niedziela, 9 sierpnia 2026 05:58
Reklama
Reklama
Reklama

Angelika Bożentka hobby zamieniła w pracę zawodową

Angelika Bożentka pochodzi z Kędzierzyna-Koźla. Jest fotografem specjalizującym się w sesjach noworodkowych, dziecięcych, rodzinnych oraz ciążowych.
Angelika Bożentka hobby zamieniła w pracę zawodową

Po ukończeniu szkoły średniej w naszym mieście, jak wielu jej rówieśników, wyjechała na studia do Opola. Do porzucenia pracy na etacie zmotywowała ją półtoraroczna córka. Robiąc mnóstwo zdjęć małej Wiktorii, zrozumiała, że fotografia jest kierunkiem, w którym powinna pójść.

- Kiedy byłam nastolatką, lubiłam chodzić na sesje zdjęciowe i pozować. Sprawiało mi to naprawdę dużą radość. Od zawsze interesowałam się fotografią. Od dziecka lubiłam robić zdjęcia rodzinie, przyjaciołom. Kiedy urodziła się moja córka, pasja do zdjęć coraz bardziej się rozwijała - wspomina Angelika Bożentka. - Gdy zbliżał się powrót do pracy na etacie, mąż, rodzina, przyjaciele zmotywowali mnie, aby temat fotografii potraktować na poważnie i zostawić wcześniejsze życie zawodowe, które nie dawało mi satysfakcji.

Rozpoczynając przygodę z fotografią, doskonale wiedziała, że konkurencja w tym światku zawodowym jest ogromna.

- Nie robię sesji rodzinnych, dziecięcych, upamiętniających ważne chwile dlatego, że widziałam brak takich usług na rynku. Robię to, bo to właśnie tego typu sesje dają mi najwięcej radości. Uwielbiam spędzać czas z rodzinami i ich dziećmi. Sama wszystkiego się nauczyłam, a dziś mogę spełniać się w tym, co kocham - mówi.

Sesje noworodkowe są zdecydowanie najbardziej wymagające. Oprócz odpowiednich warunków w studiu trzeba zadbać o bezpieczeństwo maluszka, czyste ubranka, kocyki, odpowiednie rekwizyty do zdjęć przystosowane dla najmłodszych. Taka sesja też trwa najdłużej – od dwóch do ponad trzech godzin, w zależności od potrzeb dziecka. Na sesji jest czas na tulenie, usypianie, karmienie, przewijanie.

- Wszystko na spokojnie, ponieważ maluszek czuje nasze emocje. Rodzice po wejściu do studia oddają w moje ręce swój największy skarb. Jestem wdzięczna, że darzą mnie swoim zaufaniem - opowiada Angelika i dodaje, że często klienci dziękują jej po sesji za piękną pamiątkę na całe życie.

- Mówią, że przecież w telefonie mają kilka tysięcy zdjęć, ale żadne tak naprawdę nie nadaje się do ramki, na ścianę czy do albumu. Dzięki profesjonalnej sesji mogą cieszyć się utrwalonymi na zdjęciu ważnymi momentami z życia - uważa nasza rozmówczyni. - Moje sesje są dla zwykłych ludzi, takich jak ja. Dla kogoś, kto po prostu chce uwiecznić piękne chwile z życia. Do sesji nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Należy zabrać ze sobą dobry humor, resztą zajmę się ja. Jeśli chodzi o ubiór, to klienci mogą korzystać z przygotowanych przeze mnie wielu stylizacji. Kiedy ktoś pyta mnie, jak pozować, odpowiadam, aby był sobą. Naciskam migawkę i dzieje się magia! - kończy Angelika Bożentka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Świetny artykuł, ale osobiście zacząłbym tak, uzupełniając niejako: Kędzierzyńskie Azoty powstały na przełomie lat 40/50 zeszłego wieku na kompletnej ruinie poniemieckich zakładów koncernu Interessen Gemeinschaft Farbenindustrie AG (pupularnie: IG Farben) w dzisiejszym Kędzierzynie-Koźlu (ów. niem.: Heydebreck O.S.; amer.: Blechhammer South) produkujących w czasie II Wojny Światowej głównie benzynę syntetyczną, materiały smarne, kauczuki syntetyczne, kwasy tłuszczowe, glicerynę i formaldehyd wykorzystywane w produkcji militarnej. Była to produkcja ówcześnie strategiczna dla Niemców szczególnie po utracie złóż naftowych w Rumunii. Zakłady te ulokowano właśnie tutaj, czyli w ówczesnych Wschodnich Niemczech jako terenie nieosiągalnym dla uderzeń dalekiego zasięgu drugiej strony konfliktu wojennego. Z tych samych powodów zakłady o podobnym profilu produkcji ulokowano po sąsiedzku – Oberschlesische Hydrierwerke Aktien Gesellschaft Blechhammer (ów. niem.: Blechhammer, amer.: Blechhammer North, obecnie pol.: Blachownia ) oraz Schaffgotsch Benzin Werke GmbH (ów. niem.: Odertal, obecnie pol.: Zdzieszowice). Ta produkcja to był jedynie epizod czasowy i tonażowy - nigdy nie osiągnięto tu założonych przez Niemców i tak nikłych zdolności produkcyjnych, gdyż układ sił zmienił się w momencie, w którym 15 Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych Ameryki uzyskała możliwość operowania z terenu Włoch omijając silną obronę przeciwlotniczą na terenie Niemiec z dotychczasowego kierunku hipotetycznego uderzenia z Wielkiej Brytanii. Od tego czasu zakłady te były systematycznie niszczone w formie intensywnych bombowych nalotów lotniczych, szczątkowo odbudowywane przez ówczesnych gospodarzy (Niemców) rękami niewolników, czyli jeńców wojennych a ostatecznie zniszczone. Nasze Azoty przyjęły największy ciężar uderzenia – trzynaście bombardowań, łącznie 4000t bomb. To były bardzo złe dni, również dla mieszkańców okolicznych wiosek, gdyż często zdarzyły się uchybienia celności bombardowań. Po zakończeniu działań wojennych pozostałości ówczesnych IG Farben (dzisiejsze Azoty) zostały kompletnie rozebrane i wywiezione przez Rosjan do ówczesnego Związku Radzieckiego. Został tu tylko gruz. Dzisiejsze Zakłady Azotowe Kędzierzyn, będące obecnie elementem Grupy Kapitałowej Azoty zbudowali od podstaw Polacy. Dla osób zainteresowanych szczególnie polecam klepnięcie w okienko frazy „wojna o benzynę”. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Zakłady Azotowe Kędzierzyn na starych fotografiach. Niektóre są niesamowite Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Potwierdzam i zgadzam się. Moim zdaniem najlepsza aranżacja kozielskiego Rynku, to stan z fontanną-muszlą, żywopłotami, drzewami, rozległymi nasadzeniami kwiatowymi i wolnostojącymi kwietnikami. Jest to tutaj na jednej z widokówek. Wcześniejszych aranżacji nie pamiętam. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:52 Źródło komentarza: Tak prezentowało się nasze miasto na kartkach pocztowych Autor komentarza: wieśniak z miasta Treść komentarza: Pięć pytań: 1) Kto kogo zmusił do zakupu czegokolwiek - przykłady? 2) Kto kogo okradł skoro już mowa o złodziejstwie - przykłady? 3) Dlaczego dzisiaj cena litra PB95 w detalu u naszego narodowego paliwowego czempiona wynosi 7,02PLN w Brzesku a w Polanicy – Zdrój 7,34PLN? 4) Gdzie można kupić Izerę (polski samochód osobowy)? 5) Kto jest wieśniakiem, a kto niedoukiem podstaw ekonomii? Z góry dziękuję. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 20:24 Źródło komentarza: Świerkot z karą blisko 12,5 mln zł od UOKiK. Spółka odwołała się do sądu Autor komentarza: tw Treść komentarza: No dzieciarnia dała czadu Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:58 Źródło komentarza: Zamiast tradycyjnego „Biegaj z Koziołkiem” postawili na dwa kółka! ZDJĘCIA Autor komentarza: Nina Treść komentarza: Przecież można od drugiej strony wejść bez bramy.. więc poco takie zamieszanie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Marudne głupoty frustrata. W kozielskim parku ławek jest na tyle, że jeszcze nie zdarzyło mi się, aby nie było gdzie usiąść. Pokrzywy oczywiście są jako element ekosystemu, ale raczej w mikrej mniejszości, za to są nowe nasadzenia roślin niskopiennych – cały ten tydzień jeżdżą tam goście z paletopojemnikiem na pace i pompą spalinową, którzy podlewają te rośliny. Drzewa nie usychają, bo drzew się nie podlewa, co najwyżej walą się ze starości, bo mają po kilkaset lat, czyli więcej, niż ty komórek mózgowych, zdaje się. Nie marudź, ceń co jest, bo takie miejskie planty to luksus i ewenement i w dodatku bez biletowania (na razie?). Data dodania komentarza: 8.08.2026, 19:16 Źródło komentarza: Otworzył się zielony zakątek w sercu Kędzierzyna. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama