Reklama
piątek, 2 października 2026 07:31
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Treningi są dla nich czystą przyjemnością. To już dziesięć lat Perełek. ZDJĘCIA

Długo zastanawiano się, jaka nazwa będzie odpowiednia. Chciano, aby nazwa brzmiała wyjątkowo, a jednocześnie pasowała do uczestniczek zajęć, spośród których najmłodsza miała zaledwie 2,5 roku. Ostatecznie zdecydowano się na Perełki, które z czasem przemianowały się na Akademię Tańca Perła. Dziewczyny dorosły, a z jednej grupy Perełek powstały cztery kategorie wiekowe - od przedszkolaków do licealistek.
Treningi są dla nich czystą przyjemnością. To już dziesięć lat Perełek. ZDJĘCIA

Autor: Akademia Tańca Perła

Mija 10 lat od czasu zawiązania się grupy tanecznej przy Gminnym Ośrodku Kultury w Reńskiej Wsi. Okazją do podsumowania działalności była czerwcowa gala z okazji okrągłego jubileuszu, w której poza tancerkami uczestniczyli rodzice i sympatycy zespołu.

"Wzruszeniom na scenie nie było końca. Piękne zwieńczenie tych 10 lat. Oby takich jubileuszów było całe mnóstwo" - spuentowano na facebookowym profilu Perełek. 

Kiedy ponad 10 lat temu Dominika Marzec - dziś dyrektor GOK-u w Reńskiej Wsi - zakończyła przygodę tancerki-mażoretki w sąsiednich Długomiłowicach, przez głowę przebiegła jej myśl, aby założyć własny zespół taneczny. Idealnie miało się to wpasować w jej plany zawodowe, wszak od zawsze chciała uczyć dzieci i być nauczycielką.

W styczniu 2012 r. odbył się pierwszy nabór do Perełek. Przyszło dziesięć dziewczynek.

- Nie wiem, kto wtedy bardziej był przerażony. One czy ja - śmieje się pani Dominika.

Pierwszy występ zespołu odbył się zaledwie trzy miesiące później. Od tego czasu grupa na stałe zagościła w życiu kulturalnym gminy Reńska Wieś i okolic.

Najlepsza miara sukcesu

Akademia Tańca Perła szkoliła początkowo tylko dzieci. Z czasem dzieci podrosły, stąd od dwóch lat istnieje grupa juniorska, a zapewne w niedalekiej przyszłości powstanie również seniorska. Tak by dziewczyny, które trenują od najmłodszych lat, mogły kontynuować taneczną przygodę.

- Wbrew pozorom najtrudniejsza praca jest z tymi maluszkami, czyli dziećmi w wieku 3-7 lat - wyznaje Dominika Marzec. - U nich trzeba zaczynać od podstaw - równowagi, koordynacji, ale też przytulenia, "bo chce do mamy", szybkiego reagowania na: "kiedy do domu?". Jeżeli zaszczepi się w nich miłość do tańca, to w późniejszych latach treningi to czysta przyjemność - zapewnia.

Było wiele pięknych momentów na przestrzeni minionej dekady. Najbardziej cieszą rozmówczynię sukcesy, które są zwieńczeniem ciężkiej pracy wszystkich zaangażowanych w projekt.

W 2013 r., po roku działalności, Perełki pojechały na mistrzostwa Polski. Dziewczynki w kategorii przedszkolaków zdobyły wicemistrzostwo Polski. W kolejnych latach z sukcesami dziewczęta startowały w wielu przeglądach tanecznych. W latach 2018-2019 również wracały z zawodów z tytułami mistrzowskimi.

- Ale oprócz tego były sukcesy pedagogiczne, ponieważ dziewczynka, która przez kilka miesięcy przychodziła na zajęcia i płakała, bo nie chciała puścić ręki mamy, na gali z okazji 10-lecia Perełek odebrała puchar za to, że tańczy do dziś. Najstarsze dziewczyny w Akademii Tańca Perła mają średnio 13-14 lat, a tańczą od 10. Przecież to fenomenalne. No i to, że wciąż się rozrastamy, że z roku na rok jest nas coraz więcej, że dziewczynki lubią przychodzić na zajęcia, że się rozwijają, że z małych wycofanych dziewczynek stają się pewnymi siebie nastolatkami, które energią podbijają sceny w całej okolicy - mówi założycielka i instruktorka sekcji tanecznej.

Poprzeczkę postawią wysoko 

Momentem krytycznym w dziesięcioleciu Perełek był zdecydowanie czas pandemii. Rozmówczyni nie wiedziała, jak wszystko się potoczy. Ze standardowej rutyny, którą wypracowała przez kilka lat - początek sezonu, nowe choreografie, szlifowanie choreografii, udział w konkursach i przeglądach, zakończenie sezonu - musiano się przestawić na tryb pracy, w którym nie było wiadomo, co wydarzy się w kolejnym tygodniu - czy w ogóle będzie można trenować, nie mówiąc już o występach. (...)

Cały artykuł w 25. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukaże się 19 lipca 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Robi niesamowite wrażenie, kiedyś coś sklejałem. Pamiętam też doskonale, że model tego statku "Kędzierzyn" był w gablocie w holu szkoły podstawowej nr 1 na ul. Kościelnej. Ciekawi mnie co się z nim później stało, bo go tam teraz już nie widuję. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Budują potężny model statku M/S „Kędzierzyn”. Jeszcze w tym roku go zwodują Autor komentarza: bacaglaca Treść komentarza: niech się chłopaki cieszą wielkie gratu Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Kami Semeniuk - świeżo upieczony siatkarski mistrz Europy - z wizytą w magistracie. FOTO Autor komentarza: Tommy Lee Jones Treść komentarza: Na pewno niepoczytalność robi ogromną różnicę bliskim osoby zamordowanej... W sumie to należało by go przeprosić i odszkodowanie zapłacić za bezczelne oskarżenia że mógł być poczytalny. A jakby komuś się mój wpis nie podobał to wytłumacz sobie że mogę być niepoczytalny więc i mi wolno. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:29 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Na dożywocie do psychiatryka. Pokój bez klamek i najlepiej wyrzucić klucz. Skoro raz zabił najpewniej zrobi to ponownie. Matka nie dopilnowała go raz, nie dopilnuje i kolejny. Ktoś napisze, że może brać leki i być pod kontrolą. Kto go zmusi do tablet? Matka? Jasne już w to wierzę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:06 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Iza Treść komentarza: To przecież rodzinne branie. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 16:01 Źródło komentarza: Jakub L. był niepoczytalny. Biegli wydali opinię w sprawie zabójstwa Diany na Żabieńcu Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Patus Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:38 Źródło komentarza: 33-latek, który groził mieszkańcom śmiercią, został zatrzymany przez policję i trafił do szpitala
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama