piątek, 24 lipca 2026 20:00
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Dwa dni ze strażakami z OSP Stare Koźle i dzielnicowym. ZDJĘCIA

Poznawali sprzęt strażacki, przypominali sobie zasady pierwszej pomocy. Dla ponad dwustu uczniów udział w szkoleniu zorganizowanym przez OSP Stare Koźle był świetną okazją do spędzenia czasu w sposób przyjemny i pożyteczny.
Dwa dni ze strażakami z OSP Stare Koźle i dzielnicowym. ZDJĘCIA

Autor: OSP Stare Koźle

Pierwszego dnia druhowie złożyli wizytę w Szkole Podstawowej w Starym Koźlu. Przed szansą rozwinięcia linii wodnej, zapoznania się z zasadami pierwszej pomocy i zobaczenia sprzętu, jaki znajduje się na autach strażackich, stanęło 90 dzieci. Na zakończenie każdy z uczestników otrzymał kamizelkę odblaskową.

Szkołę Podstawową nr 20 w Kędzierzynie-Koźlu wzięli sobie na celownik strażacy ze Starego Koźla nazajutrz. Tym razem w szkoleniu uczestniczyło 120 uczniów, podzielonych na grupy. Każdy biorący udział w pokazie mógł chociaż na chwilę poczuć się strażakiem, ratownikiem medycznym, ale i... policjantem. W szkoleniach bowiem uczestniczył też dzielnicowy Aleksander Kolasa - jednocześnie członek jednostki OSP ze Starego Koźla, który w tamtym roku przeszedł kurs ratownictwa.

- Wykorzystujemy cały nasz potencjał - uśmiecha się Dawid Rossa, prezes OSP Stare Koźle. - Najważniejsze dla nas było przekazanie młodym jak najwięcej wiedzy i sprawienie im radości - dodaje.

Inicjatywę wsparł bierawski samorząd, udostępniając tor dla młodzieżowych drużyn pożarniczych.

Jednak to właśnie z inwestowaniem w dzieci i młodzież wiążą plany druhowie ze Starego Koźla. W swoich szeregach mają 12 młodych, którzy działają w ramach młodzieżowej drużyny pożarniczej. W tym roku po długiej przerwie wystartują oni w gminnych zawodach sportowo-pożarniczych, jakie wyznaczono w Lubieszowie na 18 czerwca.  

Ogółem w jednostce zrzeszone są 34 osoby, z czego 22 członków jest przeszkolonych - mogą wyjeżdżać do zdarzeń.

W ostatnich latach pożarnicy ze Starego Koźla wzbogacili się o drobny sprzęt. Pozyskanie nowego auta strażackiego to też coś, o czym marzą. Lublin coraz częściej się psuje, a naprawy generują zbyt wysokie koszty.

- Przestrzeń i zabudowa nie pozwala na posiadanie dużej ilości sprzętu na samochodzie, gdyż jest to tylko bus. Chcielibyśmy coś w zabudowie kontenerowej, aby móc pomieścić więcej sprzętu; pojazd z szybkim natarciem wody - wyjaśnia Dawid Rossa.

Na daną chwilę w jednostce mogą sobie pozwolić tylko na lekki wóz strażacki, gdyż ogranicza ich budynek. Możliwe, że nowy nabytek uda się wprowadzić do OSP Stare Koźle już w 2023 r. Gdy powiedzie się wprowadzenie w życie planu pozyskania wozu strażackiego, przyjdzie moment na opracowywanie innej strategii - jak powiększyć obiekt, który jest ich bazą.

Obecnie to jedynie garaż murowany o wymiarach 8 na 6 metrów. Mieści się w nim raptem auto i kilka regałów. Łódka jest przechowywana w innym garażu. Czy w przyszłości powstanie remiza - budynek wielofunkcyjny, w którym można by móc przechowywać cały sprzęt? Czas pokaże, ale my już dziś trzymamy kciuki.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: klat Treść komentarza: Jeszcze nie wiesz że polacy to debile? Data dodania komentarza: 24.07.2026, 19:29 Źródło komentarza: Niebezpieczne skrzyżowanie DK38 i DW417 ma zostać przebudowane. GDDKiA przygotowała plan zmian Autor komentarza: Janda Treść komentarza: Fuj. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 19:27 Źródło komentarza: Coraz więcej martwych kotów na działkach. Sekcja jednego z nich wykazała rozległe obrażenia Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Znaczy, że co – oznaczenie skrzyżowania, ograniczenie do iluś tam na głównej przed skrzyżowaniem, znak B-20 na podporządkowanej, namalowana linia bezwzględnego zatrzymania na podporządkowanej oraz zielono białe słupki skrajne nie działają już na polskich kierowców? Przecież tam jest płaściutko, równiutko i wszystko pod kątem prostym, bez żadnych serpentyn, górek, krzaków i innych szykan. Jak polski kierowca nie wie ile można jechać na jakiej drodze i że na stopie należy się zatrzymać i nie ma bata na to, to wyjdzie, że w byle pierdiszewie, od Ustrzyk Górnych po Inoujście i od Budników po Ozierany Małe trzeba będzie od razu budować ronda, wiadukty albo ślimaki autostradowe. A na każdym przejeździe kolejowym czterech policmajstrów- tak na wszelki wypadek, gdyby kierowcy zapomnieli tych wszystkich znaczków z płotkami, lokomotywami, krzyżykami i migającego czerwonego. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 18:24 Źródło komentarza: Niebezpieczne skrzyżowanie DK38 i DW417 ma zostać przebudowane. GDDKiA przygotowała plan zmian Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Dwie serie pytań do pomysłodawcy, czyli Miasta. SERIA 1: Czy blokada może negatywnie wpłynąć na pojazd w zakresie uszkodzenia ogumienia, felgi, geometrii (trakcji), inne? Jeżeli właściciel pojazdu któremu to założono a potem zdjęto poweźmie wątpliwości, że uszkodzono mu samochód i pojedzie na przegląd techniczny, kto za ten przegląd zapłaci? Rozumiem, że Miasto? Jeżeli na tym przeglądzie stwierdzi się, że coś jest nie tak z samochodem po gmyraniu przy kołach przez Straż Miejską, kto płaci za naprawę? Rozumiem, że Miasto? Czy te blokady mają jakieś certyfikaty, deklaracje zgodności, homologacje i inne kwity orzekające, że zakładanie ich na koła i późniejsze ściąganie jest bezpieczne dla pojazdu i ludzi nim podróżujących? Czy dla przyszłych monterów tych blokad opracowano już stosowne instrukcje montażu uwzględniające oczywiście względy bezpieczeństwa kierowców i pasażerów blokowanych samochodów? Czy przeszkolono ich w tym zakresie? SERIA 2: Ostatni raz Straż Miejską widziałem w przestrzeni publicznej w drugiej połowie lat 90’ zeszłego wieku, kiedy to wychodziłem na długie przerwy obowiązujące w jednej ze szkół średnich w Koźlu – namiętnie i demonstracyjnie fotografowali oni źle zaparkowane samochody. Skoro ponownie planuje się ich masowo wypuścić na miasto, to bardzo dobrze, ale czy nie byłoby równie dobrze zdywersyfikować ich ogromny potencjał objawiający się jakże ciężką pracą w ten sposób, aby podzielić (na przykład pół na pół) – połowa do jakże strasznych przestępców parkowania, a druga połowa do tych psich gówien zalegających na chodnikach, płycie Rynku i ulicach Koźla w bezpośredniej okolicy kilkusetletnich zabytków? Data dodania komentarza: 24.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: W Kędzierzynie-Koźlu będą zakładane blokady na koła za nieprawidłowe parkowanie Autor komentarza: tw Treść komentarza: No proszę rośnie nam nowe pokolenie Arnoldów Data dodania komentarza: 24.07.2026, 18:00 Źródło komentarza: Seniorzy z Kędzierzyna-Koźla wybrali się na survival. To były dwa dni pełne przygód! ZDJĘCIA Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Ale się ośmieszasz tytułując się Instytutem Myśli Ciemnogrodzkiej. Biedny chory psychicznie idioto. To co robisz nie jest śmieszne tylko żałosne. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 16:39 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna