Reklama
wtorek, 8 września 2026 00:43
Reklama
Reklama
Reklama

Trener Gheorghe Cretu żegna się z Grupą Azoty ZAKSA

Gheorghe Cretu z Grupą Azoty ZAKSA osiągnął wielkie sukcesy: zdobył Puchar Polski, złoto PlusLigi i wygrał Ligę Mistrzów. Jednak po sezonie 2021/2022 trener żegna się z klubem z Kędzierzyna-Koźla.
  • Źródło: Grupa Azoty ZAKSA
Trener Gheorghe Cretu żegna się z Grupą Azoty ZAKSA

Gheorghe Cretu do Kędzierzyna-Koźla trafił przed sezonem 2021/2022. Wcześniej miał już okazję pracować w kilku klubach PlusLigi, jednak to ostatni sezon przyniosły mu największe sukcesy. Pod wodzą rumuńskiego szkoleniowca kędzierzynianie zdobyli Puchar Polski, mistrzostwo kraju, a także dokonali czegoś, czym w światowej siatkówce, mogą pochwalić się tylko nieliczne kluby – wygrali po raz drugi z rzędu Superfinał siatkarskiej Ligi Mistrzów. Jednak po zdobyciu z ZAKSĄ potrójnej korony szkoleniowiec żegna się z naszym klubem.

Gheorghe Cretu przychodząc do klubu, który wygrał Ligę Mistrzów, ale po sezonie odeszło z niego kilku kluczowych siatkarzy, miał trudne zadanie.

- Przyjście tutaj było dla mnie wyzwaniem, wiedziałem o zmianach w drużynie, o tym że w podstawowym składzie pojawi się trzech nowych zawodników. Gdzieś wokoło słyszeliśmy różne głosy, że nie jest możliwe, aby po takich zmianach zespół utrzymał się na tym wysokim poziomie, reakcja zawodników, ich dystans do tego typu komentarzy, pokazały mi jednak charakter tej drużyny - przyznał szkoleniowiec, podkreślając, że mimo różnych głosów odnoszących się do możliwości powtórzenia wyników sprzed roku, on był spokojny o swój zespół.

W sezonie 2021/2022 Grupa Azoty ZAKSA rozegrała aż 50 meczów! A które ze spotkań szczególnie zapadło w pamięć naszemu trenerowi?

- Gdybym miał wskazać jeden mecz tego sezonu, to byłoby to jedno ze spotkań z Jastrzębskim Węglem. Dokładniej chodzi o dwa pierwsze sety drugiego pojedynku półfinałowego Ligi Mistrzów i reakcja drużyny w tym spotkaniu. Po pierwszym, niesamowitym meczu, jaki rozegraliśmy na wyjeździe, poziom emocji był naprawdę wysoki, mimo to zawodnicy byli skoncentrowani i odpowiednio przygotowani na ten decydujący moment. W tym spotkaniu było widać, jak bardzo oni chcą tego finału. Dla mnie to był wyjątkowy wieczór - wspomina Gheorghe Cretu,

Rumuński trener przyznał, że ten sezon będzie wspominał wyjątkowo dobrze.

- Każdy rok daje nam coś ważnego, uczymy się czegoś pracując w danym miejscu. Uczymy się od siebie wzajemnie, od drużyny, od klubu. Myślę, że to jest moment, kiedy jako trener ale też człowiek, nauczyłem się sporo, miałem możliwość rozwoju. To jest coś, co zabieram ze sobą z każdego miejsca, gdzie miałem okazje pracować - przyznał Gheorghe Cretu. - Polska jest dla mnie wyjątkowa, to był mój szósty sezon pracy tutaj. Kiedy idę ulicą w mieście, gdzie się urodziłem ludzie mnie nie rozpoznają, ale tutaj niezależnie w jakim miejscu w Polsce jestem, to mnie rozpoznają i to jest coś niesamowitego. Wiem, że w waszym kraju wyjątkowo kocha się siatkówkę i wierzę, że to nigdy się nie zmieni.

- Pożegnania nigdy nie są łatwe, niezależnie czy taki moment nadchodzi po sezonie zakończonym tak dużymi i ważnymi sukcesami, czy po mniej udanym pod względem trofeów. Z tego powodu nie chcę w tej chwili mówić o podziękowaniach, bo wydaje mi się to zbyt banalne. Chciałbym podkreślić, że cieszyła mnie każda chwila tutaj, to była przyjemność być częścią ZAKSAfamily - kończy trener, który po sezonie spędzonym w Kędzierzynie-Koźlu miał pracować w lidze rosyjskiej, ale wybuch wojny przekreślił te plany i na razie nie wiadomo, jaką drużynę poprowadzi 53-latek.

Nieoficjalnie następcą Rumuna w ZAKSIE ma być Tuomas Sammelvuo, który ostatnio pracował w Rosji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mario0969 Treść komentarza: Wstyd . Za taką pracę i tyle trudu tylu osób pierwsza nagroda 3000 zł ????!!! To się marszałek wysilił . Wstyd i żenada . Pierwsza Korona Opolszczyzny . Wizytowka województwa . Gdybym prywatnie miał dać pieniądze to więcej bym wyciągnął z kieszeni a tu wielką pompa - marszałek województwa i puszenie się wszystkich oficjeli . Wstyd i hańba dla województwa . Boże uchowaj przed takimi marszałkami i władzami województwa . Szkoda mi tych osób które tak ciężko pracowały tyle godzin żeby te wszystkie korony zrobić . Wszyscy powinni dostać jakieś upominki a I miejsce to myślę z 10 000 zł jak nic powinno być Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:08 Źródło komentarza: Sukces Ostrożnicy w Opolskim Konkursie Koron Dożynkowych 2026. ZDJĘCIA Autor komentarza: Anna Treść komentarza: A czy Jakub L. był poczytalny w momencie przyznawania się? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 18:45 Źródło komentarza: Jakub L. rozpoznał siebie na monitoringu. Prokuratura ujawnia nowe fakty w sprawie zabójstwa Autor komentarza: Lech Treść komentarza: A moja koncepcja: załatwiam Ci pobyt w Branicach. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:01 Źródło komentarza: 62‑letnia pasażerka jednego z pojazdów, które zderzyły się czołowo na DK45, zmarła w szpitalu Autor komentarza: OKKK Treść komentarza: Powodzenia Rafał, a tak przy okazji mam błotnik do wyklepania? Kiedy wracasz i czy dalej klepiesz? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:23 Źródło komentarza: Z latarką na skorpiony i sprayem na niedźwiedzie. Rafał Turemka przemierza Amerykę na motocyklu Autor komentarza: _<>_ Treść komentarza: Szkoda ze większość z nich z wnukami nie przyjdzie. Zerwali umowę społeczna nie mając dzieci. Jeszcze są pieniądze na emeryturki ale jest za mało pracujących żeby utrzymać tempo zadłużania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:45 Źródło komentarza: Ruszają Dni Seniora 2026! Połączą pokolenia w rytmie belgijki! Autor komentarza: moja koncepcja to Treść komentarza: morderstwo drogowe SUVem Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:44 Źródło komentarza: 62‑letnia pasażerka jednego z pojazdów, które zderzyły się czołowo na DK45, zmarła w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna