wtorek, 23 czerwca 2026 21:43
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Anna Wojciechowska tworzy własną markę bielizny

Maszyna do szycia od zawsze była obecna w jej domu, jednak na początku nie podzielała pasji mamy i babci. Dziś Anna Wojciechowska tworzy własną markę bielizny.
Anna Wojciechowska tworzy własną markę bielizny

Choć urodziła się w Starachowicach, to w Kędzierzynie-Koźlu mieszka całe życie.

- Ukończyłam technikum spedycyjne, a także studia z psychologii i zarządzania. Z szyciem nie miałam nic wspólnego. Długo szukałam swojej drogi - wspomina.

Pomysł na szycie bielizny pod szyldem UNIFORMLACE zrodził się na początku pandemii, kiedy przebywała na urlopie macierzyńskim.

- Chciałam stworzyć coś swojego i tak powstało w głowie marzenie o szyciu bielizny spersonalizowanej, unikatowej. Po powrocie do pracy miałam stały kontakt z przeróbkami krawieckimi i szyciem miarowym. Kupiłam maszynę i zaczęłam sama szyć - opowiada.

Zapewnia, że daje z siebie dwieście procent i stara się spełnić wszystkie prośby klientek, tak by każda była zadowolona. Zwraca uwagę na problem, jaki występuje w przypadku zakupu bielizny popularnych marek.

- Każda kobieta wie, jak wygląda dobór biustonosza w sieciówce. To klientka ma się dopasować do rozmiarówki producenta, nie odwrotnie. Myślę, że bielizna handmade ma potencjał, żeby wybić się ponad popularne brandy bieliźniarskie, ale bardziej w formie butiku niż szycia masówki. Bielizna szyta na miarę to całkiem inny koncept - uważa Anna Wojciechowska.

Do szycia bielizny zainspirowały ją inne kobiety.

- Podobają mi się odważne projekty Hiszpanek – żywe, kolorowe, z transparentnymi koronkami. Kiedy tworzę, lubię modyfikować, kreować, poszukiwać. Nie ma dwóch takich samych dzieł. Moja pasja daje mi wszystko, co najlepsze – pozytywne emocje, radość tworzenia i ekscytację – zapewnia nasza rozmówczyni.

Obecnie szyje bralety nieusztywniane, pasy do pończoch i różnego rodzaju majtki. Jej bielizna jest niesztampowa, niepowtarzalna i romantyczna. Szyje dla kobiet, które chcą się poczuć pięknie i wyjątkowo, bez względu na wiek.

- Mam w głowie parę projektów, które będę realizować systematycznie w tym roku. Wszystkie znajdziecie na moim Instagramie @uniformlace - zapowiada.

Anna podkreśla, jak ważną rolę na jej drodze artystycznej odegrała śp. Magdalena Miller – fotografka, która w formie współpracy barterowej zaproponowała jej sesję.

- Zauważyła mnie parę dni po tym, jak zaczęłam wrzucać pierwsze posty na Instagram - wspomina. - Dzięki sesjom zdjęciowym mogłam zobaczyć swoje projekty na modelce, co dało mi dodatkową motywację. Jestem samoukiem, ciągle doskonalę swoje umiejętności, wspierając się kursami szycia. W swoim otoczeniu nieraz słyszałam, że szycie jest mało opłacalne i że handmade nie wygra z siecią, bo jest za drogi. Dziś jestem szczęśliwa i bardzo wdzięczna za zaufanie każdej kobiety, dla której mogłam uszyć bieliznę - podkreśla Anna Wojciechowska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Leokadia Treść komentarza: Który to Patryk ? Jaka dzielnica ? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 18:57 Źródło komentarza: Dzielnicowy z Kędzierzyna-Koźla w gronie najlepszych na Opolszczyźnie! Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Obserwowałem te wykopaliska fragmentarycznie osobiście, jak jeszcze Rynek był w fazie płytkiej odkrywki. Przechodząc obok widziałem tam co najmniej dwóch mężczyzn i jedną kobietę grzebiących w ziemi. Ubrani byli w ciuchy typu militarnego. Byli w szacowanym wieku 25-35. Kobita przy mnie coś znalazła (róg Rynku przy dawnej księgarni) i podjęła z ziemi, strasznie przy tym marudząc i narzekając, że to tylko gwoździe. Gwoździe wyglądały na bardziej z czasów biblijnych niż z GSu z lat 80’ XXw. Cała sytuacja była dla mnie bardzo dziwna z kilku powodów: 1) Kto to w ogóle jest? – nie mieli żadnych identyfikatorów i wyglądało to tak dla pobocznego obserwatora, jakby przypadkowi „harcerze” przyszli sobie tam pogrzebać przy okazji remontu Rynku; 2) Że im się w ogóle chce? – padał wtedy deszcz; 3) NIE BYŁO TAM żadnych garniturowców z notatnikami, szkicownikami i aparatami fotograficznymi, czyli nadzoru – a to w końcu strefa „A”, czyli ścisłej ochrony konserwatorskiej; 4) Nigdzie nie zauważyłem tablic informacyjnych, że trwają prace archeologiczne. Groteskowa całość tego wszystkiego skojarzyła mi się z czymś tak prostym, jak koszenie trawnika na posesji – po skoszeniu trawy przylatuje kto chce, czyli ptaki aby powybierać sobie to co ich interesuje, czyli jakieś robactwo. Dla kontrastu – kiedyś obserwowałem z boku ekshumację żołnierzy (niemieckich) na tzw. Starym Cmentarzu w Koźlu - tam to wyglądało ZGOŁA INACZEJ. Z tym Rynkiem to wyjdzie w końcu tak, że albo ktoś to źle zorganizował albo nie przypilnował należycie, albo jedno i drugie. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:22 Źródło komentarza: Unikatowa moneta znaleziona w Koźlu zniknęła. Co się stało z denarem Władysława Łokietka? Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: A ja zielony wodór. Ino gdzie indziej - jakieś 20km na prawo i na dół na mapie i na razie tylko w fazie projektu. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Tadeusz Glaz Treść komentarza: URUCHOMIĆ linię kolejową Kludzbork-Strzelce Opolskie-K-rzyn-Kożle-Pilszcz/Opava,po ktej mogli by kursować pociągi dalekobieżne z Kołobrzeg-Opava i dalej,srdecznie pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 16:35 Źródło komentarza: Pojawi się nowe połączenie kolejowe do Krakowa przez Kędzierzyn-Koźle? Autor komentarza: Mbape Treść komentarza: Ja widziałem czarną parę. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Ss Treść komentarza: A ekolodzy gdzie ? My nie możemy ogniska zapalić a oni zatruwają środowisko czarnym dymem Data dodania komentarza: 23.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna