piątek, 24 lipca 2026 22:32
Reklama
Reklama
Reklama

Łzy szczęścia popłynęły gdy przyszła na świat

Nikola to najmłodsza pociecha Grzegorza Walczaka i Żanety Przybylskiej. Córeczka jest teraz ich największą radością. - To nasze małe szczęście - mówią uradowani rodzice.
Łzy szczęścia popłynęły gdy przyszła na świat

Nikola Walczak wygrała plebiscyt na Bobasa Miesiąca. W czwartek 24 marca odwiedziliśmy ją, by wręczyć nagrody za wygraną w konkursie. Mieszkanie Żanety i Grzegorza tętni życiem. Para wychowuje wspólnie sześcioro dzieci. Nikola ma trzech braci: Szymona, Oskara i Alana oraz dwie siostry: Dominikę i Milenę.

Grzegorz Walczak pochodzi z województwa wielkopolskiego, jest budowlańcem, specjalizuje się w wykończeniówce. Pracuje za granicą. Żaneta Przybylska zajmuje się domem i dziećmi. Para poznała się w Wigilię 2013 roku, gdy Grzegorz był na delegacji w Kędzierzynie-Koźlu. - To pamiętny dzień. Poznaliśmy się u wspólnych znajomych - wspomina Grzegorz Walczak i zdradza, że planują się pobrać jeszcze w tym roku.

Nikola przyszła na świat 8 stycznia. W chwili narodzin ważyła 3,4 kg i mierzyła 52 cm. Dziewczynka sporo je i rośnie zdrowo.

Czekamy, aż będzie większa i będzie mogła jeść zupki - zdradza pani Żaneta. Obecnie Nikola waży ponad 5 kg i urosła o 10 cm.

Niestety, Grzegorz Walczak nie mógł być przy porodzie dziewczynki. Z niecierpliwością czekał na wieści ze szpitala, a gdy zadzwonił telefon i usłyszał, że ma córeczkę, rozpłakał się ze szczęścia.

To jest moje oczko w głowie - opowiada, uradowany. Rodzina jest zgodna, że to on najbardziej ucieszył się z narodzin dziewczynki. Niestety, trzy tygodnie później Nikola trafiła do szpitala z objawami covidowymi.

To był dla nas okropny czas. Nikola spędziła w szpitalu ponad tydzień. Ciężkie chwile. Dostawałam tylko jej zdjęcia od położnej - opowiada Żaneta Przybylska. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.

To od początku taka mała wojowniczka. Teraz cieszymy się nią każdego dnia - dodaje. Nikola lubi, gdy się do niej mówi. Gdy ktoś koło niej stoi, koniecznie musi do niej mówić.

Jest spokojnym, radosnym dzieckiem. Wykazuje zainteresowanie twarzą drugiej osoby i próbuje dotykać ją rączkami. Uważnie słucha, obserwuje otoczenie. Lubi być noszona na rękach i przytulana. Uwielbia, jak ktoś do niej mówi bądź śpiewa - opowiada Żaneta Przybylska.

W śpiewaniu najlepszy jest tato dziewczynki. Z radości, że będzie miał kolejne dziecko, śpiewał już do brzucha Żanety. Teraz,  gdy tylko ma okazję, śpiewa córeczce najróżniejsze piosenki, a najczęściej nuci jej „Gwiazdko ma”.

Pani Żaneta mówi do niej „Nunu” - wtedy córka się uśmiecha. - To takie nasze małe Nunu - tłumaczy szczęśliwa mama Nikoli. Dziewczynka często się śmieje, zaczęła już gaworzyć. Płacze, gdy musi wyjść z wanny, bo kąpiele sprawiają jej mnóstwo radości. - Nikola wniosła w nasze życie dużo miłości i uśmiechu. Nauczyła nas dobrej organizacji czasu - przyznaje pani Żaneta.

W konkursie głosowała na nią cała rodzina. - Bardzo chcieliśmy wygrać. Zwycięstwo to dla nas taki mały zaszczyt - przyznają rodzice. Dziewczynka za wygraną otrzymała atrakcyjne nagrody przygotowane przez partnerów plebiscytu. Piszemy o nich na stronie www.bobasmiesiaca.pl.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Przyjacielu popatrz Treść komentarza: na domy wokół świateł w Kłodnicy, po zapadnięciu zmroku jaki tam armagedon... Data dodania komentarza: 24.07.2026, 21:43 Źródło komentarza: W Kędzierzynie-Koźlu będą zakładane blokady na koła za nieprawidłowe parkowanie Autor komentarza: kochajmy koty Treść komentarza: Z bunkra przy Kraszewskiego wychodzą sobie zwierzątka= gryzonie, również z ruiny " zamku" obok. W okolicach Rynku też biegają. Koty pomogłyby, aby pozbywać się intruzów. Na działkach spokojnie rosną czereśnie gdy w pobliżu koty. A miasto możliwości stawia na wrony i podobne czarne ptaki, bo są pod ochroną. To, że były piękne trele w parku, w dzielnicy , to nieważne, trzeba słuchać krakania. Ludzie, którzy są przeciwni kotom, psom kochają dokarmiać ptaszyska, które w nadmiarze są wstrętne. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 20:56 Źródło komentarza: Coraz więcej martwych kotów na działkach. Sekcja jednego z nich wykazała rozległe obrażenia Autor komentarza: klat Treść komentarza: Jeszcze nie wiesz że polacy to debile? Data dodania komentarza: 24.07.2026, 19:29 Źródło komentarza: Niebezpieczne skrzyżowanie DK38 i DW417 ma zostać przebudowane. GDDKiA przygotowała plan zmian Autor komentarza: Janda Treść komentarza: Fuj. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 19:27 Źródło komentarza: Coraz więcej martwych kotów na działkach. Sekcja jednego z nich wykazała rozległe obrażenia Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Znaczy, że co – oznaczenie skrzyżowania, ograniczenie do iluś tam na głównej przed skrzyżowaniem, znak B-20 na podporządkowanej, namalowana linia bezwzględnego zatrzymania na podporządkowanej oraz zielono białe słupki skrajne nie działają już na polskich kierowców? Przecież tam jest płaściutko, równiutko i wszystko pod kątem prostym, bez żadnych serpentyn, górek, krzaków i innych szykan. Jak polski kierowca nie wie ile można jechać na jakiej drodze i że na stopie należy się zatrzymać i nie ma bata na to, to wyjdzie, że w byle pierdiszewie, od Ustrzyk Górnych po Inoujście i od Budników po Ozierany Małe trzeba będzie od razu budować ronda, wiadukty albo ślimaki autostradowe. A na każdym przejeździe kolejowym czterech policmajstrów- tak na wszelki wypadek, gdyby kierowcy zapomnieli tych wszystkich znaczków z płotkami, lokomotywami, krzyżykami i migającego czerwonego. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 18:24 Źródło komentarza: Niebezpieczne skrzyżowanie DK38 i DW417 ma zostać przebudowane. GDDKiA przygotowała plan zmian Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Dwie serie pytań do pomysłodawcy, czyli Miasta. SERIA 1: Czy blokada może negatywnie wpłynąć na pojazd w zakresie uszkodzenia ogumienia, felgi, geometrii (trakcji), inne? Jeżeli właściciel pojazdu któremu to założono a potem zdjęto poweźmie wątpliwości, że uszkodzono mu samochód i pojedzie na przegląd techniczny, kto za ten przegląd zapłaci? Rozumiem, że Miasto? Jeżeli na tym przeglądzie stwierdzi się, że coś jest nie tak z samochodem po gmyraniu przy kołach przez Straż Miejską, kto płaci za naprawę? Rozumiem, że Miasto? Czy te blokady mają jakieś certyfikaty, deklaracje zgodności, homologacje i inne kwity orzekające, że zakładanie ich na koła i późniejsze ściąganie jest bezpieczne dla pojazdu i ludzi nim podróżujących? Czy dla przyszłych monterów tych blokad opracowano już stosowne instrukcje montażu uwzględniające oczywiście względy bezpieczeństwa kierowców i pasażerów blokowanych samochodów? Czy przeszkolono ich w tym zakresie? SERIA 2: Ostatni raz Straż Miejską widziałem w przestrzeni publicznej w drugiej połowie lat 90’ zeszłego wieku, kiedy to wychodziłem na długie przerwy obowiązujące w jednej ze szkół średnich w Koźlu – namiętnie i demonstracyjnie fotografowali oni źle zaparkowane samochody. Skoro ponownie planuje się ich masowo wypuścić na miasto, to bardzo dobrze, ale czy nie byłoby równie dobrze zdywersyfikować ich ogromny potencjał objawiający się jakże ciężką pracą w ten sposób, aby podzielić (na przykład pół na pół) – połowa do jakże strasznych przestępców parkowania, a druga połowa do tych psich gówien zalegających na chodnikach, płycie Rynku i ulicach Koźla w bezpośredniej okolicy kilkusetletnich zabytków? Data dodania komentarza: 24.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: W Kędzierzynie-Koźlu będą zakładane blokady na koła za nieprawidłowe parkowanie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama