niedziela, 9 sierpnia 2026 06:20
Reklama
Reklama
Reklama

Anna Wojciechowska tworzy własną markę bielizny

Maszyna do szycia od zawsze była obecna w jej domu, jednak na początku nie podzielała pasji mamy i babci. Dziś Anna Wojciechowska tworzy własną markę bielizny.
Anna Wojciechowska tworzy własną markę bielizny

Choć urodziła się w Starachowicach, to w Kędzierzynie-Koźlu mieszka całe życie.

- Ukończyłam technikum spedycyjne, a także studia z psychologii i zarządzania. Z szyciem nie miałam nic wspólnego. Długo szukałam swojej drogi - wspomina.

Pomysł na szycie bielizny pod szyldem UNIFORMLACE zrodził się na początku pandemii, kiedy przebywała na urlopie macierzyńskim.

- Chciałam stworzyć coś swojego i tak powstało w głowie marzenie o szyciu bielizny spersonalizowanej, unikatowej. Po powrocie do pracy miałam stały kontakt z przeróbkami krawieckimi i szyciem miarowym. Kupiłam maszynę i zaczęłam sama szyć - opowiada.

Zapewnia, że daje z siebie dwieście procent i stara się spełnić wszystkie prośby klientek, tak by każda była zadowolona. Zwraca uwagę na problem, jaki występuje w przypadku zakupu bielizny popularnych marek.

- Każda kobieta wie, jak wygląda dobór biustonosza w sieciówce. To klientka ma się dopasować do rozmiarówki producenta, nie odwrotnie. Myślę, że bielizna handmade ma potencjał, żeby wybić się ponad popularne brandy bieliźniarskie, ale bardziej w formie butiku niż szycia masówki. Bielizna szyta na miarę to całkiem inny koncept - uważa Anna Wojciechowska.

Do szycia bielizny zainspirowały ją inne kobiety.

- Podobają mi się odważne projekty Hiszpanek – żywe, kolorowe, z transparentnymi koronkami. Kiedy tworzę, lubię modyfikować, kreować, poszukiwać. Nie ma dwóch takich samych dzieł. Moja pasja daje mi wszystko, co najlepsze – pozytywne emocje, radość tworzenia i ekscytację – zapewnia nasza rozmówczyni.

Obecnie szyje bralety nieusztywniane, pasy do pończoch i różnego rodzaju majtki. Jej bielizna jest niesztampowa, niepowtarzalna i romantyczna. Szyje dla kobiet, które chcą się poczuć pięknie i wyjątkowo, bez względu na wiek.

- Mam w głowie parę projektów, które będę realizować systematycznie w tym roku. Wszystkie znajdziecie na moim Instagramie @uniformlace - zapowiada.

Anna podkreśla, jak ważną rolę na jej drodze artystycznej odegrała śp. Magdalena Miller – fotografka, która w formie współpracy barterowej zaproponowała jej sesję.

- Zauważyła mnie parę dni po tym, jak zaczęłam wrzucać pierwsze posty na Instagram - wspomina. - Dzięki sesjom zdjęciowym mogłam zobaczyć swoje projekty na modelce, co dało mi dodatkową motywację. Jestem samoukiem, ciągle doskonalę swoje umiejętności, wspierając się kursami szycia. W swoim otoczeniu nieraz słyszałam, że szycie jest mało opłacalne i że handmade nie wygra z siecią, bo jest za drogi. Dziś jestem szczęśliwa i bardzo wdzięczna za zaufanie każdej kobiety, dla której mogłam uszyć bieliznę - podkreśla Anna Wojciechowska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Świetny artykuł, ale osobiście zacząłbym tak, uzupełniając niejako: Kędzierzyńskie Azoty powstały na przełomie lat 40/50 zeszłego wieku na kompletnej ruinie poniemieckich zakładów koncernu Interessen Gemeinschaft Farbenindustrie AG (pupularnie: IG Farben) w dzisiejszym Kędzierzynie-Koźlu (ów. niem.: Heydebreck O.S.; amer.: Blechhammer South) produkujących w czasie II Wojny Światowej głównie benzynę syntetyczną, materiały smarne, kauczuki syntetyczne, kwasy tłuszczowe, glicerynę i formaldehyd wykorzystywane w produkcji militarnej. Była to produkcja ówcześnie strategiczna dla Niemców szczególnie po utracie złóż naftowych w Rumunii. Zakłady te ulokowano właśnie tutaj, czyli w ówczesnych Wschodnich Niemczech jako terenie nieosiągalnym dla uderzeń dalekiego zasięgu drugiej strony konfliktu wojennego. Z tych samych powodów zakłady o podobnym profilu produkcji ulokowano po sąsiedzku – Oberschlesische Hydrierwerke Aktien Gesellschaft Blechhammer (ów. niem.: Blechhammer, amer.: Blechhammer North, obecnie pol.: Blachownia ) oraz Schaffgotsch Benzin Werke GmbH (ów. niem.: Odertal, obecnie pol.: Zdzieszowice). Ta produkcja to był jedynie epizod czasowy i tonażowy - nigdy nie osiągnięto tu założonych przez Niemców i tak nikłych zdolności produkcyjnych, gdyż układ sił zmienił się w momencie, w którym 15 Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych Ameryki uzyskała możliwość operowania z terenu Włoch omijając silną obronę przeciwlotniczą na terenie Niemiec z dotychczasowego kierunku hipotetycznego uderzenia z Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zakłady te były systematycznie niszczone w formie intensywnych bombowych nalotów lotniczych, szczątkowo odbudowywane przez ówczesnych gospodarzy (Niemców) rękami niewolników, czyli jeńców wojennych a ostatecznie zniszczone. Nasze Azoty przyjęły największy ciężar uderzenia – trzynaście bombardowań, łącznie 4000t bomb. To były bardzo złe dni, również dla mieszkańców okolicznych wiosek, gdyż często zdarzyły się uchybienia celności bombardowań. Po zakończeniu działań wojennych pozostałości ówczesnych IG Farben (dzisiejsze Azoty) zostały kompletnie rozebrane i wywiezione przez Rosjan do ówczesnego Związku Radzieckiego. Został tu tylko gruz. Dzisiejsze Zakłady Azotowe Kędzierzyn, będące obecnie elementem Grupy Kapitałowej Azoty zbudowali od podstaw Polacy. Dla osób zainteresowanych szczególnie polecam klepnięcie w okienko frazy „wojna o benzynę”. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Zakłady Azotowe Kędzierzyn na starych fotografiach. Niektóre są niesamowite Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Potwierdzam i zgadzam się. Moim zdaniem najlepsza aranżacja kozielskiego Rynku, to stan z fontanną-muszlą, żywopłotami, drzewami, rozległymi nasadzeniami kwiatowymi i wolnostojącymi kwietnikami. Jest to tutaj na jednej z widokówek. Wcześniejszych aranżacji nie pamiętam. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:52 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych Autor komentarza: wieśniak z miasta Treść komentarza: Pięć pytań: 1) Kto kogo zmusił do zakupu czegokolwiek - przykłady? 2) Kto kogo okradł skoro już mowa o złodziejstwie - przykłady? 3) Dlaczego dzisiaj cena litra PB95 w detalu u naszego narodowego paliwowego czempiona wynosi 7,02PLN w Brzesku a w Polanicy – Zdrój 7,34PLN? 4) Gdzie można kupić Izerę (polski samochód osobowy)? 5) Kto jest wieśniakiem, a kto niedoukiem podstaw ekonomii? Z góry dziękuję. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:24 Źródło komentarza: Świerkot z karą blisko 12,5 mln zł od UOKiK. Spółka odwołała się do sądu Autor komentarza: tw Treść komentarza: No dzieciarnia dała czadu Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:58 Źródło komentarza: Zamiast tradycyjnego „Biegaj z Koziołkiem” postawili na dwa kółka! ZDJĘCIA Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Przecież można od drugiej strony wejść bez bramy.. więc poco takie zamieszanie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Marudne głupoty frustrata. W kozielskim parku ławek jest na tyle, że jeszcze nie zdarzyło mi się, aby nie było gdzie usiąść. Pokrzywy oczywiście są jako element ekosystemu, ale raczej w mikrej mniejszości, za to są nowe nasadzenia roślin niskopiennych – cały ten tydzień jeżdżą tam goście z paletopojemnikiem na pace i pompą spalinową, którzy podlewają te rośliny. Drzewa nie usychają, bo drzew się nie podlewa, co najwyżej walą się ze starości, bo mają po kilkaset lat, czyli więcej, niż ty komórek mózgowych, zdaje się. Nie marudź, ceń co jest, bo takie miejskie planty to luksus i ewenement i w dodatku bez biletowania (na razie?). Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:16 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna