Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 02:47
Reklama
Reklama nad jeziorkiem kobylice
Reklama
Reklama

Trener Gheorghe Cretu żegna się z Grupą Azoty ZAKSA

Gheorghe Cretu z Grupą Azoty ZAKSA osiągnął wielkie sukcesy: zdobył Puchar Polski, złoto PlusLigi i wygrał Ligę Mistrzów. Jednak po sezonie 2021/2022 trener żegna się z klubem z Kędzierzyna-Koźla.
  • Źródło: Grupa Azoty ZAKSA
Trener Gheorghe Cretu żegna się z Grupą Azoty ZAKSA

Gheorghe Cretu do Kędzierzyna-Koźla trafił przed sezonem 2021/2022. Wcześniej miał już okazję pracować w kilku klubach PlusLigi, jednak to ostatni sezon przyniosły mu największe sukcesy. Pod wodzą rumuńskiego szkoleniowca kędzierzynianie zdobyli Puchar Polski, mistrzostwo kraju, a także dokonali czegoś, czym w światowej siatkówce, mogą pochwalić się tylko nieliczne kluby – wygrali po raz drugi z rzędu Superfinał siatkarskiej Ligi Mistrzów. Jednak po zdobyciu z ZAKSĄ potrójnej korony szkoleniowiec żegna się z naszym klubem.

Gheorghe Cretu przychodząc do klubu, który wygrał Ligę Mistrzów, ale po sezonie odeszło z niego kilku kluczowych siatkarzy, miał trudne zadanie.

- Przyjście tutaj było dla mnie wyzwaniem, wiedziałem o zmianach w drużynie, o tym że w podstawowym składzie pojawi się trzech nowych zawodników. Gdzieś wokoło słyszeliśmy różne głosy, że nie jest możliwe, aby po takich zmianach zespół utrzymał się na tym wysokim poziomie, reakcja zawodników, ich dystans do tego typu komentarzy, pokazały mi jednak charakter tej drużyny - przyznał szkoleniowiec, podkreślając, że mimo różnych głosów odnoszących się do możliwości powtórzenia wyników sprzed roku, on był spokojny o swój zespół.

W sezonie 2021/2022 Grupa Azoty ZAKSA rozegrała aż 50 meczów! A które ze spotkań szczególnie zapadło w pamięć naszemu trenerowi?

- Gdybym miał wskazać jeden mecz tego sezonu, to byłoby to jedno ze spotkań z Jastrzębskim Węglem. Dokładniej chodzi o dwa pierwsze sety drugiego pojedynku półfinałowego Ligi Mistrzów i reakcja drużyny w tym spotkaniu. Po pierwszym, niesamowitym meczu, jaki rozegraliśmy na wyjeździe, poziom emocji był naprawdę wysoki, mimo to zawodnicy byli skoncentrowani i odpowiednio przygotowani na ten decydujący moment. W tym spotkaniu było widać, jak bardzo oni chcą tego finału. Dla mnie to był wyjątkowy wieczór - wspomina Gheorghe Cretu,

Rumuński trener przyznał, że ten sezon będzie wspominał wyjątkowo dobrze.

- Każdy rok daje nam coś ważnego, uczymy się czegoś pracując w danym miejscu. Uczymy się od siebie wzajemnie, od drużyny, od klubu. Myślę, że to jest moment, kiedy jako trener ale też człowiek, nauczyłem się sporo, miałem możliwość rozwoju. To jest coś, co zabieram ze sobą z każdego miejsca, gdzie miałem okazje pracować - przyznał Gheorghe Cretu. - Polska jest dla mnie wyjątkowa, to był mój szósty sezon pracy tutaj. Kiedy idę ulicą w mieście, gdzie się urodziłem ludzie mnie nie rozpoznają, ale tutaj niezależnie w jakim miejscu w Polsce jestem, to mnie rozpoznają i to jest coś niesamowitego. Wiem, że w waszym kraju wyjątkowo kocha się siatkówkę i wierzę, że to nigdy się nie zmieni.

- Pożegnania nigdy nie są łatwe, niezależnie czy taki moment nadchodzi po sezonie zakończonym tak dużymi i ważnymi sukcesami, czy po mniej udanym pod względem trofeów. Z tego powodu nie chcę w tej chwili mówić o podziękowaniach, bo wydaje mi się to zbyt banalne. Chciałbym podkreślić, że cieszyła mnie każda chwila tutaj, to była przyjemność być częścią ZAKSAfamily - kończy trener, który po sezonie spędzonym w Kędzierzynie-Koźlu miał pracować w lidze rosyjskiej, ale wybuch wojny przekreślił te plany i na razie nie wiadomo, jaką drużynę poprowadzi 53-latek.

Nieoficjalnie następcą Rumuna w ZAKSIE ma być Tuomas Sammelvuo, który ostatnio pracował w Rosji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JacekTreść komentarza: Gdyby nie niemiecki imperializm to dalej mieliby te wszystkie pałace. Przegrali w jedną wojnę wszystkie swoje zdobycze z 250 lat podbojów.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:04Źródło komentarza: „Niebiański” kolor zachował się na starym murze w okolicach dawnego pałacu Flemminga. VIDEOAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Ciekawostka. Jak opowiesz po śląsku nawet najśmieszniejszy kawał na świecie to straci wszystko. Świerszcze grają. Sprawdźcie sami.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:00Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Czemu Pan Babcia a nie Pan Dziadek skoro to facet? Wszystko fajnie ale po co zaś robi chlop za baba? Już wszędzie, na z kożdym kroku tak musi być? Downij na Śląsku tak nie było. Chlop był chlopym a baba babom a babcia babciom i niech tak łostanie. Niech se "Pan Babcia" poszuko jako fajno frelka i niech łona gro Babcia łon Dziadka. Czyż ni mom racji?Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:59Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: PopTreść komentarza: Zgadzam się. Wiele zła się tam dzieje od lat!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:47Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Ta jasne. Wina szkoły jest ewidentna. Skoro instytucje zawodzą to media nagłaśniają patologię.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:44Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Napisał dyrekcja lub jej pochlebcy! 😅Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:41Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła ucznia
zachmurzenie małe

Temperatura: 5°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama