówce czwartego seta. Przerwa w grze trwała kilkanaście minut.
Wielka draka podczas meczu w Lubinie. ZAKSA przegrała w tie-breaku

Gospodarze w pierwszej partii nie przestraszyli się faworyzowanych rywali. Grali dobrze w polu i skutecznie na siatce i to przyniosło efekt. Po wyrównanym początku, Cuprum uzyskało kilkupunktowe prowadzenie (14:11, 17:13). W końcówce ZAKSA zbliżyła się na punkt (22:23), ale ostatnie akcje padły łupem przeciwnika.

Po zmianie stron kędzierzynianie wzięli się do roboty, poprawili zagrywkę i skuteczność ataku. Po akcjach Davida Smitha i Aleksandra Śliwki odskoczyli na 10:5. Kiedy Krzysztof Rejno, który zastąpił Norberta Hubera, zaliczył asa serwisowego, a miejscowi popełnili dwa błędy z rzędu, było już 21:13. Podopieczni trenera Pawła Ruska jeszcze odrobili trzy oczka, ale decydujące ataki skończył Bartłomiej Kluth wprowadzony do gry za Łukasza Kaczmarka.

Sporo walki było w kolejnej odsłonie. Choć lider PluLigi prowadził niemal od samego początku, to lubinianie potrafili odrabiać straty. Kiedy Grzegorz Bociek nadział się na pojedynczy blok Wojciecha Żalińskiego, ZAKSA miała trzypunktową przewagę (22:19). Gospodarze nie rezygnowali i gdy punktową zagrywką popisał się Kamil Maruszczyk, tracili już tylko oczko (22:23). Jednak po chwili ważny atak skończył Kamil Semeniuk, a zakończył David Smith, który huknął piłkę przechodzącą po serwisie Marcina Janusza.

Czwarty set w imponującym stylu rozpoczęli siatkarze z Lubina, którzy prowadzili 6:2. Wystarczyło kilka chwil, by wicemistrzowie Polski odrobili straty (8:8). Miejscowi znów odzyskali prowadzenie (13:10), ale przeciwnik ponownie wyrównał. Skuteczny w ataku był Bartłomiej Kluth, a gdy Aleksander Śliwka wykorzystał dwie kontry z rzędu, to ZAKSA uzyskała przewagę 17:15. Cuprum walczyło do końca i po asie serwisowym Grzegorza Boćka miało setbola (24:23). Nagle partię zakończył sędzia, który odgwizdał gościom błąd ustawienia. Z tą decyzją nie chciał pogodzić się nasz zespół i rozgorzały długie dyskusje. Po kilkunastu minutach sporów arbiter cofnął swoją decyzję i nakazał dokończenie seta. Przy stanie 26:25 emocjonującą akcję wygrali gospodarze i doprowadzili do tie-breaku.

W decydującej odsłonie górą był zespół z Lubina, który walczył ambitnie od pierwszej do ostatniej piłki i sprawił sporą sensację, ogrywając wyraźnie zmęczonych siatkarzy z Kędzierzyna-Koźla. Tytuł MVP otrzymał Marcin Waliński.

Cuprum: Masahiro Sekita, Grzegorz Bociek, Marcin Waliński, Wojciech Ferens, Florian Krage, Paweł Pietraszko, Kamil Szymura oraz Maciej Sas, Kamil Maruszczyk, Michał Gierżot

ZAKSA: Marcin Janusz, Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka, Kamil Semeniuk, David Smith, Norbert Huber, Erik Shoji oraz Wojciech Żaliński, Krzysztof Rejno, Bartłomiej Kluth

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

AN 27.03.2022 11:27
Przed zespołem ważne mecze z jastrzębiami, a forma zniknęła. Huber, Janusz, Kaczmarek mają dołek. Trener zamiast dać im odpocząć dowala do pieca. W takim meczu powinna zagrać rezerwa. Przecież Kozłowski, Żaliński, Staszewski, Banach, Kluth, Rejno i Smith daliby sobie radę z Cuprum.

( ͠° ͟ʖ ͡°)╭∩╮ 26.03.2022 23:43
Nie wiem po co gość wpuścił znów pierwszy skład od początku przy takiej ilości spotkań. Formę na gołębie trzeba szykować, bo z taką grą jak dziś to mogą w bierki grać albo w dwa ognie. To jest jakaś kompromitacja po pucharze Polski jeśli chodzi o grę. Z formą są w lesie. Kolejne spotkanie z kelnerami i strata punktów. I jeszcze te wydmuszki z ustawieniem. Potem przerwa 20 minutowa i narobili w galoty. Co ten beton z tej drużyny zrobił przed najważniejszymi meczami. Szkoda strzępić żuchwy. Dać im coś na pobudzenie, bo mogą zawalić walkę o finał lm i rundę zasadniczą.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mario0969 Treść komentarza: Wstyd . Za taką pracę i tyle trudu tylu osób pierwsza nagroda 3000 zł ????!!! To się marszałek wysilił . Wstyd i żenada . Pierwsza Korona Opolszczyzny . Wizytowka województwa . Gdybym prywatnie miał dać pieniądze to więcej bym wyciągnął z kieszeni a tu wielką pompa - marszałek województwa i puszenie się wszystkich oficjeli . Wstyd i hańba dla województwa . Boże uchowaj przed takimi marszałkami i władzami województwa . Szkoda mi tych osób które tak ciężko pracowały tyle godzin żeby te wszystkie korony zrobić . Wszyscy powinni dostać jakieś upominki a I miejsce to myślę z 10 000 zł jak nic powinno być Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:08 Źródło komentarza: Sukces Ostrożnicy w Opolskim Konkursie Koron Dożynkowych 2026. ZDJĘCIA Autor komentarza: Anna Treść komentarza: A czy Jakub L. był poczytalny w momencie przyznawania się? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 18:45 Źródło komentarza: Jakub L. rozpoznał siebie na monitoringu. Prokuratura ujawnia nowe fakty w sprawie zabójstwa Autor komentarza: Lech Treść komentarza: A moja koncepcja: załatwiam Ci pobyt w Branicach. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:01 Źródło komentarza: 62‑letnia pasażerka jednego z pojazdów, które zderzyły się czołowo na DK45, zmarła w szpitalu Autor komentarza: OKKK Treść komentarza: Powodzenia Rafał, a tak przy okazji mam błotnik do wyklepania? Kiedy wracasz i czy dalej klepiesz? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:23 Źródło komentarza: Z latarką na skorpiony i sprayem na niedźwiedzie. Rafał Turemka przemierza Amerykę na motocyklu Autor komentarza: _<>_ Treść komentarza: Szkoda ze większość z nich z wnukami nie przyjdzie. Zerwali umowę społeczna nie mając dzieci. Jeszcze są pieniądze na emeryturki ale jest za mało pracujących żeby utrzymać tempo zadłużania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:45 Źródło komentarza: Ruszają Dni Seniora 2026! Połączą pokolenia w rytmie belgijki! Autor komentarza: moja koncepcja to Treść komentarza: morderstwo drogowe SUVem Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:44 Źródło komentarza: 62‑letnia pasażerka jednego z pojazdów, które zderzyły się czołowo na DK45, zmarła w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama