wtorek, 23 czerwca 2026 19:36
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Angelika Bożentka hobby zamieniła w pracę zawodową

Angelika Bożentka pochodzi z Kędzierzyna-Koźla. Jest fotografem specjalizującym się w sesjach noworodkowych, dziecięcych, rodzinnych oraz ciążowych.
Angelika Bożentka hobby zamieniła w pracę zawodową

Po ukończeniu szkoły średniej w naszym mieście, jak wielu jej rówieśników, wyjechała na studia do Opola. Do porzucenia pracy na etacie zmotywowała ją półtoraroczna córka. Robiąc mnóstwo zdjęć małej Wiktorii, zrozumiała, że fotografia jest kierunkiem, w którym powinna pójść.

- Kiedy byłam nastolatką, lubiłam chodzić na sesje zdjęciowe i pozować. Sprawiało mi to naprawdę dużą radość. Od zawsze interesowałam się fotografią. Od dziecka lubiłam robić zdjęcia rodzinie, przyjaciołom. Kiedy urodziła się moja córka, pasja do zdjęć coraz bardziej się rozwijała - wspomina Angelika Bożentka. - Gdy zbliżał się powrót do pracy na etacie, mąż, rodzina, przyjaciele zmotywowali mnie, aby temat fotografii potraktować na poważnie i zostawić wcześniejsze życie zawodowe, które nie dawało mi satysfakcji.

Rozpoczynając przygodę z fotografią, doskonale wiedziała, że konkurencja w tym światku zawodowym jest ogromna.

- Nie robię sesji rodzinnych, dziecięcych, upamiętniających ważne chwile dlatego, że widziałam brak takich usług na rynku. Robię to, bo to właśnie tego typu sesje dają mi najwięcej radości. Uwielbiam spędzać czas z rodzinami i ich dziećmi. Sama wszystkiego się nauczyłam, a dziś mogę spełniać się w tym, co kocham - mówi.

Sesje noworodkowe są zdecydowanie najbardziej wymagające. Oprócz odpowiednich warunków w studiu trzeba zadbać o bezpieczeństwo maluszka, czyste ubranka, kocyki, odpowiednie rekwizyty do zdjęć przystosowane dla najmłodszych. Taka sesja też trwa najdłużej – od dwóch do ponad trzech godzin, w zależności od potrzeb dziecka. Na sesji jest czas na tulenie, usypianie, karmienie, przewijanie.

- Wszystko na spokojnie, ponieważ maluszek czuje nasze emocje. Rodzice po wejściu do studia oddają w moje ręce swój największy skarb. Jestem wdzięczna, że darzą mnie swoim zaufaniem - opowiada Angelika i dodaje, że często klienci dziękują jej po sesji za piękną pamiątkę na całe życie.

- Mówią, że przecież w telefonie mają kilka tysięcy zdjęć, ale żadne tak naprawdę nie nadaje się do ramki, na ścianę czy do albumu. Dzięki profesjonalnej sesji mogą cieszyć się utrwalonymi na zdjęciu ważnymi momentami z życia - uważa nasza rozmówczyni. - Moje sesje są dla zwykłych ludzi, takich jak ja. Dla kogoś, kto po prostu chce uwiecznić piękne chwile z życia. Do sesji nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Należy zabrać ze sobą dobry humor, resztą zajmę się ja. Jeśli chodzi o ubiór, to klienci mogą korzystać z przygotowanych przeze mnie wielu stylizacji. Kiedy ktoś pyta mnie, jak pozować, odpowiadam, aby był sobą. Naciskam migawkę i dzieje się magia! - kończy Angelika Bożentka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Leokadia Treść komentarza: Który to Patryk ? Jaka dzielnica ? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 18:57 Źródło komentarza: Dzielnicowy z Kędzierzyna-Koźla w gronie najlepszych na Opolszczyźnie! Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Obserwowałem te wykopaliska fragmentarycznie osobiście, jak jeszcze Rynek był w fazie płytkiej odkrywki. Przechodząc obok widziałem tam co najmniej dwóch mężczyzn i jedną kobietę grzebiących w ziemi. Ubrani byli w ciuchy typu militarnego. Byli w szacowanym wieku 25-35. Kobita przy mnie coś znalazła (róg Rynku przy dawnej księgarni) i podjęła z ziemi, strasznie przy tym marudząc i narzekając, że to tylko gwoździe. Gwoździe wyglądały na bardziej z czasów biblijnych niż z GSu z lat 80’ XXw. Cała sytuacja była dla mnie bardzo dziwna z kilku powodów: 1) Kto to w ogóle jest? – nie mieli żadnych identyfikatorów i wyglądało to tak dla pobocznego obserwatora, jakby przypadkowi „harcerze” przyszli sobie tam pogrzebać przy okazji remontu Rynku; 2) Że im się w ogóle chce? – padał wtedy deszcz; 3) NIE BYŁO TAM żadnych garniturowców z notatnikami, szkicownikami i aparatami fotograficznymi, czyli nadzoru – a to w końcu strefa „A”, czyli ścisłej ochrony konserwatorskiej; 4) Nigdzie nie zauważyłem tablic informacyjnych, że trwają prace archeologiczne. Groteskowa całość tego wszystkiego skojarzyła mi się z czymś tak prostym, jak koszenie trawnika na posesji – po skoszeniu trawy przylatuje kto chce, czyli ptaki aby powybierać sobie to co ich interesuje, czyli jakieś robactwo. Dla kontrastu – kiedyś obserwowałem z boku ekshumację żołnierzy (niemieckich) na tzw. Starym Cmentarzu w Koźlu - tam to wyglądało ZGOŁA INACZEJ. Z tym Rynkiem to wyjdzie w końcu tak, że albo ktoś to źle zorganizował albo nie przypilnował należycie, albo jedno i drugie. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:22 Źródło komentarza: Unikatowa moneta znaleziona w Koźlu zniknęła. Co się stało z denarem Władysława Łokietka? Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: A ja zielony wodór. Ino gdzie indziej - jakieś 20km na prawo i na dół na mapie i na razie tylko w fazie projektu. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Tadeusz Glaz Treść komentarza: URUCHOMIĆ linię kolejową Kludzbork-Strzelce Opolskie-K-rzyn-Kożle-Pilszcz/Opava,po ktej mogli by kursować pociągi dalekobieżne z Kołobrzeg-Opava i dalej,srdecznie pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 16:35 Źródło komentarza: Pojawi się nowe połączenie kolejowe do Krakowa przez Kędzierzyn-Koźle? Autor komentarza: Mbape Treść komentarza: Ja widziałem czarną parę. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną Autor komentarza: Ss Treść komentarza: A ekolodzy gdzie ? My nie możemy ogniska zapalić a oni zatruwają środowisko czarnym dymem Data dodania komentarza: 23.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Kłęby czarnego dymu nad Zdzieszowicami. Mieszkańcy zaalarmowali straż pożarną
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna