Reklama
sobota, 24 października 2026 04:40
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Trener Gheorghe Cretu żegna się z Grupą Azoty ZAKSA

Gheorghe Cretu z Grupą Azoty ZAKSA osiągnął wielkie sukcesy: zdobył Puchar Polski, złoto PlusLigi i wygrał Ligę Mistrzów. Jednak po sezonie 2021/2022 trener żegna się z klubem z Kędzierzyna-Koźla.
Źródło: Grupa Azoty ZAKSA
Trener Gheorghe Cretu żegna się z Grupą Azoty ZAKSA

Gheorghe Cretu do Kędzierzyna-Koźla trafił przed sezonem 2021/2022. Wcześniej miał już okazję pracować w kilku klubach PlusLigi, jednak to ostatni sezon przyniosły mu największe sukcesy. Pod wodzą rumuńskiego szkoleniowca kędzierzynianie zdobyli Puchar Polski, mistrzostwo kraju, a także dokonali czegoś, czym w światowej siatkówce, mogą pochwalić się tylko nieliczne kluby – wygrali po raz drugi z rzędu Superfinał siatkarskiej Ligi Mistrzów. Jednak po zdobyciu z ZAKSĄ potrójnej korony szkoleniowiec żegna się z naszym klubem.

Gheorghe Cretu przychodząc do klubu, który wygrał Ligę Mistrzów, ale po sezonie odeszło z niego kilku kluczowych siatkarzy, miał trudne zadanie.

- Przyjście tutaj było dla mnie wyzwaniem, wiedziałem o zmianach w drużynie, o tym że w podstawowym składzie pojawi się trzech nowych zawodników. Gdzieś wokoło słyszeliśmy różne głosy, że nie jest możliwe, aby po takich zmianach zespół utrzymał się na tym wysokim poziomie, reakcja zawodników, ich dystans do tego typu komentarzy, pokazały mi jednak charakter tej drużyny - przyznał szkoleniowiec, podkreślając, że mimo różnych głosów odnoszących się do możliwości powtórzenia wyników sprzed roku, on był spokojny o swój zespół.

W sezonie 2021/2022 Grupa Azoty ZAKSA rozegrała aż 50 meczów! A które ze spotkań szczególnie zapadło w pamięć naszemu trenerowi?

- Gdybym miał wskazać jeden mecz tego sezonu, to byłoby to jedno ze spotkań z Jastrzębskim Węglem. Dokładniej chodzi o dwa pierwsze sety drugiego pojedynku półfinałowego Ligi Mistrzów i reakcja drużyny w tym spotkaniu. Po pierwszym, niesamowitym meczu, jaki rozegraliśmy na wyjeździe, poziom emocji był naprawdę wysoki, mimo to zawodnicy byli skoncentrowani i odpowiednio przygotowani na ten decydujący moment. W tym spotkaniu było widać, jak bardzo oni chcą tego finału. Dla mnie to był wyjątkowy wieczór - wspomina Gheorghe Cretu,

Rumuński trener przyznał, że ten sezon będzie wspominał wyjątkowo dobrze.

- Każdy rok daje nam coś ważnego, uczymy się czegoś pracując w danym miejscu. Uczymy się od siebie wzajemnie, od drużyny, od klubu. Myślę, że to jest moment, kiedy jako trener ale też człowiek, nauczyłem się sporo, miałem możliwość rozwoju. To jest coś, co zabieram ze sobą z każdego miejsca, gdzie miałem okazje pracować - przyznał Gheorghe Cretu. - Polska jest dla mnie wyjątkowa, to był mój szósty sezon pracy tutaj. Kiedy idę ulicą w mieście, gdzie się urodziłem ludzie mnie nie rozpoznają, ale tutaj niezależnie w jakim miejscu w Polsce jestem, to mnie rozpoznają i to jest coś niesamowitego. Wiem, że w waszym kraju wyjątkowo kocha się siatkówkę i wierzę, że to nigdy się nie zmieni.

- Pożegnania nigdy nie są łatwe, niezależnie czy taki moment nadchodzi po sezonie zakończonym tak dużymi i ważnymi sukcesami, czy po mniej udanym pod względem trofeów. Z tego powodu nie chcę w tej chwili mówić o podziękowaniach, bo wydaje mi się to zbyt banalne. Chciałbym podkreślić, że cieszyła mnie każda chwila tutaj, to była przyjemność być częścią ZAKSAfamily - kończy trener, który po sezonie spędzonym w Kędzierzynie-Koźlu miał pracować w lidze rosyjskiej, ale wybuch wojny przekreślił te plany i na razie nie wiadomo, jaką drużynę poprowadzi 53-latek.

Nieoficjalnie następcą Rumuna w ZAKSIE ma być Tuomas Sammelvuo, który ostatnio pracował w Rosji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Legendy polskie Treść komentarza: On jest pierwszy, jeszcze dwóch ofiar brakuje. Miasto 3 ofiar w herbie. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 00:25 Źródło komentarza: Ojciec spotkał się z Jakubem, podejrzanym o morderstwo. „Zacząłem wierzyć, że to zrobiłem” Autor komentarza: Hehe Treść komentarza: Niebieskie ściany be a te czerwone w lokalnej widać ze to wiocha Data dodania komentarza: 23.10.2026, 20:28 Źródło komentarza: Magda Gessler ostro o „Schabowym i Spółce”. Zdradziła kulisy „Kuchennych rewolucji”. Foto i WIDEO Autor komentarza: mij Treść komentarza: Dobre. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Młodzi wolontariusze ponownie zadbali o cmentarz żydowski w Dębowej. ZDJĘCIA Autor komentarza: Gryk Treść komentarza: Koźlanin,nerwy masz w okropnym stanie,jesteś przygłupem? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Młodzi wolontariusze ponownie zadbali o cmentarz żydowski w Dębowej. ZDJĘCIA Autor komentarza: jojo Treść komentarza: Lata temu widziałem filmik nagrany przez dolnośląskich harcerzy, którzy przeciskali się jednym z tych tuneli. Najprawdopodobniej był to ten wąski opadający z pierwszych fotografii, który powadzi do głównego dużego tunelu biegnącego poziomo pod amfiteatrem. Przejście taką "rurką" to zapewne klaustrofobiczne doznanie nie dla każdego, natomiast do tego dużego łatwo wejść i wyjść, toteż łaziliśmy tam z kolegą za dzieciaka. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 19:16 Źródło komentarza: Podziemne tunele na Górze św. Anny to nie mit. ZDJĘCIA Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Widać ćwoku że prawda boli... To może ci przypomnę .. Ilu przez tych morderców Polaków zginęło bo ich ukrywali w trakcie II WŚ ? A dlaczego mordercy co zaprzeczasz że mordują w Palestynie ludzi ? Nawet Polacy niosący pomoc zginęli z ich rąk. A może zaprzeczysz co ich rabini mówią o Nas ? Jesteś tak samo zakłamany jak to państwo. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 16:58 Źródło komentarza: Młodzi wolontariusze ponownie zadbali o cmentarz żydowski w Dębowej. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna