Reklama
piątek, 9 października 2026 12:53
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama

Pogoda pod psem, wdrożyli więc plan B. Tłum na Jarmarku Wielkanocnym

Atrakcyjnie dla zmysłów było w pierwszą niedzielę kwietnia w pałacu w Polskiej Cerekwi. Przez kilka popołudniowych godzin można się było delektować klimatem Jarmarku Wielkanocnego.
Pogoda pod psem, wdrożyli więc plan B. Tłum na Jarmarku Wielkanocnym

Autor: archiwum prywatne

W ramach jarmarku, organizowanego przez Stowarzyszenie Euro-Country i Urząd Gminy w Polskiej Cerekwi, wystawili się wytwórcy lokalni z różnych branż. Od producentów rękodzieła, stroików i ozdób po wytwórców miodów czy serów. Panie z kół gospodyń wiejskich przygotowały ciasta i inne specjały.

Na dzieci czekały warsztaty rękodzielnicze związane nie tylko z Wielkanocą, ale i wioskami tematycznymi, jakie funkcjonują w gminach naszego powiatu. Przypomnijmy, że w ramach wiosek tematycznych powstała mała infrastruktura - np. w Cisku stanęły rzeźby joannitów, a Reńska Wieś, a dokładnie tamtejszy stadion gminny wzbogacił się o wyposażenie do siatkówki plażowej. W ramach innej wioski tematycznej - Wioski Legend "Z legendą i zabawą przez miejscowość Długomiłowice" - zwiedzającym oferuje się udział w warsztatach rękodzielniczych, "Spacer z legendą" i grę terenową z poczęstunkiem.

- Wszyscy są już zmęczeni tą pandemią i chętnie biorą udział w wydarzeniach jak to. Stoiska są przepełnione pięknym rękodziełem. Zewsząd wyglądają kurki, zajączki, jajka, palmy. A i dla łasuchów znalazły się sery, miody i przeróżne sałatki - dzieli się wrażeniami Katarzyna Raczyńska z Polskiej Cerekwi.

- Kilka pań z sołectwa przygotowało sałatki, które sprzedajemy - mówi mieszkanka Polskiej Cerekwi, Katarzyna Piegsa. Razem z sołtys Urszulą Kochoń i członkinią rady sołeckiej Iwoną Sychą reprezentuje Polską Cerekiew na jednym ze stoisk (tych w sumie było ponad 20).

A czego tam nie ma: sałatka ryżowa, makaronowa, z zupek chińskich, jarzynowa, warstwowa, brokułowa, śledziowa, ogórkowa. Jest nawet naleśnikowy tort z łososiem i serkami. Oto oferta stoiska, które pod koniec wydarzenia świeci pustkami... wykupiono niemal wszystkie potrawy.

- Same dobre wrażenia. Pomimo brzydkiej pogody bardzo dużo ludzi przyszło na jarmark. Dobrze, że mamy możliwość wystawienia stoisk w pałacu. Było wiele różnych przysmaków, piękne rękodzieła i wspaniałe występy dzieci. Obiekt tętni życiem i mogłoby tak być częściej - podkreśla pani Katarzyna.

W przygotowaniu i przeprowadzeniu imprezy organizatorów wsparli: gmina Cisek, Sukowice oraz OSP KSRG Cisek.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Emeryt. Treść komentarza: Otwórzcie sklep w Koelcach. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 08:33 Źródło komentarza: Tu kiełbasy nie robi się na skróty, a dobry salceson potrafi być lepszy od dobrej szynki Autor komentarza: Anna,tel 608 711 844 Treść komentarza: A może sklep internetowy chętnie skorzystam Data dodania komentarza: 9.10.2026, 08:06 Źródło komentarza: Tu kiełbasy nie robi się na skróty, a dobry salceson potrafi być lepszy od dobrej szynki Autor komentarza: Bytów 63 Treść komentarza: Sumy to gatunek inwazyjny pod pewnymi warunkami braku pożywienia. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 06:50 Źródło komentarza: Najpierw feeder, później spinning. Wędkarze reńskowiejskiego koła PZW nie zwalniają tempa. ZDJĘCIA Autor komentarza: Bytów 63 Treść komentarza: PZW tylko interesują wielkie sumy aż tak wielkie że całe wody polskie z Gdańska te sumy przytulają. Dyrektorowie odchodzą a sumy nadal przytulają. A wędkarz nic nie łowi. Ale sumy są o tak. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 06:48 Źródło komentarza: Najpierw feeder, później spinning. Wędkarze reńskowiejskiego koła PZW nie zwalniają tempa. ZDJĘCIA Autor komentarza: Zgred Treść komentarza: Segregacja przez ludzi to darmowa praca na rzecz śmieciowych korporacji. Zamiast inwestować w zautomatyzowane sortownie, firmy przerzucają koszty operacyjne na nas, robiąc z mieszkańców bezpłatnych pracowników. Finał tej „pseudoekologii” jest taki, że własne domy zamieniamy w składowiska odpadów i tracimy przestrzeń, podczas gdy prywatny biznes śmieciowy zgarnia czysty, darmowy surowiec i maksymalizuje zyski. To klasyczna prywatyzacja zysków kosztem naszej wygody, a takie akcje to nic innego jak wychowywanie młodych niewolników korporacji. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 06:38 Źródło komentarza: Uczniowie z PSP nr 11 dali dobry przykład dorosłym. ZDJĘCIA Autor komentarza: Klient Treść komentarza: A może otworzycie sklep w waszymi produktami w brzegu opolskim Data dodania komentarza: 9.10.2026, 01:32 Źródło komentarza: Tu kiełbasy nie robi się na skróty, a dobry salceson potrafi być lepszy od dobrej szynki
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna