poniedziałek, 7 września 2026 08:27
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Turniej z Nikol Kaletką, reprezentantką Polski w piłce nożnej. ZDJĘCIA

Z grającą na pozycji napastnika zawodniczką Czarnych Sosnowiec, mistrza Polski i zdobywcy Pucharu Polski 2020/2021, a ponadto reprezentantką Polski w piłce nożnej, można się było spotkać osobiście na imprezie sportowej, którą zorganizowano w pierwszą sobotę czerwca w Zakrzowie.
Turniej z Nikol Kaletką, reprezentantką Polski w piłce nożnej. ZDJĘCIA

Autor: Urząd Gminy w Reńskiej Wsi

W jednej z ostatnich rozmów z "Lokalną" Nikol Kaletka przekonywała, że marzenia trzeba mieć, ale nie gonić za nimi, tylko spokojnie iść w ich stronę, a one się spełnią.

"Nie dzielę życia na etapy. Sądzę, że każdego dnia czegoś się uczę, wyciągam wnioski, staram się też spokojnie realizować swoje cele i marzenia. Dotyczy to i życia zawodowego, i prywatnego. Uważam, że dziś jestem bardziej doświadczoną zawodniczką z racji lat spędzonych w piłce nożnej, ale wciąż głodna jestem nauki i sukcesów" - wyznała 27-latka w rozmowie z "Lokalną" sprzed niespełna roku.

Podczas przeprowadzonej z inicjatywy wójta gminy Polska Cerekiew Piotr Kanzego imprezy pn. "Summer Cup z Nikol Kaletką" nie zabrakło ciekawych potyczek na murawie.

- Na turniej udało mi się zebrać parę dziewczyn z drużyny oraz naszego fizjoterapeutę. Bardzo im dziękuję za to, że zgodzili się przyjechać ze mną w rodzinne strony. Tym bardziej że mogli już być na wakacjach w Hiszpanii, a wybrali turniej w Zakrzowie - przyznaje Nikol Kaletka. W składzie jej drużyny znaleźli się: Kinga Bieszczad, Nicol Zając, Julia Wycisk, Kamila Fuchs oraz Jacek Bentkowski. - Impreza była świetnie zorganizowana i nie było momentów mniej czy bardziej ciekawych - dodaje.

Organizatorzy zadbali zarówno o wszystkich zawodników, tak by dzięki emocjom sportowym nie mogli się nudzić na boisku, jak i o licznie przybyłą publiczność, przygotowując stoiska z napojami oraz grillem, a dla najmłodszych dmuchane zamki i zjeżdżalnie. Komu było mało aktywności fizycznej, mógł wziąć udział w zajęciach z zumby.

- Wszystko zaś okraszone było świetną pracą spikera, pana Piotra Oriana, który przeplatał humor z profesjonalnym opisem wydarzeń boiskowych - uśmiecha się Nikol. - Po zakończeniu imprezy wszyscy wracali bezpiecznie do domu, wyrażając wielkie zadowolenie oraz chęć powielania pomysłu organizacji podobnych imprez. Wielkie brawa dla organizatorów, w tym dla Michaeli Weirauch i Łukasza Cieplińskiego, a przede wszystkim dla przybyłej publiczności - dodaje.

Udział w turnieju dawał niecodzienną okazję do zmierzenia się z zawodowymi piłkarkami, zrobienia sobie z nimi zdjęcia czy zdobycia autografu. Ale i do rozmów. Z możliwości zadania kilku pytań 27-letniej reprezentantce Polski w piłce nożnej skorzystaliśmy i my. 

Interesowała nas kondycja sportu wśród młodych mieszkańców terenów wiejskich. Przede wszystkim, zdaniem Nikol Kaletki, podział dzieci na wiejskie i miejskie nie ma sensu.

- W dzisiejszych czasach ta różnica dość mocno się zatarła. Poza tym młodzież zamiast biegać po boiskach, woli spędzać czas przed komputerem czy smartfonem - zwraca uwagę pochodząca z Grzędzina piłkarka. - Z perspektywy 10 czy nawet 15 lat widać dość dużą różnicę, jeśli chodzi o zainteresowanie sportem czy ogólnie rozwojem fizycznym wśród młodych ludzi. Wynika to oczywiście z rozwoju technologii. Będąc w wieku 10 czy 15 lat, nie miałam dostępu do smartfonów i tak rozwiniętego internetu, więc spędzałam czas na podwórku czy na boisku - stwierdza.

Dodaje, że za pewnik można przyjąć, iż zainteresowanie sportem - w szczególności piłką nożną - wciąż istnieje. Jednak ogólnie pojęta aktywność fizyczna cieszy się mniejszą popularnością aniżeli kilka lat temu.

(...)

Cały artykuł w 21. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukazał się 14 czerwca. Dostępny również w formie elektronicznej - E-WYDANIE  

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: tuptuś Treść komentarza: Kogo to obchodzi, dajcie policji pracowac, a nie teraz ciągnięcie tematu, żeby dziadki miały o czym dyskutować. Gorzej jak telenowela. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 06:55 Źródło komentarza: Nagranie w sprawie zabójstwa w Kędzierzynie-Koźlu. Monitoring pokazuje mężczyznę o godz. 16.53 Autor komentarza: Czesio Treść komentarza: Chwila.. chwila.. A ten drugi starszy syn jest podobny do Jakuba? Może starszy macza w tym palce a młody go kryje... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 06:34 Źródło komentarza: Rodzice podejrzanego o zabójstwo Diany zabierają głos. Matka: Mam nagrania, syn ma alibi Autor komentarza: Elektryk Treść komentarza: Media będą miały na tapecie kolejnych wirtualnie skazanych, to kwestia czasu. A te wszystkie baby katoliczki z Pejsbuka skazujące chłopaka na śmierć klęczące przed plebanem, nie szanuję... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 00:50 Źródło komentarza: Rodzice podejrzanego o zabójstwo Diany zabierają głos. Matka: Mam nagrania, syn ma alibi Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Jak walił młotkiem w głowę, to krew i DNA denatki pryskało wszędzie, tego tak szybko nie wypierzesz... to też u Jakuba można sprawdzić i jest sprawdzane. Jestem przekonany że grzbiet 19 lat nie wie jak obsługiwać pralkę, szanujmy się... Czekajmy... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 00:47 Źródło komentarza: Nagranie w sprawie zabójstwa w Kędzierzynie-Koźlu. Monitoring pokazuje mężczyznę o godz. 16.53 Autor komentarza: Elektryk Treść komentarza: +/- 1h - to częsta przypadłość takich domowych systemów Made in China... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 00:44 Źródło komentarza: Nagranie w sprawie zabójstwa w Kędzierzynie-Koźlu. Monitoring pokazuje mężczyznę o godz. 16.53 Autor komentarza: Rich Treść komentarza: Nie musiał być agresywny, żeby zabić człowieka Data dodania komentarza: 6.09.2026, 23:34 Źródło komentarza: Rodzice podejrzanego o zabójstwo Diany zabierają głos. Matka: Mam nagrania, syn ma alibi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna