Reklama
środa, 28 października 2026 19:21
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nagranie w sprawie zabójstwa w Kędzierzynie-Koźlu. Monitoring pokazuje mężczyznę o godz. 16.53

W sprawie zabójstwa kobiety w Kędzierzynie-Koźlu pojawił się kolejny materiał, który może mieć znaczenie dla odtworzenia wydarzeń z 28 sierpnia.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Chodzi o nagranie z monitoringu, na którym około godz. 16.53 widać idącą pieszo osobę. Według informacji opublikowanych przez telewizję Twojemedia.tv ma to być mężczyzna podejrzany o zabójstwo. Nagranie nie trafiło bezpośrednio do naszej redakcji, dlatego nie możemy samodzielnie potwierdzić ani jego pochodzenia, ani tożsamości widocznej na nim osoby. Sam zapis czasu rodzi jednak kolejne pytania dotyczące chronologii wydarzeń.

Do tragicznego zdarzenia doszło 28 sierpnia w Kędzierzynie-Koźlu. Około godz. 18.30 spacerowicz odnalazł ciało kobiety w kompleksie leśnym. W związku ze sprawą zatrzymany został Jakub L., któremu przedstawiono zarzut zabójstwa.

Pojawił się kolejny element układanki - monitoring.

Nagranie zostało opublikowane przez telewizję Twojemedia.tv. Na materiale widoczny jest zegar wskazujący 28 sierpnia oraz godzinę 16.53. Około godz. 16:53:47 w polu widzenia kamery pojawia się idąca pieszo osoba. Przez kilka kolejnych sekund porusza się drogą, po czym znika z kadru.

Materiał nie został przekazany naszej redakcji bezpośrednio przez właściciela monitoringu ani organy ścigania. Analizujemy więc nagranie udostępnione wcześniej przez Twojemedia.tv. Nie możemy niezależnie potwierdzić, czy zegar urządzenia był prawidłowo ustawiony oraz czy opublikowany zapis pochodzi bezpośrednio z rejestratora. Nie możemy również na podstawie samego obrazu jednoznacznie stwierdzić, że widoczna osoba to Jakub L.

Jeżeli jednak informacje podane przez Twojemedia.tv dotyczące identyfikacji mężczyzny są prawdziwe, zapis może stanowić bardzo istotny punkt czasowy w rekonstrukcji wydarzeń.

Wcześniej pojawiły się bowiem informacje, że około godz. 16.40 kobieta miała być jeszcze widziana żywa podczas spaceru z psem. Jeśli ta godzina zostanie potwierdzona, a monitoring rzeczywiście przedstawia podejrzanego około godz. 16.53, pomiędzy oboma zdarzeniami pozostaje zaledwie kilkanaście minut. I właśnie te minuty mogą mieć ogromne znaczenie.

Kluczowe jest jednak ustalenie, gdzie dokładnie kobieta znajdowała się około godz. 16.40 i na jakiej podstawie określono tę godzinę. Jeżeli pochodzi ona wyłącznie z pamięci świadka, należy traktować ją jako przybliżoną. Zupełnie inną wagę miałaby sytuacja, gdyby czas potwierdzało kolejne nagranie z monitoringu lub inne obiektywne źródło.

Istotne jest również to, że nagranie z godz. 16.53 pokazuje jedynie niewielki fragment trasy mężczyzny. Widać, że w momencie pojawienia się przed kamerą idzie pieszo. Film nie pozwala jednak ustalić, w jaki sposób przemieszczał się wcześniej ani skąd dokładnie przyszedł.

Dlatego samo zestawienie godz. 16.40 z godz. 16.53 nie wystarcza jeszcze do stwierdzenia, że podejrzany musiał w ciągu kilkunastu minut pieszo pokonać cały dystans pomiędzy miejscem późniejszego odnalezienia zwłok a rejonem swojego miejsca zamieszkania.

Nagranie sprawia jednak, że pytania o dokładną rekonstrukcję trasy podejrzanego stają się jeszcze bardziej zasadne.

Gdzie Jakub L. znajdował się bezpośrednio przed godziną 16.53? Czy śledczy dysponują monitoringiem z innych punktów miasta? Czy udało się odtworzyć jego trasę pomiędzy momentem wyjścia z miejsca zamieszkania a późniejszym pojawieniem się w zasięgu kamery? I przede wszystkim – jaki przedział czasu śmierci kobiety ustalili biegli?

W naszych wcześniejszych publikacjach wskazywaliśmy również na informację, zgodnie z którą monitoring miał rejestrować wyjście Jakuba L. z miejsca zamieszkania około godz. 15.10. Jeżeli materiał ten znajduje się w aktach postępowania, śledczy mogą dysponować dwoma bardzo istotnymi punktami czasowymi: wyjściem około godz. 15.10 oraz ponownym pojawieniem się w rejonie miejsca zamieszkania około godz. 16.53.

Pozostaje pytanie, co wydarzyło się pomiędzy tymi godzinami.

Równie ważne pozostają wyniki badań biologicznych i kryminalistycznych. Sam monitoring może pomóc ustalić czas i trasę przemieszczania się konkretnej osoby, ale nie przesądza, kto dopuścił się zabójstwa. Do odpowiedzi na to pytanie potrzebne jest zestawienie wszystkich dowodów: zeznań świadków, wyników sekcji zwłok, opinii biegłych, danych telekomunikacyjnych, monitoringu oraz zabezpieczonych śladów.

Na tym etapie nie przesądzamy o winie ani niewinności Jakuba L. Odpowiedzialność karna może zostać stwierdzona wyłącznie przez sąd po ocenie całego zgromadzonego materiału dowodowego.

Nagranie opublikowane przez Twojemedia.tv pokazuje jednak coś bardzo konkretnego – o godz. 16.53 kamera rejestruje idącą pieszo osobę, która według informacji tego portalu ma być podejrzanym w tej sprawie. Jeżeli jednocześnie potwierdzi się, że kobieta była jeszcze żywa około godz. 16.40, dokładne odtworzenie tych kilkunastu minut może okazać się jednym z ważniejszych elementów śledztwa.

Przeczytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marynarz z Marynarskiej 09.09.2026 09:11
Cóż, matka będzie bronić za wszelką cenę syna, niestety doskonale wie kogo wychowała... było leczyć

Bożena 08.09.2026 22:24
Co tu jeszcze roztrząsać? Przyznał się i jego DNA. Teraz tylko pytanie czy poczytalny czy nie w chwili morderstwa.

tuptuś 07.09.2026 06:55
Kogo to obchodzi, dajcie policji pracowac, a nie teraz ciągnięcie tematu, żeby dziadki miały o czym dyskutować. Gorzej jak telenowela.

obserwator z Miasta Możliwości 07.09.2026 09:14
chodzi o klikalność, a dziady i babcie już dawno skazały go na śmierć, poczytaj fejsa, baby z imienia i nazwiska skazały go na śmierć...

mądry i oczytany 07.09.2026 00:47
Jak walił młotkiem w głowę, to krew i DNA denatki pryskało wszędzie, tego tak szybko nie wypierzesz... to też u Jakuba można sprawdzić i jest sprawdzane. Jestem przekonany że grzbiet 19 lat nie wie jak obsługiwać pralkę, szanujmy się... Czekajmy...

Elektryk 07.09.2026 00:44
+/- 1h - to częsta przypadłość takich domowych systemów Made in China...

Fredi 06.09.2026 23:16
A może to jest 15.53? Albo 17.53? Często nie przestawiają godzin i pokazuje czas zimowy.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Doprowadź do obniżenia cen energii elektrycznej itp. a będzie taniej. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 14:40 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Asia Treść komentarza: Basia Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:05 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Jana Treść komentarza: Oczywiście, że nie ma scenariusza. A świstak siedzi..... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:59 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: z KK Treść komentarza: Ponoć szukali osób godnych zjedzenia pierwszego kotleta. Zwykli nie pasowaliby do pani S.? Dziś czy jutro już można? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:50 Źródło komentarza: Co zjemy w „Trzech Kotletach” po rewolucji Magdy Gessler? Te dania mają zrobić furorę w mieście! Autor komentarza: Basia Treść komentarza: Kto to ogląda Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy Autor komentarza: Paweł Treść komentarza: Na zdjęciach nowy wystrój lokalu wygląda zachęcająco. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 06:56 Źródło komentarza: Kto płaci za „Kuchenne rewolucje" i jak naprawdę powstają? Producent programu zdradza kulisy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama