Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:16
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Treningi są dla nich czystą przyjemnością. To już dziesięć lat Perełek. ZDJĘCIA

Długo zastanawiano się, jaka nazwa będzie odpowiednia. Chciano, aby nazwa brzmiała wyjątkowo, a jednocześnie pasowała do uczestniczek zajęć, spośród których najmłodsza miała zaledwie 2,5 roku. Ostatecznie zdecydowano się na Perełki, które z czasem przemianowały się na Akademię Tańca Perła. Dziewczyny dorosły, a z jednej grupy Perełek powstały cztery kategorie wiekowe - od przedszkolaków do licealistek.
Treningi są dla nich czystą przyjemnością. To już dziesięć lat Perełek. ZDJĘCIA

Autor: Akademia Tańca Perła

Mija 10 lat od czasu zawiązania się grupy tanecznej przy Gminnym Ośrodku Kultury w Reńskiej Wsi. Okazją do podsumowania działalności była czerwcowa gala z okazji okrągłego jubileuszu, w której poza tancerkami uczestniczyli rodzice i sympatycy zespołu.

"Wzruszeniom na scenie nie było końca. Piękne zwieńczenie tych 10 lat. Oby takich jubileuszów było całe mnóstwo" - spuentowano na facebookowym profilu Perełek. 

Kiedy ponad 10 lat temu Dominika Marzec - dziś dyrektor GOK-u w Reńskiej Wsi - zakończyła przygodę tancerki-mażoretki w sąsiednich Długomiłowicach, przez głowę przebiegła jej myśl, aby założyć własny zespół taneczny. Idealnie miało się to wpasować w jej plany zawodowe, wszak od zawsze chciała uczyć dzieci i być nauczycielką.

W styczniu 2012 r. odbył się pierwszy nabór do Perełek. Przyszło dziesięć dziewczynek.

- Nie wiem, kto wtedy bardziej był przerażony. One czy ja - śmieje się pani Dominika.

Pierwszy występ zespołu odbył się zaledwie trzy miesiące później. Od tego czasu grupa na stałe zagościła w życiu kulturalnym gminy Reńska Wieś i okolic.

Najlepsza miara sukcesu

Akademia Tańca Perła szkoliła początkowo tylko dzieci. Z czasem dzieci podrosły, stąd od dwóch lat istnieje grupa juniorska, a zapewne w niedalekiej przyszłości powstanie również seniorska. Tak by dziewczyny, które trenują od najmłodszych lat, mogły kontynuować taneczną przygodę.

- Wbrew pozorom najtrudniejsza praca jest z tymi maluszkami, czyli dziećmi w wieku 3-7 lat - wyznaje Dominika Marzec. - U nich trzeba zaczynać od podstaw - równowagi, koordynacji, ale też przytulenia, "bo chce do mamy", szybkiego reagowania na: "kiedy do domu?". Jeżeli zaszczepi się w nich miłość do tańca, to w późniejszych latach treningi to czysta przyjemność - zapewnia.

Było wiele pięknych momentów na przestrzeni minionej dekady. Najbardziej cieszą rozmówczynię sukcesy, które są zwieńczeniem ciężkiej pracy wszystkich zaangażowanych w projekt.

W 2013 r., po roku działalności, Perełki pojechały na mistrzostwa Polski. Dziewczynki w kategorii przedszkolaków zdobyły wicemistrzostwo Polski. W kolejnych latach z sukcesami dziewczęta startowały w wielu przeglądach tanecznych. W latach 2018-2019 również wracały z zawodów z tytułami mistrzowskimi.

- Ale oprócz tego były sukcesy pedagogiczne, ponieważ dziewczynka, która przez kilka miesięcy przychodziła na zajęcia i płakała, bo nie chciała puścić ręki mamy, na gali z okazji 10-lecia Perełek odebrała puchar za to, że tańczy do dziś. Najstarsze dziewczyny w Akademii Tańca Perła mają średnio 13-14 lat, a tańczą od 10. Przecież to fenomenalne. No i to, że wciąż się rozrastamy, że z roku na rok jest nas coraz więcej, że dziewczynki lubią przychodzić na zajęcia, że się rozwijają, że z małych wycofanych dziewczynek stają się pewnymi siebie nastolatkami, które energią podbijają sceny w całej okolicy - mówi założycielka i instruktorka sekcji tanecznej.

Poprzeczkę postawią wysoko 

Momentem krytycznym w dziesięcioleciu Perełek był zdecydowanie czas pandemii. Rozmówczyni nie wiedziała, jak wszystko się potoczy. Ze standardowej rutyny, którą wypracowała przez kilka lat - początek sezonu, nowe choreografie, szlifowanie choreografii, udział w konkursach i przeglądach, zakończenie sezonu - musiano się przestawić na tryb pracy, w którym nie było wiadomo, co wydarzy się w kolejnym tygodniu - czy w ogóle będzie można trenować, nie mówiąc już o występach. (...)

Cały artykuł w 25. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukaże się 19 lipca 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna